logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pierwszy samochód do 10.000zł na dojazdy do pracy, benzyna czy diesel?

AsKeR 05 Sty 2014 13:44 7056 18
REKLAMA
  • #1 13139780
    AsKeR
    Poziom 11  
    Wiem że podobne tematy już się nieraz przytrafiały ale ceny samochodów zmieniają się z miesiąca na miesiąc więc będę wdzięczny za aktualne propozycje.
    Chciałbym kupić pierwszy samochód (nie będę miał żadnych zniżek więc składka jest dla mnie istotna).
    Cena do 10.000zł (jest to kwota maksymalna już najlepiej z wszystkimi opłatami itp)
    Samochód będzie służył głównie na dojazdy do pracy:
    trasa:
    Aktualnie:
    - ok 3 km - drogami lokalnymi
    - ok 8 km - drogą wojewódzką
    - ok 5 km - przez miasto
    - ok 6 km - drogą krajową
    W sumie ok 22km

    Do końca roku mają wybudować nową drogę i tak będzie:
    - ok 3 km - drogami lokalnymi
    - ok 13 km - drogą wojewódzką
    - ok 5 km - Autostradą
    - ok 6 km - drogą krajową
    (w sumie dalej 27km ale szybciej)

    W związku z tym rocznie będę robił ok 15.000km - max 20.000km.

    Oczywiście niska awaryjność, niskie koszty utrzymania, tanie części itp są pożądane.

    Czy dla takiej charakterystyki jazdy opłaca się kupować samochód na gaz?
    Czy może diesel?

    Co polecacie?
  • REKLAMA
  • #2 13139922
    dr.hannibal
    Poziom 22  
    Polecam Fiata Stilo 1.9JTD, w tej cenie kupisz autko z 2003 lub młodsze, a jak dobrze poszukasz to jeszcze sporo Ci zostanie z tych 10tyś, tak więc będziesz miał na pierwszy "pozakupowy serwis", opłaty rejestracyjne i jeszcze na tankowanie zostanie ;)
    Większość egzemplarzy jest nieźle wyposażona i w przyzwoitym stanie (niezajeżdżone jak większość aut VAG'a).
    Spalanie spokojnie poniżej 5L/100km więc dość ekonomicznie a zarazem dynamicznie jak na diesla przystało, koszty serwisu i części są stosunkowo niskie (jak to u Fiata).
  • REKLAMA
  • #3 13139959
    DriverMSG
    Admin grupy komputery
    AsKeR napisał:
    Oczywiście niska awaryjność, niskie koszty utrzymania, tanie części itp są pożądane.
    Toyota Yaris.

    AsKeR napisał:
    Czy dla takiej charakterystyki jazdy opłaca się kupować samochód na gaz?

    http://gazeo.pl/lpg/kalkulator-lpg-gazu.html

    Pierwszy samochód do 10.000zł na dojazdy do pracy, benzyna czy diesel?
  • #4 13141440
    AsKeR
    Poziom 11  
    Cytat:
    Fiata Stilo 1.9JTD

    Nie zjedzą mnie opłaty za OC dla takiego silnika?
  • REKLAMA
  • #5 13141569
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 13141690
    Gucio 1978
    Poziom 11  
    Ja proponuję Skodę Fabię lub Octavię z silnikiem 1,9 tdi od VW. Auta dość trwałe, ekonomiczne i spore zaplecze części od używanych po przez nowe zamienniki aż po oryginalne.
  • #7 13142973
    dr.hannibal
    Poziom 22  
    AsKeR napisał:

    Fiata Stilo 1.9JTD
    Nie zjedzą mnie opłaty za OC dla takiego silnika?

    No tak, całkiem wyleciało mi to z głowy..
    Generalnie jeśli to Twoje pierwsze autko to warto mieć starszego współwłaściciela który ma pełne zniżki, wtedy Twoja zwyżka za młody wiek/krótki staż się niweluje (co najmniej częściowo).
    Ale o ile mi wiadomo to na Stilo 1.9 i tak te stawki ubezpieczeniowe są dość przyzwoite, praktycznie każdy ubezpieczyciel uwzględnia markę i model auta, a Fiat Stilo nie należy do "destrukcyjnych" modeli.
    Tak w ogóle to podaj trochę więcej szczegółów co do Twoich wymogów, bo napisałeś sporo odnośnie robionych tras, ale nie wiemy czy wolisz np. 3 czy 5 drzwi, małe miejskie autko czy sedan lub kombi itp, jakie minimalne wyposażenie?
    Gucio 1978 napisał:
    Skodę Fabię lub Octavię z silnikiem 1,9 tdi od VW

