Karta graficzna MSI GTX 760 Hawk, zasilacz OCZ ZT 750W, płyta Asrock Z87 Extreme 4.
Cud polega na tym, że przy podkręcaniu rdzenia karty maks to +20Mhz, natomiast przy pamięciach dałem +900Mhz i dalej nie widzę artefaktów. Niby niema problemu, ale jakoś nie mogę uwierzyć, że przy +900 wszystko dobrze działa. Czyżby to być jakiś cud?
Cud polega na tym, że przy podkręcaniu rdzenia karty maks to +20Mhz, natomiast przy pamięciach dałem +900Mhz i dalej nie widzę artefaktów. Niby niema problemu, ale jakoś nie mogę uwierzyć, że przy +900 wszystko dobrze działa. Czyżby to być jakiś cud?