Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dy5 i Dz5 praca równoległa

05 Sty 2014 09:54 2127 6
  • Poziom 8  
    Witam. Czy te transformatory mogą ze sobą współpracować, zakładając, że mają takie same napięcia znamionowe strony pierwotnej i wtórnej oraz pozostałe warunki pracy są spełnione?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 21  
    Aby praca równoległa transformatorów była zadowalająca muszą być spełnione warunki:
    1. Przynależność to tej samej grupy układów połączeń.
    2. Jednakowe napięcia znamionowe pierwotne i wtórnew stanie jałowym (jednakowa przekładnia).
    3. Jednakowe napięcia zwarcia.
    4. Jednakowy w przybliżeniu stosunek oporów zwarcia.
    Źródło: Franciszek Przeździecki - Elektrotechnika i Elektronika
    Wygląda na to że nie mogą, wydaje mi się przy niesymetrycznym obciążeniu faz ten Dz byłby bardziej
    obciążony na tej fazie z większym poborem prądu niż Dy.
  • Moderator Elektrotechnika
    Temat jest dużo szerszy ,kolega zapewne do szkoły to potrzebuje .
    Praca równoległa transformatorów występuje wówczas, gdy transformatory są przyłączone do wspólnych szyn zbiorczych zarówno po stronie pierwotnej, jak i wtórnej.
    Kryterium I dotyczące stanu jałowego ; współpracujące transformatory pobierają z sieci wyłącznie swe prądy jałowe i nie płynie między nimi prąd wyrównawczy
    Kryterium II dotyczące stanu obciążenia : prąd rozdziela się między transformatorami proporcjonalnie do ich mocy znamionowych, przy czym prądy współpracujących transformatorów są ze sobą w fazie, a więc dodają się arytmetycznie.
    I teraz to co pisał kolega wynika z tych dwóch warunków.
    Polska norma w sprawie łączenia trafo
    PN-83/E-06040 zaleca stosowanie tylko grup połączeń :Yy0, Dy5, Yd5, Yz5, Dy11, Yd11, oraz Yz11. A więc nie mam tam grupy Dz5
  • Poziom 8  
    supchem - wszystkie warunki są mi dobrze znane.

    Krzysztof Reszka - owszem, pytanie jest typowo akademickie.

    Czy koledzy są ewentualnie w stanie podać źródła gdzie mógłbym poszukiwać odpowiedzi?

    (nawiasem mówiąc wydaje mi się, że współpraca tych transformatorów ze względu na grupy - zakładając, że cała reszta warunków jest spełniona - jest możliwa. Cytując skrypt z maszyn: "Grupą połączeń transformatora nazywa się przesunięcie kątowe między wektorami odpowiadających sobie napięd strony górnej i dolnej" - po pierwsze wnioskuję z tego, że grupa połączeń Dy5 i Dz5 jest taka sama. Po drugie napięcie indukowane na zaciskach strony wtórnej dołączonej do wspólnych szyn jest zgodne w fazie więc nie powinno być mowy o żadnych prądach wyrównawczych w stanie jałowym.

    Prosiłbym kolegów o sprawdzenie moich przemyśleń. ;)
  • Poziom 23  
    Po pierwsze układ Dz5 jest niewykonalny (nie da się zrealizować takiego przesunięcia godzinowego). Po drugie, zygzak ma mniejszą impedancję dla składowej zerowej niż transformator Dy i w praktyce byłoby bardzo trudno zapewnić równe obciążanie się transformatorów dla odbiorników korzystających z przewodu zerowego.
  • Moderator Elektrotechnika
    Jeśli chodzi o warunek 1 to
    Przekładnie współpracujących transformatorów muszą być sobie równe ,może wystąpić względny uchyb wyrażony w % i jego maksymalna wartość to kilkanaście %
    Przesunięcia godzinowe muszą być zgodne i najmniejszym wartością to jest 1h = 30 * (stopni) .
  • Poziom 8  
    Dziękuje kolegom bardzo.

    JWitek, niestety nie mam żadnej literatury, która zawiera wszystkie możliwe grupy połączeń. Ciekawostka tkwi w tym, że takie pytanie pojawiło się kiedyś na egzaminie. :)

    Pozdrawiam.