    Niby ok, tylko znajdź w tym kraju niezajeżdżonego diesla od VAG'a, praktycznie zawsze coś jest... albo wnętrze super i zadbane ale silnik po kolosalnym przebiegu (pomijając wskazania licznika) i po kilku tysiącach siada turbina/EGR albo wtryski (zależnie od wersji) a i często poprzedni właściciel leje byle opał albo i gorszy syf bo uważa że jego TDI przepali wszystko... albo technicznie autko ok i wszystko pod maską zadbane ale w środku tragedia i mogiła, powycierane co się da, tapicera z dziurami i zarwana, oberwana kierownica, w bagażniku kilogramy gruzu lub sierści psa, brudno i syf że szkoda w ogóle wsiadać.
    Rok czasu szukałem Passata, Golfa, Bore, Octavie, Leona itp właśnie z 1.9TDI i kaplica... zawsze coś (mistrzostwem była Bora, która m.in. na progach miała wgniecenia od transportowania wózkiem widłowym :))
    W końcu któregoś razu spotkałem na giełdzie Megane II 1.9 120KM, obejrzałem i niemal od ręki kupiłem, technicznie super, w środku zadbane, wyposażenie niebo lepsze jak większość VAG'ów które widziałem no i silnik który jest rewelacyjny (wbrew powszechnej opinii jest bezproblemowy) i 100x lepszy od klekota TDI (lepsza kultura pracy, dynamika). Po przebiegu ok 30tyś jestem super zadowolony.
  • REKLAMA
  • #8 13143717
    AsKeR
    Poziom 11  
    Zastanowię się nad tym Sitlo. Widziałem że te TDI są strasznie zajeżdżone.
    Niestety nie mam nikogo do zniżek wiec sam wszystko muszę brać na siebie.
    Jeśli chodzi o wymagania to dobrze jakby było 5 drzwi, bagażnik nie za mały, auto będzie głównie służyło dla dojazdów do pracy więc może być miejski samochodzik (np Corsa) ale większe jeśli będą ekonomicznie uzasadnione również wezmę pod uwagę.
  • #9 13146023
    zed71
    Poziom 23  
    diesla sobie daruj- za tą kasę nie dostaniesz nic ciekawego- najwyżej same zajeżdżone do których trzeba sporo dołożyć. celuj raczej w małe, miejskie auto: punto 2, corsa 1,2, clio, aveo (kalos) lub getz.
  • #10 13147434
    Gucio 1978
    Poziom 11  
    Mogę ci jeszcze polecić Opla Astrę I 1,4 lub 1,6 Ja miałem i nie narzekałem, auto dość tanie bardzo ekonomiczne części tanie i łatwo dostępne. Jedyny problem to korozja ale z takimi pieniędzmi i na pewno tańsze znajdziesz auto z najmłodszego rocznika i nie będzie raczej tak źle.
  • #11 13241233
    nehemad
    Poziom 2  
    Yaris - 1,0 spalanie na "szerszych" oponach 175/65 R14 u mnie wynosi około 5,0 - 5,5l/100km w lecie i do 6,5l/100km w zimie. Mam trasę 25km do pracy w tym 7km przebijam się przez Gliwice. Auto plastik ale na taką trasę powinno wystarczyć. Blacha ok, silnik z łańcuchem rozrządu - ponoć dożywotnim. Jedyny minus to może być wysokie AC.
  • #12 13249011
    tzok
    Moderator Samochody
    Proponuję Pandę lub Punto IIFL z silnikiem 1.3 Multijet, jak się postarasz to w 4l/100km się zmieścisz.

    nehemad napisał:
    Jedyny minus to może być wysokie AC.
    Kto płaci AC za auto za taką kasę? Za 5 lat bez szkody uzbierasz na kolejne.
  • #13 13249832
    nehemad
    Poziom 2  
    tzok.
    Ubezpieczeni to loteria jak po dwóch latach będziesz miał dzwona to zostajesz z czymś, jak nie to sorry przebulileś ... a ja optymistą jestem może kiedyś będzie mnie stać na lepszą furę :D :)
    Co do Twoich propozycji faktycznie wydają się fajne... tylko ten diesel :)
  • #14 13249903
    tzok
    Moderator Samochody
    Ten diesel, w wersji 70KM nie ma koła dwumasowego ani DPF, rozrząd na łańcuchu i zwykłą turbinę. Nie ma się tam czego bać. Minus to wolno się nagrzewa, więc jak się go rusza to warto te 15km zrobić.

    AC nigdy nie płaciłem, przez te lata już mi się na pewno na nowe auto uzbierało. Pamiętam o tym, że nie mam AC więc nie szaleję, a nawet jak się przytrafi jakaś stłuczka to naprawa raczej nie przekroczy rocznej składki na AC.
  • #15 13779004
    AsKeR
    Poziom 11  
    Witam
    Wybór padł na Stilo 1,9 JTD 2002 3D
    Zapłaciłem 10.650zł i od razu musiałem włozyć:
    1286zł za:
    - łączniki przednich stabilizatorów
    - tuleje tylnej belki
    - tylne hamulce
    - filtr paliwa

    + 1084zł za opony
    + pare złotych za wycieraczkę itp
    + opłaty za rejestrację itp

    Z pierwszych doświadczeń wszystko działa ładnie po tym małym remoncie.
    Zastanawiam się czy wymieniać od razu rozrząd czy pojeździć trochę - za miesiąc chcę zrobić jakieś 2,5tys km w trakcie wakacji i jescze się zastanawiam czy odłożyć to na jesień

    Poza tym kleją się niektóre elementy w środku z podowu pokrycia ich jakąś dziwną gumą która nie wytrzymuje próby czasu ale środek Brudpur daje rade.

    Trochę przekroczyłem zakładane 10 tys ale mam nadzieję że się sprawdzi.
  • #16 13779176
    chojinka
    Poziom 29  
    Sprzedawca nie był łaskawy i ukrył bolączki, aby było ich jak najmniej i nie zbyt kosztowne.
  • #17 13783174
    snoby2
    Poziom 15  
    Z rozrządem nie ma co czekać lepiej zrobić przed większą trasą.
  • #18 13802893
    Krzycho_L
    Poziom 14  
    No to życzę bezawaryjności. Ja osobiście bym takiego auta nie kupił. Skoro robisz przebiegi 15-20 tyś to benzynka + lpg wypadła by lepiej. Koszty naprawy są mniejsze niż w dieslu.
  • #19 13803418
    tzok
    Moderator Samochody
    AsKeR napisał:
    Poza tym kleją się niektóre elementy w środku z podowu pokrycia ich jakąś dziwną gumą która nie wytrzymuje próby czasu
    Raczej nie wytrzymuje Plaka...
REKLAMA