logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz Alphard MF2S - trzask i czerwona dioda po przełożeniu do auta

wilu85 29 Gru 2013 17:23 1593 10
REKLAMA
  • #1 13112712
    wilu85
    Poziom 9  
    Witam

    Szukałem na forum i znalazłem kilka podobnych tematów ale żaden nie pasował konkretnie.
    Mianowicie przełożyłem wczoraj zestaw wzmacniacz i tubę do drugiego samochodu i zaczął się zestaw dziwnie zachowywać.
    Podczas włączania słychać bardzo głośny trzask w tubie i niestety wzmacniacz zapala czerwoną diodę i nie gra.
    Kilka razy jeśli tak zrobię to za którymś razem załapie i jest ok.
    Próbowałem już rożnych zmian ustawień ale bez skutku.
    Czy ktoś wie gdzie leży problem i jak ewentualnie go wyeliminować?
    Wzmacniacz to alphard mf2s tuba też alphard radio clariona.[/i]
  • REKLAMA
  • #2 13112730
    powalla
    Moderator CarAudio
    Odepnij kable sygnałowe i głośnikowe od wzmacniacza i zobacz czy ruszy.
    Sprawdź tez napięcie na zaciskach prądowych we wzmacniaczu .
  • #3 13112776
    wilu85
    Poziom 9  
    Wiec sprawdziłem i wystarczy odpiac samą tube i startuje ok potem jak podłącze do działającego gra ok.
    Napięcie dochodzące do wzmacniacza to 12,6 V
    W taki razie gdzie leży problem? W głośniku? Czy da się jakoś to poprawić?
    Trochę ciężko będzie za każdym razem włączać wzmacniacz i dopiero później podłączać tube do niego :(
  • REKLAMA
  • #4 13112996
    powalla
    Moderator CarAudio
    Zmierz "oporność" tego głośnika ... w sumie pokaz jak to masz podłączone bo już różne rzeczy widziałem a zakładający temat zarzekał się, że podłączenie jest poprawne.
  • REKLAMA
  • #5 13113607
    wilu85
    Poziom 9  
    Zatem,

    Oporność głośnika mierzona to 3,9-4,1 Ohm. Co do podłączenia to spoko jest tak jak powinno - nie pierwszy wzmacniacz w posiadaniu.
    Przed chwilą dodatkowo odkryłem że radio daje cały czas 12 na remote - nawet kiedy jest wyłączone radio i zapłon - ale to wina radia już zmieniłem na inne ale wzmacniacz dalej świruje jak wyżej opisałem.
  • #6 13113629
    pawix1601
    Poziom 11  
    Nie pomyliłeś kabla remote z +12V?
  • REKLAMA
  • #7 13113639
    wilu85
    Poziom 9  
    Nie, już sprawdzałem i to tak profilaktycznie - remote w środku
  • #8 13113697
    pawix1601
    Poziom 11  
    Ja remote mialem po lewej stronie
  • #9 13113756
    wilu85
    Poziom 9  
    U mnie jest w środku. Po lewej gnd a po prawej b+
  • #10 13117209
    wilu85
    Poziom 9  
    Witam ponownie,
    W dniu dzisiejszym nastąpił przełom - podirytowany całą sytuacją ze wzmacniaczem udałem się do sklepu i zakupiłem nowiutkie radio sony A40UI po podłączeniu niestety wzmacniacz dalej nie wstawał.
    Już mnie biała gorączka złapała i zacząłem raz za razem odłączać i podłączać kabelek remote - zauważyłem że strzały są coraz słabsze aż w końcu wzmacniacz wstał i teraz działa normalnie za każdym razem :)
    Wiem że trochę drastycznie postąpiłem ale podziałało i teraz pytanie się nasuwa:
    Co było nie tak? Czy jakieś kondensatory we wzmacniaczu były cały czas "przeładowane" ?
  • #11 13123981
    wilu85
    Poziom 9  
    Dzięki za próbę pomocy.
    Jak widać temat się rozwiązał tylko szkoda że bez poznania dokładnej przyczyny.
REKLAMA