Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Magneti Marelli - Tester akumulatorów

24 Dec 2013 22:21 12204 48
  • Level 28  
    Witam.
    Koledzy zastanawiam się nad zakupem tego oto testera akumulatorów firmy Magneti Marelli:

    Magneti Marelli - Tester akumulatorów

    Czy ktoś z Was korzysta? Warty jest swojej ceny? Jest sens w niego inwestować?
    Najbardziej mi zależy na tym czy można mu wierzyć, bo nie chciałbym wydać tysiąca i schować go do szafy potem?


    :!: Do nadgorliwych: :!:

    Spoiler:
    Zanim zaraportujesz ten temat dla punktów to odezwij się do mnie, przeleję Ci 20pkt, a jeżeli chcesz zadbać o porządek to znajdź i wskaż mi właściwy dział gdzie mogę o coś takiego zapytać a wtedy sam poproszę moda o przeniesienie a Tobie prześlę 100pkt.

    Ta informacja nie ma na celu przekupstwa tylko powstrzymanie durnego raportowania ciekawego tematu dla którego nie znalazłem właściwego miejsca, poza tym były tutaj poruszane już różne tematy nie związanie z działem i jakoś było OK.


    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :D
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Helpful post
    Level 19  
    Kolego mam od 4 miesięcy i powiem szczerze nie mam nić do zarzucenia.
  • Level 28  
    Ktoś z użytkowników jeszcze korzysta i może się wypowiedzieć?
  • Helpful post
    VIP Meritorious for electroda.pl
    LoLek85 wrote:
    Ktoś z użytkowników jeszcze korzysta
    Używam prawie tego samego (inne logo producenta) jednak zapewne jest to dokładnie to samo. Sprawuje się dobrze.
  • Helpful post
    Level 34  
    Też używam takiego w języku PL, ma drukarkę (dla klienta dobre, wszyscy przecież lubią mieć wszysko na papierku :) ) Ponadto przydatny przy sprawdzaniu alternatora- mierzy pulsację napięcia w układzie i aku pod obciążeniem rozrusznika. Myślę że warto go kupić.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Level 28  
    Potrzebuję właśnie coś dobrego do sprawdzania aku.
    W firmie w której pracowaniem mieliśmy tester BOSCH'a T12200E, mierzył on parametry pod obciążeniem, ale niestety nie znalazłem używanego, a cena nowego zabija. Testery oporowe które można wszędzie spotkać to nic innego jak kawałek dużego opornika i woltomierz a ceny są kosmiczne, więc doszedłem do wniosku że lepiej dołożyć 200-300zł i kupić coś możliwego, tylko byłem ciekaw czy te testery faktycznie spełniają w pełni swoje zadanie, czy to tylko nuic nie warta zabawka.

    Po świętach muszę się umówić z przedstawicielem dystrybutora na prezentacje i chyba się na niego zdecyduję.

    Koledzy jest coś co przeszkadza w użytkowaniu tego sprzętu? Jakieś minusy?
  • Moderator of Cars
    Mam taki. Akumulator z pękniętym mostkiem wewnątrz, próbowałem ładować zapinam tester, pokazuje 90% sprawności i 98 % naładowania, a samochód nie jest w stanie nawet obrócić rozrusznikiem ;)
    Natomiast jak nie próbujesz ładować uszkodzonego aku, tylko podepniesz ten tester, to faktycznie pokazuje, że złom.
    Akumulator, który ma z 6 lat, po 10 min słuchania radia nie odpalisz samochodu, tester twierdzi, że ma 80% nominalnej pojemności, tja...
  • Level 28  
    Czyli kolego widzę że jesteś sceptycznie nastawiony do tego sprzętu.
    Uważasz że warto wydać na niego kasę czy lepiej pomyśleć nad jakimś innym sposobem sprawdzenia aku?
  • Helpful post
    Level 39  
    Jak nie obciążysz porządnie akumulatora to będziesz miał niekiedy takie wyniki jak kolega wyżej opisał. Stara prawda mówi że wielkiego rezystora nic nie zastąpi. Do wyników kolegi można jeszcze dołączyć "doładować" w przypadku sprawnego aku jeśli ładowanie w aucie jest 14-14,1V bo z takim też się spotkałem niejednokrotnie.
  • Level 28  
    No ale przecież to urządzenie mierzy aku pod obciążeniem rozrusznika.
    Chyba że to tylko tak na pokaz?
  • Helpful post
    Level 33  
    Wszystkie mierzą prąd, a nie pojemność. Też używam coś podobnego (bez drukarki), jednak zgodnie z regułą nie testuje zaraz po naładowaniu. Jeśli już, to rozładowuję trochę np. światłami i dopiero mierzę. Ograniczam się do dwóch ocen: może być lub złom. Nie ma nic innego w rozsądnych pieniądzach. Porównywałem kiedyś wskazania z innym, były identyczne.
  • Level 28  
    Wydaje mi się że czytałem w instrukcji tego właśnie urządzenia że akumulator musi postać w celu ustabilizowania się napięcia zaraz po ładowaniu.
  • Helpful post
    Moderator of Cars
    Z tym się zgodzę, testowanie akumulatora bezpośrednio po odłączeniu prostownika nie jest miarodajne.
    Zaletą testera jest to, że możesz dać klientowi, który przyjeżdża na przegląd wydruk z parametrami akumulatora, ot taki podnoszący prestiż bajer ;)
    Natomiast, gdy klient przyjeżdża i chce na szybko sprawdzić akumulator, to co mu mam powiedzieć: zaczekaj pan z 2h, wtedy test będzie miarodajny ?

