Mam pytania do kolegów po fachu, którzy już bawili się z Volkswagenem Transporterem T5 2013r Po lifcie:
1. Zasilanie po zapłonie - auto zostało zakupione z alarmem DOG, żeby było śmieszniej do alarmu nie podłączono zasilania po zapłonie. Przypadkiem mój synek zamknął z kluczyka auto jak byliśmy wewnątrz auta. Otworzyłem zanim alarm się uzbroił odpaliłem i ruszyłem. Jakie było moje zdziwienie jak po chwili włączyło się dozbrajanie i uruchomiło alarm (gasząc samochód podczas jazdy!) Postanowiłem zerknąć pod konsoletę, okazało się, że alarm nie ma podpiętego zasilania po zapłonie. pomijam już fakt, że VW pozwolił sobie na taki stan rzeczy powodując zagrożenie dla mojego życia (przepisy mówią o tym, że nie można unieruchomić pojazdu w ruchu), pomijam też fakt, że alarm był wrzucony we wnękę za radiem i ciągle trzeszczał obijając się o plastiki. Myślę sobie, nie jadę na serwis (gwarancja) tylko sam poprawię po partaczach. Okazało się, że nawet we wtyczce ISO nie ma zasilania po zapłonie (na obu czerwono niebieskich przewodach jest stały +), wyjaśniło to również moje zdziwienie, że radio muszę wyłączać ręcznie a nie wyłącza się po kluczyku.
Moje pytanie, czy w tamtych okolicach jest gdzieś zasilanie po zapłonie? Chcę podłączyć tam alarm i nawet przez przekaźnik zasilanie po zapłonie alarmu. Moja praca w serwisie mobilnym nie pozwala mi na wizytę w serwisie VW na pół dnia, dlatego zrobię to sam a przy ich bałaganie zostawionym pod deską pewnie się nie zorientują, że sam to zrobiłem, no chyba, że po tym, że uporządkuję przewody.
2. Auto posiada ponad 900 kg ładowności, posiadam wersję long. Po załadowaniu około 700 kg tylne chlapacze trą po asfalcie (shic!), czy tu VW też dał ciała i zamontował sprężyny od mniejszej wersji? Jakoś nie wierzę, że auto ma tyłem szorować po asfalcie. Przód nic nie siada i samo możecie sobie wyobrazić, że zamiast drogi to obserwuję niebo, regulacja świateł też nie wystarcza i oślepiam tych z naprzeciwka.
3. Auto jest po lifcie i posiada licznik z graficzną wersją wskaźnika paliwa (nie ma fizycznych wskaźników paliwa i wody), powie mi ktoś jak można w tym aucie obserwować temperaturę płynu chłodzącego? Dodam, że na manetkach nie posiadam przycisków (nie ma MFA), są tylko 2 przyciski na liczniku, które nie powodują zmiany wskaźnika paliwa na temperaturę płynu. Co śmieszniej, instrukcja którą otrzymałem razem z samochodem ma tylko starszą wersję licznika
Czy VW spada na psy, czy ja już się starzeję?
1. Zasilanie po zapłonie - auto zostało zakupione z alarmem DOG, żeby było śmieszniej do alarmu nie podłączono zasilania po zapłonie. Przypadkiem mój synek zamknął z kluczyka auto jak byliśmy wewnątrz auta. Otworzyłem zanim alarm się uzbroił odpaliłem i ruszyłem. Jakie było moje zdziwienie jak po chwili włączyło się dozbrajanie i uruchomiło alarm (gasząc samochód podczas jazdy!) Postanowiłem zerknąć pod konsoletę, okazało się, że alarm nie ma podpiętego zasilania po zapłonie. pomijam już fakt, że VW pozwolił sobie na taki stan rzeczy powodując zagrożenie dla mojego życia (przepisy mówią o tym, że nie można unieruchomić pojazdu w ruchu), pomijam też fakt, że alarm był wrzucony we wnękę za radiem i ciągle trzeszczał obijając się o plastiki. Myślę sobie, nie jadę na serwis (gwarancja) tylko sam poprawię po partaczach. Okazało się, że nawet we wtyczce ISO nie ma zasilania po zapłonie (na obu czerwono niebieskich przewodach jest stały +), wyjaśniło to również moje zdziwienie, że radio muszę wyłączać ręcznie a nie wyłącza się po kluczyku.
Moje pytanie, czy w tamtych okolicach jest gdzieś zasilanie po zapłonie? Chcę podłączyć tam alarm i nawet przez przekaźnik zasilanie po zapłonie alarmu. Moja praca w serwisie mobilnym nie pozwala mi na wizytę w serwisie VW na pół dnia, dlatego zrobię to sam a przy ich bałaganie zostawionym pod deską pewnie się nie zorientują, że sam to zrobiłem, no chyba, że po tym, że uporządkuję przewody.
2. Auto posiada ponad 900 kg ładowności, posiadam wersję long. Po załadowaniu około 700 kg tylne chlapacze trą po asfalcie (shic!), czy tu VW też dał ciała i zamontował sprężyny od mniejszej wersji? Jakoś nie wierzę, że auto ma tyłem szorować po asfalcie. Przód nic nie siada i samo możecie sobie wyobrazić, że zamiast drogi to obserwuję niebo, regulacja świateł też nie wystarcza i oślepiam tych z naprzeciwka.
3. Auto jest po lifcie i posiada licznik z graficzną wersją wskaźnika paliwa (nie ma fizycznych wskaźników paliwa i wody), powie mi ktoś jak można w tym aucie obserwować temperaturę płynu chłodzącego? Dodam, że na manetkach nie posiadam przycisków (nie ma MFA), są tylko 2 przyciski na liczniku, które nie powodują zmiany wskaźnika paliwa na temperaturę płynu. Co śmieszniej, instrukcja którą otrzymałem razem z samochodem ma tylko starszą wersję licznika
Czy VW spada na psy, czy ja już się starzeję?