Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie odnośnie parametrów kondensatorów oraz tranzystorów

szakal_xxx 25 Gru 2013 12:47 1971 4
  • #1 25 Gru 2013 12:47
    szakal_xxx
    Poziom 13  

    Witam wszystkich serdecznie

    Jestem w trakcie budowy "audiofilskiego" wzmacniacza audio.
    Skompletowałem juz sparowane tranzystory mocy, PCB oraz rezystory metalizowane 1%, do pełni szczęścia muszę jeszcze zakupić kondensatory.
    Niestety w miarę pochłaniania kolejnej lektury problem kondensatorów strasznie się wypiętrzył...
    W sieci ludzie polecają do mostków prostowniczych kondensatory duże na śruby, najlepiej ELNY lub NIPPONY, natomiast na PCB gdzie są w pierwszej linii po mostku prostowniczym polecają cholernie drogie NICHICONY (w moim przypadku 1000uF/100V)
    Niby mógłbym zakupić takowe na allegro i wydać te 300-400 zł, aczkolwiek osobiście lubię drążyć i nie wydawać niepotrzebnie pieniążków.
    Dlatego też zacząłem porównywać dokumentację tych kondensatorów z innymi tańszymi zamiennikami o niby tych samych parametrach (uF/V), lecz pomimo wielu stron dokumentacji i wypowiedzi na forach, jestem jeszcze głupszy niż byłem..
    Uprzejmie proszę szanownych forumowiczów, aby wyjaśnili mi kilka zaganień:
    1. co to jest Maximum ESR (i dlaczego raz podają dla 100Hz a raz na 120Hz) oraz czy ta wartość ma być większa czy mniejsza (w sensie co lepsze) oraz gdzie stosujemy te z wysoką wartością, a gdzie z niską
    2. co to jest Rated Ripple Current (A rms) - i też dlaczego raz podawane są te parametry na 100 a raz na 120hz i tak jak w pytaniu 1 - gdzie je stosujemy w jakich wartościach
    3. czy w grę wchodzą wogóle używane kondensatory śrubowe (takie np. 10.000uF/63V) - na allegro można takowe kupić już za 15-20 zł - czy też lepiej kupić tanie JAMICONY 10.000uF/100V w tej samej cenie - bo np. są nowe...
    4. czy lepiej wsadzić np. 10 kondensatorów 1000uF/100V w mostku prostowniczym czy też jeden duży 10000uF/100V?
    5. czy można przedobrzyć z ilością uF w mostku prostowniczym ? (jest może jakiś wzór jak się oblicza idealną wartość dla układu?)
    6. czy zna ktoś jakąś dobrą alternatywę dla tych nichiconów 1000uF/100V seri FW?
    ps. buduje wzmacnia PHOENIX (rozbudowana wersja PX-3) oto schemat :
    https://obrazki.elektroda.pl/3064557600_1382454591.jpg
    Aha na koniec mam jeszcze jedno pytanie odnośnie tranzystorów - tutaj wyjdzie moje totalne lamerstwo (dopiero zaczynam tak naprawdę zabawę z elektroniką, tak więc proszę się nie śmiać)...
    W zupełnie innej konstrukcji muszę zastosować tranzystory BC139 oraz BC140 - niby sparowany. Jeśli chodzi o parowanie mosfetów, temat ten jest pięknie wytłumaczony na forum i od kopa ogarnąłem temat, niestety w przypadku zwykłych nic nie znalazłem.
    Kupiłem niby te BC w tej samej grupie (16), lecz na mierniku po wsadzeniu w punkty do testów, pomimo tej samej grupy wychodzą zupełnie inne wartości (i tu np. znalazłem parę tyle że jeden w grupie 8 a drugi w 16) czy tak się je paruje tj poprzez miernik i byle jaka grupa ? czy po prostu w ciemno wkłada tą samą grupę, albo też paruje się do skutku byle w tej samej grupie ?

    z góry dziękuje za odpowiedzi.
    pozdrawiam

    0 4
  • #2 25 Gru 2013 16:05
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Parowanie BJT - w tym przypadku należy parować na parametr h21E (beta). Różnie to producenci określali - stosunek bet 2 szt. nie powinien być większy niż 1,2 - 1,3.
    Betę należy mierzyć nie takimi popularnymi mierniczkami, gdyż:
    - zwykle mierzą one na zasadzie stałego Ib=10mikroA, co daje różne Ic o niewielkiej wartości,
    - należy mierzyć przy określonym Ic, najlepiej dwupunktowo (2 wartości Ic z zakresu przewidywanej pracy). W przypadku tranzystorów większej mocy, gdzie prądy powodują grzanie się badanego tranzystora zalecany jest "pulse test" czyli metoda impulsowa.
    Na pierwsze 6 pytań polecam czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Nie zaszkodzi obejrzeć i pośmiać się: http://www.sadistic.pl/audiovoodoo-vt251626.htm

    0
  • #3 25 Gru 2013 17:15
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Podejście "audiofilskie" jest w sprzeczności z logiką i wiedzą inżynierską, o ile mógł bym zaakceptować pogląd że istnieją w audio zjawiska szkodliwe, których nie potrafimy zmierzyć, o tyle nie zaakceptuję przemilczania zjawisk które są szkodliwe, słychać je i można zmierzyć, ale są przez "audiofilów" przemilczane, bo burzą ich czarno-białą wizję świata.

