Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki rozkład mocy w tym wzmacniaczu? Co to za klasa AA?

elektronik_tk 26 Mar 2005 22:43 7117 5
  • #1 26 Mar 2005 22:43
    elektronik_tk
    Poziom 26  

    a więc przeglądałem aukcje na allego i znalazłem pewien wzmacniacz i chyba ktoś tu kręci o mocy tego wzmacniacza... bo napisał tak:

    Przedmiotem aukcji jest jeden z najwyższych modeli wzmacniacza klasy AA SU-V670 PSX cap.
    Wzmacniacz jest w stanie idealnym zarówno pod wzgędem technicznym jak i wizualnym. W 100% sprawny. Tylko na panelu przednim po prawej stronie jest kilka malutkich rysek (widoczne dopiero po głębszym wpatrzeniu). Wyposażono go w 4 osobne końcówki mocy(VC-4 Amplifier System) i jedną centralną klasy AA, potęrzny transformator z czystej miedzi beztlenowej OFC -Oxygene Free Cooper oraz 2 potężne kondensatory HX-Pro Class AA 1000mF każdy. Wzmacniacz jest piekielnie mocny 4x140W RMS!!! Ma tyle pary że potrafi przesówać ściany (wcale nie żartuje) :) Pobór prądu z sieci 690 W. Waga 14kg. Te podstawowe dane same mówią za siebie.
    NOWE ONKYO CZY INNE WYNALAZKI NIE MAJĄ Z NIM NAJMNIEJSZYCH SZANS ZRESZTĄ ZNAWCĄ TEMATU NIE TRZEBA NIC TŁUMACZYĆ NA TEMAT TEGO POTWORA!!!

    i tak:
    co to za klasa AA? Tyle wiem ze klasa A to kilka % sprawności. Kondensatory HX-Pro Class AA 1000mF. kondensatory klasy AA??
    no i co daje trafo z miedzi beztlenowej?
    4 osobne końcówki mocy(VC-4 Amplifier System) 4x140W RMS!!! a pobór prądu z sieci 690W to ile mocy mają te koncówki?

    może mi to ktoś rozjaśnić?
    moim zdaniem dużo z tego to poprostu chwyt reklamowy.
    PS. link do aukcji:
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46039462

    0 5
  • #2 26 Mar 2005 23:52
    toadi
    Spec od akustyki

    Po pierwsze bajerant z goscia i nie wiedzial (albo dobrze wiedzial) co pisze ten wzmacniacz to klasyczne stereo ale nie powiem jest on pieronsko mocny brat w takim kiedys potencjometry wymienial czy cos i probowalem do na swoich strych estradówach i gral lepiej od elmuza 2x150W znaczy sie moze nie glosniej ale trzymal spoko jakosc do pelnej mocy.

    1000mF to chyba mu sie cos przestawilo bo to jest 1F tam jest chyba 2x 22000mikro ale nie bede bajerowal bo nie pamietam.

    Z miedzia beztlenowa trafo moze byc nawiniete takim drutem przez co bedzie bardzie sprawne (mniejsze straty w uzwojeniach).
    NIe powiem o tej klasie AA nic bo technics bardzo rozne koncowki robil zanim calkiem go żółtki zchamiły bazowaly one czesto na rozwiazaniach posrednich miedzy A a B klasa ( ale nie do konca AB) byly to newAclass na klasa H+ itp itd.
    Typowo klasa A osiaga nie znowu takie niskie sprawnosci bo nawet 35% ale typowo to 20-25%


    Starszym modelom technicsa npp dwuczesciowych wmacniaczom nie mozna nic zarzucic potwory ciezkie z ogromnymi trafami mialy moce np2x100W a pobor z sieci podawany byl jako 450W u nas na stadionie napedza 2 LDMy taki jeden co ma 630W poboru (podane jest 2x120W /8om 2x180W/4om) juz kilka lat bez awaryjnie na dodatek koncowka ma wbudowany limiter :D ala estrada

    0
  • #3 27 Mar 2005 10:35
    elektronik_tk
    Poziom 26  

    no widać własnie, że stereo ale podał dwa rodaje koncówek i że jest ich 5 :D. Pewnie taki chwyt reklamowy, zeby ktoś myślał, ze to do kina domowego albo coś :]

    0
  • #4 27 Mar 2005 16:56
    jersey69
    Poziom 34  

    Witam !

