Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kto nawijał spawarkę na stojanie silnika?

dharma123 05 Jan 2014 09:56 2454 9
  • #1
    dharma123
    Level 14  
    Witam, poszukuje osoby (osób), które nawijały spawarki jak w temacie bo mam do nich kilka pytań:
    1: wzory na obliczenie takiego trafo.
    2: sprawność, opinie.
    3: czym nawijać, drut, kilka drutów, płaskownik, lgy.
    To narazie tyle.
    Pozdrawiam
  • #2
    Ghost Dog 2000
    Level 10  
    Witam kolegę!
    Mam własnoręcznie zrobioną spawarkę na stojanie starego, niemieckiego silnika 11 kW. Ukończyłem ją ponad rok temu. To już druga spawarka na tym rdzeniu (pierwszą wykonał znajomy około 30 lat temu i uległa przegrzaniu). Opierałem się na podstawowych wzorach, wiedzy kolegi który podarował mi ten stojan, podpowiedziach z tutejszego forum i wskazaniach amperomierza. Spawarka ma "sztywną" charakterystykę ale nie przeszkadza mi to. Wyposażyłem ją w regulację skokową (na odczepach), zasilanie 230V/400V, mostek prostowniczy, dławik, kondensatory... Przy 230V ładnie bez problemu spawam elektrodą 3,25, zaś przy 400V mój ojciec spawał elektrodą 6 mm.Chętnie odpowiem na wszystkie dodatkowe pytania.
  • #3
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Ghost Dog 2000 wrote:
    Chętnie odpowiem na wszystkie dodatkowe pytania

    Ja poproszę zdjęcie całego urządzenia (wraz z obudową) oraz wewnątrz.
  • #4
    fuutro
    Level 43  
    Też chętnie poznam konstrukcję!! :)
  • #6
    grzegorzbr2
    Level 14  
    dharma123 wrote:
    Co sądzicie o nawijaniu spawarki linką lgy zamiast płaskownika i drutu??


    Izolacja mało odporna na temperaturę, zły pomysł.
  • #7
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Chłopy, przecież to porażka. Pakiety stojanów wykorzystywało się lata temu, gdy nie można było zdobyć gotowych rdzeni. Raz że niewygodny w użyciu - wysoki, wąski i z małym oknem, dwa - całość nawijania to mozolne przewlekanie przez okno i uklepywanie poszczególnych zwojów, a trzy słabe wypełnienie przekroju rdzenia żelazem - ze względu na żłobki. Lepiej poszukać klasycznego rdzenia.
  • #8
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    robokop wrote:
    Chłopy, przecież to porażka

    To oczywiste jak oddychanie. :) Ale kto wie, może kol. Ghost Dog 2000 jest na tyle sprytnym konstruktorem, że przekona mnie swoją konstrukcją. :lol:
  • #9
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Ghost Dog 2000 wrote:
    Spawarka ma "sztywną" charakterystykę

    Napięcie jałowe spawarki to jakieś 50 -60V w zależności od typu elektrody, a potem po połowie to otulina spada bo elektroda czerwona.
  • #10
    Ghost Dog 2000
    Level 10  
    Nawijanie stojanu z silnika jest bardzo mozolne i pracochłonne, ale możliwe. Mój rdzeń miał przekrój o powierzchni około 54 cm² (bez "żeber"), został ściśnięty, związany, opleciony bawełną, pokryty żywicą z utwardzaczem, a potem nawinięty linką w oplocie bawełnianej. Poszczególne warstwy zostały odizolowane siatką do ...przeczedzania cząstek sera z serwatki- bardzo dobry izolator, trudnopalny i samogasnący- a następne pokryte żywicą. Jedynym elementem jaki kupiłem przy wykonaniu spawarki była żywica. Zdjęć nie wyślę bo uważam że mogłem zrobić to trochę lepiej, ale po wykonaniu ostatnich poprawek coś opublikuję. W sobotę wyspawałem pięć elektrod 2,5 pod rząd bez przerw (długie spawy) i do końca na każdej była otulina (ale muszę przyznać że były pod koniec czerwone).
    Wady:
    - duża pracochłonność przy budowie,
    - gabaryty (myślałem że będzie mniejsza i lżejsza).
    Zalety:
    - sam te ustrojstwo zrobziułem i mam z tego dużą satysfakcję,
    - jest bardzo cicha (nie słychać jej biegu jałowego).
    Tworzenie tego typu wynalazków traktuję jako pewne zmierzanie pod prąd trendom wygodnictwa i lenistwa. Kiedyś na tym forum szukałem podpowiedzi, które pomogły by mi w wykonaniu mojej spawarki i wszyscy mi to odradzali, więc.. ją zrobiłem, spawam i mam pełną świadomość że jest to sprzęt z pewnymi wadami i ograniczeniami. Robiłem ją jednak dla siebie i dużo się przy tym nauczyłem, zdobyłem doświadczenie które teraz wykorzystuję.