Skoda Felicja 1999,Benzyna + LPG
Po odpaleniu na benzynie "zimnego" samochodu obroty utrzymują się na poziomie ok 1000, jednak po pewnym czasie (2-5 min) samochód wyraźnie słabnie.
Gdy próbuje ruszyć silnik wyraźnie traci moc i przestaje pracować. Po ponownym uruchomieniu cały proces się powtarza tak ok 3x.
Gdy samochód stoi po odpaleniu silnika ok 10 minut obroty również spadają i silnik sie krztusi ale nie gaśnie i po kryzysie obroty wracają do normy.
Czyszczona była przepustnica i wymienione świece.
Co jeszcze mogę zrobić.
Pozdr. Andrzej
Po odpaleniu na benzynie "zimnego" samochodu obroty utrzymują się na poziomie ok 1000, jednak po pewnym czasie (2-5 min) samochód wyraźnie słabnie.
Gdy próbuje ruszyć silnik wyraźnie traci moc i przestaje pracować. Po ponownym uruchomieniu cały proces się powtarza tak ok 3x.
Gdy samochód stoi po odpaleniu silnika ok 10 minut obroty również spadają i silnik sie krztusi ale nie gaśnie i po kryzysie obroty wracają do normy.
Czyszczona była przepustnica i wymienione świece.
Co jeszcze mogę zrobić.
Pozdr. Andrzej