Witam...
Mój samochodzik to Opel Astra Kombi 1992 C14NZ (ben+gaz)
Mianowicie, 2 tygodnie temu byłem zmuszony wymienić uszczelkę pod głowicą z powodu braku ciśnienia na 2 zaworach (co się potem okazało stara uszczelka była przedmuchana, a kanaliki z płynu chłodniczego całe zapchane)...
Tydzień był spokój, silnik chodził pięknie. Nawet lepiej jak wcześniej (nawet nie przypuszczałem że te silniki mogą pracować tak cicho!!!!). Mechanik dziwił się że silnik jak na ten przebieg (260 tys.) jest w tak Bardzo dobrym stanie.
Niestety parę dni temu zaczął dochodzić z silnika dziwny metaliczny klekot. Występuje on cały czas, od momentu odpalenia aż do momentu zgaszenia silnika. Zarówno na postoju jak i podczas poruszania się.
Kiedy to usłyszałem sprawdziłem olej i ku mojemu zdziwieniu było go bardzo mało (dolałem 0.8 l i dopiero było idealnie).
Stuka zarówno podczas pracy na benzynie jak i na gazie.
Dodam że po wymianie uszczelki do silnika wrócił stary olej bo jeszcze był w dobrym stanie (plus dolewka oczywiście).
Płyn chłodniczy w normie (po wymianie uszczelki dolany nowy lepszy). Silnik nie stracił mocy. Spaliny z rury wydechowej na oko takie same jak zawsze. Świece są nowe. Rozrząd ok. 30tys. Pasek klinowy nowy.
Proszę o pomoc co to może być...
Mój samochodzik to Opel Astra Kombi 1992 C14NZ (ben+gaz)
Mianowicie, 2 tygodnie temu byłem zmuszony wymienić uszczelkę pod głowicą z powodu braku ciśnienia na 2 zaworach (co się potem okazało stara uszczelka była przedmuchana, a kanaliki z płynu chłodniczego całe zapchane)...
Tydzień był spokój, silnik chodził pięknie. Nawet lepiej jak wcześniej (nawet nie przypuszczałem że te silniki mogą pracować tak cicho!!!!). Mechanik dziwił się że silnik jak na ten przebieg (260 tys.) jest w tak Bardzo dobrym stanie.
Niestety parę dni temu zaczął dochodzić z silnika dziwny metaliczny klekot. Występuje on cały czas, od momentu odpalenia aż do momentu zgaszenia silnika. Zarówno na postoju jak i podczas poruszania się.
Kiedy to usłyszałem sprawdziłem olej i ku mojemu zdziwieniu było go bardzo mało (dolałem 0.8 l i dopiero było idealnie).
Stuka zarówno podczas pracy na benzynie jak i na gazie.
Dodam że po wymianie uszczelki do silnika wrócił stary olej bo jeszcze był w dobrym stanie (plus dolewka oczywiście).
Płyn chłodniczy w normie (po wymianie uszczelki dolany nowy lepszy). Silnik nie stracił mocy. Spaliny z rury wydechowej na oko takie same jak zawsze. Świece są nowe. Rozrząd ok. 30tys. Pasek klinowy nowy.
Proszę o pomoc co to może być...
Moderowany przez Błażej:A to ciekawe...