Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

gitarowy wzmacniacz lampowy

27 Mar 2005 19:59 3233 5
  • Poziom 12  
    buduję gitarowy wzmacniacz lampowy w/g schematu z "Elektroniki Praktycznej 3/96 i 4/96.Czy warto go robić
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Oczywiście warto, chociaż projekt jest obarczony sporą ilością błędów i niedopracowań..
    Ze względu na niezbyt duże wzmocnienie oryginału, przydałoby się wnieść pewne zmiany w przedwzmacniaczu, a mianowicie:
    -Potencjometr P1 220kΩ zamienić na 1MΩ
    -Rezystor R10 470kΩ w razie potrzeby zamienić na rezystor 1MΩ. Ewentualnie, w zależności od potrzeby, dodatkowo zwiększać wzmocnienie układu dobierając wartość rezystora R7.
    Uwaga! Na rozpisce elementów jest błąd - potencjometr 220kΩ / A jest oznaczony jako P1. Jest to jeden z potencjometrów w układzie regulacji barwy dzwięku, powinien być oznaczony jako P2. Tak w razie nieporozumień...
    47uF dla kondensatorów C15 i C16 w zasilaczu to O WIELE ZA MAŁO. Warto by wstawić większe, o pojemnościach rzędu 200uF każdy. oba kondensatory powinny być zbocznikowane rezystorami o oporności w granicach 220kΩ (tzw. "bleeder"), dla wyrównania napięć w szeregowo połączonych kondensatorach. Dotyczy to oczywiście też par kondensatorów w dalszych stopniach zasilacza. Oczywiście dwa kondensatory można zastąpić pojedynczym, o dwukrotnie wyższym napięciu i dwukrotnie niższej pojemności.
  • Poziom 12  
    wielkie dzięki za radę!zastosuję.ma ktoś może rozrysowane płytki do niego
  • Poziom 1  
    Zrobiłem tego ampa. Gra jak burza. Jak znajdę płytkę to dodam
  • Poziom 31  
    A właśnie! Dobrze że temat się "podniósł". gdyż zapomniałem o dwóch ważnych rzeczach...

    1. Na schemacie przełącznik Standby odcina jedynie napięcie anodowe lamp mocy. Powinien odcinać również napięcia doprowadzane do siatek drugich, w przeciwnym razie siatki mogą "przejąć" na siebie moce admisyjne, wykraczające poza wartości katalogowe. W konsekwencji, przełączenie na Standby może doprowadzić nawet do uszkodzenia lamp.

    2. Należy podnieść potencjał napięcia żarzenia wtórnika katodowego (lampa V2.2) w przedwzmacniaczu. Dopuszczalne napięcie katoda-żarnik dla ECC83 to 180V, a więc w projekcie jest przekroczone o 70V (napięcie katody względem masy wynosi 250V). W związku z faktem połączenia żarników obu systemów elektrod lampy V2, optymalnym wyjściem byłoby "wypośrodkowanie" owego potencjału na około 125V.
    W związku z faktem iż dla lamp EL34 napięcie katoda-żarnik wynosi już tylko 100V, trzebaby nawinąć niezależne uzwojenie napięcia żarzenia dla lamp przedwzmacniacza. Przy okazji uzyskałoby się możliwość niezależnej regulacji symetryzacji napięć żarzenia dla przedwzmacniacza i wzmacniacza mocy...


    Swoją drogą zastanawia mnie, dlaczego ogólnie autor artykułu dopuścił się tak karygodnych, elementarnych błędów w projektowaniu wzmacniacza i tymbardziej dlaczego redakcja mimo to opublikowała artykuł...