Witam. Jak w temacie padł licznik. Najpierw usterka była standartowa a mianowicie nie działały wskazówki w liczniku. Po prześledzeniu kilku postów i tematów znalazłem opis jak to naprawić. Sąsiad rozebrał licznik poprawił luty i po tym zabiegu licznik umarł całkowicie. Auto teraz zapala na chwilę i gaśnie i na wyświetlaczach ciemność. Jedynie kontrolki świecą. czy przyczyną mogło być uszkodzenie tego największego scalaka na płycie licznika czy pamięci immo, czy może coś innego ?