Buduję urządzenie które ma określać czas przelotu wiązki ultradźwięków (w powietrzu).
Niestety czas przelotu ze względu na małą odległość (20cm) jest krótki.
Impuls składa się z powiedzmy 20 okresów sinusoidy (40kHz). Trwa więc 0.5ms.
Przy dużej odległości określić położenie echa jest łatwo, bo jest dziesiątki milisekund dalej od momentu wysłania paczki. Rozmycie początku impulsu ma więc małe znaczenie.
U mnie jednak czas trwania przelotu to około 0.65ms, czyli mniej więcej tyle ile wynosi rozmycie początku echa (które wynosi około 0.5ms (zbieżność z czasem trwania paczki 0.5ms jest przypadkowa, rozmycie wynosi 0.5ms również przy dużo dłuższych impulsach)).
Ze względu na to rozmycie początku echa nie wiem jak precyzyjnie określić położenie początku tego echa.
Taki sam problem występuje tutaj:
http://www.technik.dhbw-ravensburg.de/~lau/ultraschall-anemometer.html
Niestety mało z tego rozumiem (każde zdanie brzmi jak rozkaz rozstrzelania
). Tłumacz google niezbyt dobrze to tłumaczy.
Z tego co widzę po kształcie swojego sygnału dobrym rozwiązaniem było by określenie obwiedni początku sygnału po obu stronach. I punkt przecięcia tych obwiedni uznać za początek echa:
Dodatkowo można by też znajdować przejście przez zero najbliższe znalezionemu przecięciu obwiedni.
I chyba takie coś jest zastosowane w tej niemieckiej stacji pogodowej.
Czy ma to może jakąś nazwę? To bym sobie poszukał w google.
I czy w ogóle jest to dobry pomysł?
A może ma ktoś inny?
Z góry dziękuję za pomoc.
Niestety czas przelotu ze względu na małą odległość (20cm) jest krótki.
Impuls składa się z powiedzmy 20 okresów sinusoidy (40kHz). Trwa więc 0.5ms.
Przy dużej odległości określić położenie echa jest łatwo, bo jest dziesiątki milisekund dalej od momentu wysłania paczki. Rozmycie początku impulsu ma więc małe znaczenie.
U mnie jednak czas trwania przelotu to około 0.65ms, czyli mniej więcej tyle ile wynosi rozmycie początku echa (które wynosi około 0.5ms (zbieżność z czasem trwania paczki 0.5ms jest przypadkowa, rozmycie wynosi 0.5ms również przy dużo dłuższych impulsach)).
Ze względu na to rozmycie początku echa nie wiem jak precyzyjnie określić położenie początku tego echa.
Taki sam problem występuje tutaj:
http://www.technik.dhbw-ravensburg.de/~lau/ultraschall-anemometer.html
Niestety mało z tego rozumiem (każde zdanie brzmi jak rozkaz rozstrzelania
Z tego co widzę po kształcie swojego sygnału dobrym rozwiązaniem było by określenie obwiedni początku sygnału po obu stronach. I punkt przecięcia tych obwiedni uznać za początek echa:
Dodatkowo można by też znajdować przejście przez zero najbliższe znalezionemu przecięciu obwiedni.
I chyba takie coś jest zastosowane w tej niemieckiej stacji pogodowej.
Czy ma to może jakąś nazwę? To bym sobie poszukał w google.
I czy w ogóle jest to dobry pomysł?
A może ma ktoś inny?
Z góry dziękuję za pomoc.