    Już kiedyś pisałem, że miernikiem, któremu ufałem był woltomierz z wielkim opornikiem w postaci taśmy, mierzyło się nim poszczególne cele w akumulatorze, tylko jest to dziś przyrząd bezużyteczny, bo żaden akumulator nie ma już mostków na zewnątrz
  • Level 28  
    Koledzy teraz trochę z innej beczki.
    Wie ktoś gdzie można znaleźć płaskownik oporowy żeby sobie zrobić z niego rezystor do obciążania akumulatora?
  • Level 19  
    Kolego takie cudo gotowe kupisz w cenie 100-120 zł.
  • Level 28  
    Tak kolego tylko z takim drucikiem który obciąży aku marnymi 100A a to zdecydowanie za mało.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Wcześniej używałem "Ręczny tester akumulatorów rozruchowych A-600", woltomierz z oporem chyba niema lepszego, co nie zmienia faktu że te elektroniczne są złe, najlepiej mieć obydwa :D
  • Level 28  
    Też tak uważam ale cena 600-700 zl za rezystor z woltomierzem to chyba za wiele...
  • Level 19  
    Mam oba jeśli chodzi o papier dla klienta to elektroniczny jeśli chodzi o pomiar to ten o konstrukcji cepa.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    LoLek85 wrote:
    Też tak uważam ale cena 600-700 zl za rezystor z woltomierzem to chyba za wiele...
    Możliwe, jednak w porównaniu do podobnych (prostokątnych) za 100-150 zł z woltomierzem analogowym lub cyfrowym to jakość wykonania, oraz zastosowane elementy są mu dalekie....
  • Level 28  
    Wiem, ale wydać kolejne parę stówek na jeden przyrząd to ciężko, wolałbym za to kupić coś bardziej przydatnego.

    Macie jakiś pomysł jak zrobić jakieś obciążenie tanim kosztem? Domyślam się że cena tych przyrządów też skądś się bierze więc sam płaskownik na pewno nie jest tani, chyba że się mylę?
  • Level 19  
    Kolego ma taki prostokątny. Kosztował 190 zł i działa od 4 lat. Mało tego trzeba sobie zadać pytanie czy to ma wyglądać czy działać.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Ja nie twierdzę że nie działa, jednak jak porobisz pomiary tym prostokątem a A-600 to szybko zobaczysz różnicę ... i nie chodzi o wygodę czy wygląd.

    P.S. prostokątnego też posiadam.
  • Level 22  
    Mamy to na warsztacie używany dosyć często, akumulator niby dobry po sprawdzeniu miernikiem cęgowym a po spr. urządzeniem magneti wykazuje że oberwana cela :D, auto czasem słabo odpalało po wymianie aku na nowy wszystko ok. Także polecam, najlepsze jest to że masz wydruk pod klienta :)
  • Level 36  
    LoLek85 wrote:
    Macie jakiś pomysł jak zrobić jakieś obciążenie tanim kosztem?
    Z opornicy od starej suwnicy. Teść miał kiedyś tego całą skrzynkę (z jednej zdemontowanej suwnicy). Jeden segment wytrzymywał bez problemu 30 - 40A, więc 10 równolegle dałoby radę.
    A jeśli chodzi o tę drukarkę, to jest to bezużyteczny gadżet, który świadczy chyba o tym, że sprzęt jest chyba bardziej zabawką, albo dla "amerykanckich" klientów. No bo na co komu ten wydruk? Kierowcy, żeby nie zapomniał kupić nowego akumulatora, czy mechanikowi na pamiątkę?
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    balonika3 wrote:
    No bo na co komu ten wydruk?
    A np. jako podkładka do faktury dla właściciela za wyminę aku, gdy kierowca twierdzi że już słaby i należy wymienić.
  • Level 28  
    Koledzy wydruk wbrew pozorom się przydaje bo jest podkładka i zawsze można winę w razie problemów zrzucić na urządzenie :) Oczywiście lepiej żeby nie trzeba było na nic zrzucać :)

    balonika3 tylko jest taki mały problem, gdzie taką opornice znaleźć :)

    Mam zamiar też kupić miernik cęgowy więc coś można powiedzieć o prądzie podczas rozruchu.
  • Level 36  
    LoLek85 wrote:
    balonika3 tylko jest taki mały problem, gdzie taką opornice znaleźć
    Problem nie taki mały. Teściu pracował przy rozbiórce suwnicy wielkości wiaduktu nad autostradą, to przytulił, bo poszłoby na złom. Później do testerów alternatorów były jak znalazł.
  • Level 28  
    No właśnie do stołu do alternatorów by się też coś przydało...
  • Level 36  
    Ta podkładka z drukarki to bardziej dla naiwnych, bo - jak nawet tutaj słusznie zauważono - wszystko zależy od warunków pomiaru.