Witam mam Problem z Alarmem anakonda ar7-1z.
Dzisiaj Rano poszedlem do samochodu wlozylem kluczyk do stacyjki i nacisnolem tez przycisk antynapad i powinna zgasnac dioda.
Dioda niestety nie zgasla alarm zaczol wyc i wyje doslownie non stop musze odlaczac kleme od akumulatora zeby nie wyl auto zamykam z kluczyka poniewaz pilot tez nie reaguje
Wie ktos moze o co chodzi? jak to zrobic zeby odpalic samochod?
jestem w stanie to wszystko powyrywac i zyc bez alarmu
Dzisiaj Rano poszedlem do samochodu wlozylem kluczyk do stacyjki i nacisnolem tez przycisk antynapad i powinna zgasnac dioda.
Dioda niestety nie zgasla alarm zaczol wyc i wyje doslownie non stop musze odlaczac kleme od akumulatora zeby nie wyl auto zamykam z kluczyka poniewaz pilot tez nie reaguje
Wie ktos moze o co chodzi? jak to zrobic zeby odpalic samochod?
jestem w stanie to wszystko powyrywac i zyc bez alarmu