    Klasa AA jest raczej chwytem marketingowym . Od klasy AB różni ją jedynie obecność dwóch osobnych , ale odpowiednio połączonych wzmacniaczy : jednego (zrealizowanego na tranzystorach, klasa A) odpowiedzialnego za wzmocnienie rzędu kilku W ; drugiego (zrealizowanego na układzie grubowarstwowym , klasa B ) odpowiedzialnego za cały pozostały zakres mocy . Istotą jego działania jest płynne włączenie się do pracy wzmacniacza układu SVI3205 , co następuje wraz ze wzrostem mocy powyżej wspomnianych kilku W . Pojęcie VC4 odnosi się do systemu połączeń pomiędzy blokami wzmacniacza i nie ma nic wspólnego z obecnością "czterech osobnych końcówek i jednej centralnej AA " (rotfl) . Ale to juz taka uroda opisów na Allegro - najlepiej bezmyślnie przepisać z innej aukcji
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=44983761
    W uzupełnieniu dodam tylko , że wzmacniacz ma filtrację 2x10000µF i rzeczywiście ma niezły wygar . Ale w tych pieniądzach można kupić coś lepszego , tylko trzeba poszukać .

    pozdrawiam

    0
  • #5 13 Kwi 2005 10:30
    teflon
    Poziom 15  

    kiedyś (dawno temu) przerabiałem wzmacniacz technicsa. chodziło o wymiane końcówek na inne bo wcześniejsze były na stk (jak w większości technicsów) padnięte.
    nieżle sie przytym na dumałem bo przedwzmacniacz w tym wzm był zrobiony na sprzężeniu końcówki mocy bez jednego tranzystora.
    napis na obudowie - new class aa

    0
  • #6 01 Mar 2014 18:55
    MLP
    Poziom 13  

    Klasa AA (klasa S) to pomysł zrealizowany przez Technicsa praktycznie w latach 70 tych. Rozwiązanie z połączeniem dwóch wzmacniaczy zaprezentowała i wdrożyła firma panasonic, (rozwiązanie jest niemal identyczne jak projekt wzmacniacza w klasie S; dr. Sandmana, nie wiadomo czy panasonic nie ukradł projektu, toczył się nawet chyba proces w tej sprawie) Wzmacniacze Panasonica (Technicsa) class AA wykorzystywały właśnie ten sposób konstrukcji (wzmacniacz wyższej klasy ale małej mocy w połączeniu z niższej klasy wzmacniaczem o dużym wydatku prądowym, połączenie to odbywało się przez odpowiedni mostek oporowy połączony ze sprzężeniem zwrotnym ). Prawdziwe zalety tego rozwiązania można było zauważyć tylko w urządzeniach gdzie nie stosowano tańszych uproszczonych rozwiązań hybrydowych, powstały takie konstrukcje jak SU-VX700, SU-VX800, SU-V900 (2 monobloki) i wyższe zaprojektowane bardzo starannie. Układy te oparte były o układy tranzystorowe (w stopniu wzmacniacza prądowego zastosowano tranzystory Toshiby) w tych konstrukcjach wzmacniacz małej mocy pracujący w klasie A był odpowiednio sprzężony ze wzmacniaczem prądowym dużej mocy pracującym w klasie AB lub nawet B możliwe jest zastosowanie nawet klasy C za pomocą mostka rezystancyjnego. Całość działa bardzo ciekawie, wzmacniacz w klasie A niejako wymusza poprawny nie zniekształcony przebieg wyjściowy wzmacniacza wpływając na wzmacniacz prądowy klasy B. Uzyskano w ten sposób bardzo niskie zniekształcenia i liniowość wzmacniacza, którą poprawiano poprzez zastosowanie tranzystorów MOS w niektórych wersjach. Temat jest bardzo ciekawy i wręcz naukowy, ale wymaga wielu praktycznych doświadczeń.

    4