Mam spory problem. Przeglądałem forum już dwa dni nie znalazłem odpowiedzi na to co może dziać się z moim samochodem.
Nie chce odpalić mimo, że kręci.
Zostawiłem samochód na światłach i rozładował mi się akumulator.
1. Wsiadłem i próbowałem go zapalić. kręcił chwilę ale nie odpalił. Akumulator nie miał już siły.
2. Przyjechał kolega z akumulatorem do odpalania i ładowania akumulatorów.
Próbowaliśmy odpalić. Rozrusznik kręcił rewelacja. Ale nawet na chwilę silnik nie załapał.
3. W czasie kiedy mnie holował do domu próbowałem kilka razy odpalić na 3 i 4. Niestety nic to nie dało.
4 Ładowałem akumulator całą noc i rano włożyłem do samochodu. Pięknie kręcił ale silnik nawet nie jęknął.
Rok temu miałem dokładnie taka samą sytuację.
Postępowałem dokładnie tak samo jak opisałem powyżej z tą jedynie różnicą, że ładowaliśmy dłużej akumulator zanim zaczął mnie holować i w czasie kiedy włączyłem bieg w czasie holowania samochód odpalił.
Dodam, że nie miałem poza tymi dwoma przypadkami żadnych problemów z odpalaniem ani silnikiem.
Mam wrażenie jakby nie dochodziło paliwo.
Co mogło się zdarzyć, że z naładowanym akumulatorem samochód nie odpala?
Czy przez rozładowanie się akumulatora mogło się coś zablokować np przez immo? Alarmow nie mam
Jak sprawdzic i co? Czy można sprobować podać prąd z akumulatora na zawór? Czy po włączeniu stacyjki powinno być na nim cały czas zasilanie?
Czy jeszcze jakieś inne odcięcia elektryczno elektroniczne?
Pompa jest paliwa jest chyba mechaniczna.
Nissan Primera 2 litry TD 98 rok
Nie chce odpalić mimo, że kręci.
Zostawiłem samochód na światłach i rozładował mi się akumulator.
1. Wsiadłem i próbowałem go zapalić. kręcił chwilę ale nie odpalił. Akumulator nie miał już siły.
2. Przyjechał kolega z akumulatorem do odpalania i ładowania akumulatorów.
Próbowaliśmy odpalić. Rozrusznik kręcił rewelacja. Ale nawet na chwilę silnik nie załapał.
3. W czasie kiedy mnie holował do domu próbowałem kilka razy odpalić na 3 i 4. Niestety nic to nie dało.
4 Ładowałem akumulator całą noc i rano włożyłem do samochodu. Pięknie kręcił ale silnik nawet nie jęknął.
Rok temu miałem dokładnie taka samą sytuację.
Postępowałem dokładnie tak samo jak opisałem powyżej z tą jedynie różnicą, że ładowaliśmy dłużej akumulator zanim zaczął mnie holować i w czasie kiedy włączyłem bieg w czasie holowania samochód odpalił.
Dodam, że nie miałem poza tymi dwoma przypadkami żadnych problemów z odpalaniem ani silnikiem.
Mam wrażenie jakby nie dochodziło paliwo.
Co mogło się zdarzyć, że z naładowanym akumulatorem samochód nie odpala?
Czy przez rozładowanie się akumulatora mogło się coś zablokować np przez immo? Alarmow nie mam
Jak sprawdzic i co? Czy można sprobować podać prąd z akumulatora na zawór? Czy po włączeniu stacyjki powinno być na nim cały czas zasilanie?
Czy jeszcze jakieś inne odcięcia elektryczno elektroniczne?
Pompa jest paliwa jest chyba mechaniczna.
Nissan Primera 2 litry TD 98 rok