Monitor jak w temacie. Po włączeniu wyświetli logo "Asus", podświetlanie mignie 2 razy i przechodzi do standby. W trakcie tego włączania słychać było syczenie - po zajrzeniu do środka, okazało się że iskrzy potężnie pomiędzy przewodami górnych świetlówek - konkretnie białym i różowym z jednej pary do wtyczki. Jak to interpretować teraz? Uszkodzona świetlówka, czy zbyt wysokie napięcie z inwertera? Da się oszukać inwerter kondensatorem zamiast świetlówki, tak żeby układ protect tego nie wykrył? Wychodzi na to że uszkodzona świetlówka - po podpięciu innej przypadkowej syczenie ustało, niestety monitor dalej nic nie robi, poza pokazaniem loga i dwukrotnym mignięciu świetlówkami.