Witam.. jak w temacie, posiadam tegoż golfika
dużo szukałem na temat tych usterek lecz konkrentej odpowiedzi nie znalazłem. Postawnowiłem napisać tutaj.
Konkretniej problem polega na tym , przy zimnym silnik jest OK pali na dotyk chodzi na wolnych równo , lecz gdy troche przejade zaczyna " szarpac " jest to kilka szarpniec co jakis czas, gdy odpale go na cieplym silniku co ok 20-30 sek silnik jakby mial zgasnac, zaświecaja sie kontrolki i znów wchodzi na obroty. Sprawdzilem szczelnosc dolotu i jest ok, przeczyściłem przepływomierz, filtr powietrza jest nowy. Nie wiem co dalej , nie chce sprawdzac i wymieniac nie wiadomo czego bo dołozyłem do niego tyle ze 3 razy przerosło cene samochodu za ktory dałem 1000 zł
.
Do tego wszystkiego zauważyłem spadek mocy, golfik strasznie kopci, i do tego tankuje za 50zł i boje sie zrobic 100 km bo raz braklo mi juz paliwa i tak dolewam i dolewam.. :/ przejade ok 40 km i mam juz w polowie rezerwy (czerwonego pola).
Pozdrawiam i licze na jakąkolwiek poradę bo nie chce nic robic w ciemno
Konkretniej problem polega na tym , przy zimnym silnik jest OK pali na dotyk chodzi na wolnych równo , lecz gdy troche przejade zaczyna " szarpac " jest to kilka szarpniec co jakis czas, gdy odpale go na cieplym silniku co ok 20-30 sek silnik jakby mial zgasnac, zaświecaja sie kontrolki i znów wchodzi na obroty. Sprawdzilem szczelnosc dolotu i jest ok, przeczyściłem przepływomierz, filtr powietrza jest nowy. Nie wiem co dalej , nie chce sprawdzac i wymieniac nie wiadomo czego bo dołozyłem do niego tyle ze 3 razy przerosło cene samochodu za ktory dałem 1000 zł
Do tego wszystkiego zauważyłem spadek mocy, golfik strasznie kopci, i do tego tankuje za 50zł i boje sie zrobic 100 km bo raz braklo mi juz paliwa i tak dolewam i dolewam.. :/ przejade ok 40 km i mam juz w polowie rezerwy (czerwonego pola).
Pozdrawiam i licze na jakąkolwiek poradę bo nie chce nic robic w ciemno