Dzień dobry!
Jestem nowy na forum i z góry przepraszam jeśli problem, który dotyczy mego auta już się pojawił. Posiadam stilo 1,9jtd 115KM z 2002 roku. Ostatnio pojawił się problem podczas jazdy na niskich obrotach tj. 2 i 3 bieg bez znaczenia czy zimny czy silnik rozgrzany. Dusi się tak samo i przerywa (odczucie tak jakby brakowało mu paliwa). Mechanik wymienił mi EGR na nowy i nic się nie zmieniło z wyjątkiem dymienia po mocnym przegazowaniu - już nie kopci , poczytałem forum i postanowiłem odłączyć przepływkę tak jak koledzy radzili. Samochód zaczął jechać lepiej i przestał szarpać i dusić się. Niestety po zamontowaniu nowej przepływki i podpięciu jej objawy ponownie wróciły. Przy wyższych obrotach nie przerywa.Komputer nie sygnalizuje żadnej usterki silnika i to mnie najbardziej zastanawia. Czy bez przepływki powinien wskazywać jakiś błąd na desce?
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam!
Jestem nowy na forum i z góry przepraszam jeśli problem, który dotyczy mego auta już się pojawił. Posiadam stilo 1,9jtd 115KM z 2002 roku. Ostatnio pojawił się problem podczas jazdy na niskich obrotach tj. 2 i 3 bieg bez znaczenia czy zimny czy silnik rozgrzany. Dusi się tak samo i przerywa (odczucie tak jakby brakowało mu paliwa). Mechanik wymienił mi EGR na nowy i nic się nie zmieniło z wyjątkiem dymienia po mocnym przegazowaniu - już nie kopci , poczytałem forum i postanowiłem odłączyć przepływkę tak jak koledzy radzili. Samochód zaczął jechać lepiej i przestał szarpać i dusić się. Niestety po zamontowaniu nowej przepływki i podpięciu jej objawy ponownie wróciły. Przy wyższych obrotach nie przerywa.Komputer nie sygnalizuje żadnej usterki silnika i to mnie najbardziej zastanawia. Czy bez przepływki powinien wskazywać jakiś błąd na desce?
Będę wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam!