Witam,
Posiadam samochód VW Polo II 1993r. z silnikiem 1.0 z wtryskiem jednopunktowym marki Bosch. Samochód posiada instalację gazową I generacji. Mój problem polega tym, że samochód po odpaleniu na benzynie po przejechaniu kilku kilometrów gaśnie i nie daje się uruchomić. Zresetowanie komputera poprzez odłączenie napięcia od komputera rozwiązuje problem, ale tylko na krótki okres (max 5 minut pracy silnika). Dopiero po odłączeniu wtyczki z sondy lambda samochód zaczął pracować poprawnie na benzynie. Dodam, że samochód jeździł i jeździ na gazie poprawnie. Z podanych powyżej objawów wynika, uszkodzenie sondy lambda (sonda jest 3-przewodowa). W związku z tym, że benzyny używam tylko do rozruchu zimnego silnika (do czasu osiągnięcia przez silnik temperatury 25-30 stopni) nie opłaca mi się wydawać około stu złotych na nową sondę lambda, czy też kupować używaną o niepewnej jakości.
Reasumując chciałbym uzyskać odpowiedź: jak lepiej rozwiązać sprawę odłączenia sondy lambda: czy jeździć z otwartym obwodem, czy też połączyć wyjście sondy z masą, czy może istnieją jakieś inne mało kosztowne rozwiązania?
Pozdrawiam i proszę o pomoc.
Posiadam samochód VW Polo II 1993r. z silnikiem 1.0 z wtryskiem jednopunktowym marki Bosch. Samochód posiada instalację gazową I generacji. Mój problem polega tym, że samochód po odpaleniu na benzynie po przejechaniu kilku kilometrów gaśnie i nie daje się uruchomić. Zresetowanie komputera poprzez odłączenie napięcia od komputera rozwiązuje problem, ale tylko na krótki okres (max 5 minut pracy silnika). Dopiero po odłączeniu wtyczki z sondy lambda samochód zaczął pracować poprawnie na benzynie. Dodam, że samochód jeździł i jeździ na gazie poprawnie. Z podanych powyżej objawów wynika, uszkodzenie sondy lambda (sonda jest 3-przewodowa). W związku z tym, że benzyny używam tylko do rozruchu zimnego silnika (do czasu osiągnięcia przez silnik temperatury 25-30 stopni) nie opłaca mi się wydawać około stu złotych na nową sondę lambda, czy też kupować używaną o niepewnej jakości.
Reasumując chciałbym uzyskać odpowiedź: jak lepiej rozwiązać sprawę odłączenia sondy lambda: czy jeździć z otwartym obwodem, czy też połączyć wyjście sondy z masą, czy może istnieją jakieś inne mało kosztowne rozwiązania?
Pozdrawiam i proszę o pomoc.