Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW GOLF 4 - instalacja gazowa jaką wybrać

02 Sty 2014 15:40 5217 8
  • Poziom 8  
    Cześć!
    Chciałem sie Was dzisiaj poradzić w pewnej kwestii.
    Kupiłem dwa miesiące temu golfa IV 1.6 rok 2000. Auto jest z Włoch.
    Chcę założyć instalacje gazową tylko nie wiem jaką.
    Ostatnio zapaliła mi sie kontrolka check - po sprawdzeniu na komputerze wyskoczył błąd już dokładnie nie pamiętam ale dotyczyło jakiegoś zaworku związanego ze spalinami. Zostawiłem samochód u mechanika który stwierdził że tak się dzieje jeżeli samochód nie był długo jeżdżony (czy ma ktoś doświadczenie).
    Czy powyższa usterka może mieć wpływ na działanie instalacji gazowej.
    jestem z Rzeszowa i rozesłałem po warsztatach wiadomość aby uzyskać info. na temat jaką instalację polecają i za ile oto propozycje
    - SQ 24 ,11 z podzespołami BRC sekwencja
    - stag 4 reduktor tomasetto alaska,wtryski ac wo1(stag),butla w kole 55l.

    Co myślicie o tym ?
  • Poziom 27  
    Witam na pewno sekwencja.Obydwie instalacje są dobre, tylko ta butla mnie zastanawia. Jak się nie mylę to ty nie masz koła zapasowego tylko dojazdów-kę (takie węższe koło ). W to miejsce jaki byś zbiornik gazu nie wstawił to będzie wystawać, różne są metody na poprawę wyglądu bagażnika ale zawsze się kończą jego pomniejszeniem . Ja bym wstawił staga
  • Poziom 8  
    mam koło zapasowe.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Redukor Tomasetto Alaska to dobry reduktor, ale do max 90KM. Dla Golfa IV 1.6 będzie za słaby.

    Osobiście poleciłbym reduktor Landi Renzo IG1. To chyba jedyny reduktor na polskim rynku, który nie zmienia ciśnienia na wyjściu wraz ze zmniejszaniem się poziomu gazu w zbiorniku. Jest dwustopniowy. Niestety jest bardzo drogi (ok 700zł).

    Wtryski AC W01 są bardzo dobre (trwałe - długo trzymają kalibrację). Sprawdziłbym tylko czy w tym golfie nie ma wtrysku typu fullgroup (który wykluczałby te wtryskiwacze). Bardzo dobre są też wtryskiwacze HANA.

    Jeżeli auto ma komunikację EOBD (łatwo to sprawdzić za pomocą skanera AC SXC 1011, który ma każdy szanujący się warsztat LPG) to szarpnąłbym się na STAG-a Premium, który odczytuje korekty SHRT FT i LONG FT z ECU benzynowego. Dzięki temu ma się gwarancję, że instalacji nie trzeba będzie co chwilę regulować. Do tego kumaty gazownik, który oprócz strojenia w trasie, zrobi korektę po temperaturze (ta zaszyta w STAG-u nie zawsze się sprawdza) i autko będzie chodzić na LPG dokładnie tak samo jak na benzynie.

    Co do świecenia się kontrolki MIL to zajrzałbym na jakieś forum volkswagen-owskie. Prawdopodobnie chodzi o zawór recyrkulacji spalin EGR. Przed montażem LPG zająłbym się tym problemem, tak, aby podczas regulacji gazu osprzęt silnika był w 100% sprawny.
  • Poziom 8  
    Tak chodziło o zawór spalin - został on dziś wyczyszczony wymyty/wypłukany i ma podobno juz być wszystko dobrze.
  • Poziom 8  
    a co myślicie o AG Compact w porównaniu do tego co pisałem wcześniej stag 4 reduktor tomasetto alaska,wtryski ac wo1(stag),butla w kole 55l.
  • Moderator Samochody
    AG Compact też się będzie nadawać, jak i wiele innych instalacji. Ale to nie instalacja jest najważniejsza a instalator. Co najmniej połowa nie potrafi nawet BRC poprawnie zamontować, mimo że instrukcja producenta prowadzi za rączkę jak dziecko do przedszkola.
  • Poziom 39  
    znaj napisał:
    Redukor Tomasetto Alaska to dobry reduktor, ale do max 90KM. Dla Golfa IV 1.6 będzie za słaby.

    Spokojnie da radę. W reduktorze istotna jest ilość odparowanego gazu, a nie fizycznie moc silnika.
    Mam busa na LPG z moc 110 KM , a pali 15-16 gazu, czyli tyle co 240 konny silnik V6. I jak byś dobrał reduktor do mocy (110KM) czy spalania?
    To tego prostego silnika każda instalacja podoła, tylko ważny jest dobry dobór wtryskiwaczy i montaż zgodny z regułami, czyli poprawne nawiercenie kolektora i jak najkrótsza i równa długość węży, . Nie ma co przepacać, kup coś znanego i sprawdzonego na rynku, bo ten silnik to żadne nowoczesne cudo nie jest.
  • Poziom 10  
    andrzej lukaszewicz napisał:

    Spokojnie da radę. W reduktorze istotna jest ilość odparowanego gazu, a nie fizycznie moc silnika.
    Mam busa na LPG z moc 110 KM , a pali 15-16 gazu, czyli tyle co 240 konny silnik V6. I jak byś dobrał reduktor do mocy (110KM) czy spalania?


    Absolutnie się z kolegą nie zgadzam. Skąd wiesz, że Alaska obrabia wydajnościowo ten silnik? Sam kiedyś miałem przypadek (PSA), że teoretycznie Alaska była na styk, ale jednak nie dawała rady. Lepiej nie powielać błędów. W branży LPG uznaje się Alaskę do max 90KM. Jak ktoś lubi sporty ekstremalne - proszę bardzo. Stare głowice jakoś zniosą jazdę na ubogiej mieszance LPG, ale nowsze konstrukcje już nie. Lepiej dopłacić te kilka złotych i kupić reduktor z rezerwą wydajności. Inaczej bez końca będą się potem pojawiać wypowiedzi jak to LPG niszczy silnik.