    Konstruowanie to sztuka kompromisu, zasilacz wzmacniacza audio jest źródłem napięcia bardzo kiepskiej jakości i jest to zrobione z pełną świadomością, ma duże tętnienia, a pod obciążeniem spada napięcie, dlaczego nie stosujemy lepszych zasilaczy, np stabilizowanych? bo wzmacniacze są tak dobre, że można je zasilać z byle czego i brak stabilnego napięcia wcale nie pogarsza ich parametrów. Zastosowanie stabilizacji w zasilaczu zmniejszyło by moc i sprawność, nie dając nic w zamian.

    A teraz do rzeczy co można poprawić kondensatorami, duża pojemność zmniejszy tętnienia, ale pogorszy parametry pracy mostka i transformatora - będą płynęły większe prądy impulsowe które spowodują silniejsze nagrzewanie, będą generować silniejsze pola magnetyczne (rozproszenie transformatora i pole wokół przewodów AC) co może zaindukować zakłócenia gdzieś w torze sygnału, bardzo duże kondensatory mogą wymagać softstartu żeby bezpieczników nie wywalało.

    ESR - zastępcza rezystancja szeregowa, podstawowy parametr określający jakość kondensatorów do przetwornic pracujących na częstotliwościach ponadakustycznych im mniej tym lepiej, ale we wzmacniaczu audio gdzie napięcie tętnień i tak jest duże mała ESR nie poprawi znacząco sytuacji.

    Prąd maksymalny kondensatora - nie należy przekraczać jeśli zależy nam na trwałości, tylko że w takim zasilaczu trudno to dokładnie policzyć,, dlaczego niektórzy podają dla 120Hz inni dla 100Hz - nie wszyscy mieszkamy w USA.

    Na śruby czy do druku? po to się robi wyprowadzenia na śruby żeby można było przepuścić większe prądy, ale jak nie sprawdzisz w dokumentacji, dla konkretnego typu kondensatora nie będziesz wiedział.


    Parowanie, parujemy w jakimś celu np tranzystory w parze różnicowej żeby zmniejszyć napięcie offsetu, jakby podejść bezkompromisowo to powinno się parować NPN z PNP, ale jak zauważyłeś te różnią się bardzo, dlatego zazwyczaj olewamy temat i wzmacniacz ma różne wzmocnienie dla dodatniej i ujemnej połówki sygnału, można tak zrobić bo nie lubiane przez "audiofilów" sprzężenie zwrotne wszystko naprawi.

    Zauważ że "audiofile" nigdy nie negują zasady, że im wyższa cena, tym lepsza jakość, więc powinieneś kupić najdroższe kondensatory na jakie cię stać, jeśli kupisz tańsze, twój wzmacniacz nie będzie audiofilski.
    Ja mogę kupić kondensatory niewiadomego pochodzenia, z wylutów na Wolumenie za 5zł, włożyć do wzmacniacza i stanąć do podwójnie ślepych testów, ale żaden audiofil nie da się na to namówić.

    0
  • #4 25 Gru 2013 18:09
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    hmm, teraz doczytałem, że to były BC139 i BC140, wcześniej myślałem że piszesz o BD139/140.
    Gdzie znalazłeś BC139/140? - to bardzo stare tranzystory, nie jest to para komplementarna, chociaż za taką można od biedy ich użyć (ale to nie pasuje do audiofila).
    Ale wynik pomiaru bety multimetrem nie dlatego był tak różny dla nich, ale dlatego, że obręb grupy jest szeroki: http://pdf.datasheetcatalog.com/datasheet/MicroElectronics/mXsrxwq.pdf
    6; 40-100
    10; 63-160
    16; 100-250
    25; 160-400
    a warunek sparowania wg MicroElectronics to h21E1/h21E2<1,41
    (a np. wg Siemensa http://pdf.datasheetcatalog.com/datasheet/siemens/BC141.pdf h21E1/h21E2<1,25)
    I zobacz dla jakich prądów Ic parowano. Bo Twój pomiar multimetrem to pomiar przy Ic=kilka mA, a należało mierzyć przy Ic=100mA.

    0
  • #5 25 Gru 2013 22:27
    szakal_xxx
    Poziom 13  

    bardzo wszystkim dziękuje za odpowiedzi

    wyjaśniło mi to dużo odnośnie tranzystorów (wyszło, że te moje parowanie było psu na budę... wsadzę zaraz zwykłe z grupy 16 i zobaczę czy ten stary złom luxmana ruszy... jak nie to zostanie on po prostu dawcą organów dla przyszłych konstrukcji)


    co do kondensatorów i wzmacniacza, który buduje - widzę, że na tym forum nikt nie lubi słowa "audiofilski" :)

    nie mam zamiaru nikogo przekonywać i walczyć z kimkolwiek odnośnie tego stwierdzenia - baaaa ! nawet zgodzę się, że tanie kondensatory czy wyluty w co niektórych miejscach zagrają dokładnie tak samo.
    Dla mnie to pojęcie to po prostu jakość i trwałość - tak by za pół roku wzmacniacz brzmiał tak samo jak z chwilą pierwszego włączenia.
    No i oczywiście aby w takim wzmacniaczu np. w torze audio był porządny kondensator foliowy który zagra z racji tolerancji i rezystancji kilka razy lepiej niż tani bipolarny elektrolit made in china...

    0
  Szukaj w 5mln produktów