Witam. Dostałem do naprawy monitor LCD Hivision F153 (15"). Dzieciaki wyrwały wtyczkę. Właścicielka kupiła nowy kabel, myśląc że można go w ten sposób wymienić. Niestety ale, jest on przymocowany do płytki w monitorze. Postanowiłem uciąć jedną wtyczkę tego nowego kabla i połączyć z kablem monitora. Łączyłem po kolorach. Zostały 3 kabelki w tej nowej wtyczce: Biały, żółty, brązowy.
Moim oczom ukazał się taki oto obraz:
Gdy wyświetla się sam pulpit, to jest on stabilny. Gdy tylko próbuję przeciągnąć jakieś okno na niego, to wtedy są takie efekty specjalne.
Kabelki RGB mam dobrze połączone. Postanowiłem odlutować te mniejsze: Czerwony, pomarańczowy, fioletowy, czarny, zielony, niebieski.
Po podłączeniu nadal ta sama sytuacja. Monitor wyświetlał obraz w identyczny sposób. Rozumiem że te cieńsze kabelki to m.in plug and play, synchronizacja pionowa, pozioma itp. Ale dlaczego na samych tylko RGB kablach, jest ten sam efekt.
Podejrzewam że przy wyrwaniu wtyczki z komputera (hmmm...nie wiem jak to te dzieciaki zrobiły) doszło do zwarcia.
Pozdrawiam
Moim oczom ukazał się taki oto obraz:
Gdy wyświetla się sam pulpit, to jest on stabilny. Gdy tylko próbuję przeciągnąć jakieś okno na niego, to wtedy są takie efekty specjalne.
Kabelki RGB mam dobrze połączone. Postanowiłem odlutować te mniejsze: Czerwony, pomarańczowy, fioletowy, czarny, zielony, niebieski.
Po podłączeniu nadal ta sama sytuacja. Monitor wyświetlał obraz w identyczny sposób. Rozumiem że te cieńsze kabelki to m.in plug and play, synchronizacja pionowa, pozioma itp. Ale dlaczego na samych tylko RGB kablach, jest ten sam efekt.
Podejrzewam że przy wyrwaniu wtyczki z komputera (hmmm...nie wiem jak to te dzieciaki zrobiły) doszło do zwarcia.
Pozdrawiam