Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzewczy-generator-ultrasoniczny

younnach 05 Sty 2014 17:30 11349 26
  • #1
    younnach
    Poziom 9  
    Sprawdziłem na wielu stronach pomysły tego pana Adamskiego i zaciekawiło mnie jego najnowsze dzieło czy rzeczywiście "jonizator - parownik - generator - pary - mgły - nawilżacz" z urządzenia tego opary z wody są palne. Sprawdziłem na innych źródłach niż YouTube i u nich też te opary są palne, ba i jeden Pan w USA zasilił tym agregat. Proszę o opinię zanim zacznę sprowadzać sobie części by sprawdzić wydajność, ale najpierw szczera opinia z tego forum bo to było by zbyt piękne by było prawdziwe. Pan Adamski liczy sobie 450 zł za to urządzenie i nie wiadomo z opisu oferty co wchodzi w skład tego urządzenia czy trzeba jeszcze sobie dokupić inne rzeczy i co takiego dodaje do tej wody że opary są intensywniejsze niż sama czysta woda, może to ten sam składnik co do HHO. Ponieważ moderator usunął treść wydzieloną z tematu: Elektroliza wody ...+wytwarzanie wodoru moderowane przez ANUBIS dnia 5.01.2014 11:10 z powodu naruszenia: 3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym). O czym nie pomyślałem że nic z takich portali nie wolno publikować, jako strony nie trwałe. Link do usuniętego postu w koszu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2725647.html Proszę o forumowe gromy w tej sprawie na temat tego dzieła Adamskiego.
  • #3
    younnach
    Poziom 9  
    Pudło bo facet kupił podobne urządzenie ale nie autorstwa Adamskiego tylko pod nazwą jego nazwiska od kogoś innego, podrabiającego jego pomysł.

    Bardziej mnie interesuje to zjawisko czy ta para jest palna naprawdę to jedna zagadka, a druga sprawa co dosypuje do wody. Co jest powodem że ultradźwięki wprowadzają wodę w taki stan że jest palna.
  • #5
    younnach
    Poziom 9  
    Uchylę w tym momencie rąbka tajemnicy dość sporą część cieczy aktywnej stanowi WODA !. Tak wypowiedział się autor tego cudeńka na stronie: http://davidicke.pl/forum/generator-soniczny-t12738.html
    Co oznacza że jeżeli to alkohol to woda stanowi ponad 50% i w naczyniu około 1,2 l w ilości wzrokowo ocenionej na 1/6 pojemności naczynia prezentowanych filmach pracuje około jedną godzinę. Z filmiku który zaprezentował ten jego znajomy ze Słowacji paliły się aż dwa palniki tu link http://youtu.be/i7iMVa5_35k
    Z tym że wszystko jest nadal zrobione na sprzęcie wideo, tak ustawionym że może to być ściema i biorąc pod uwagę prostotę w wypowiadaniu się na filmie tego człowieka nie pomyślał o zadbaniu dla sceptyków takich jak ja co węszą spisek. W dodatku ta pompka z której korzystają i wynalazca, oraz inni może pracować bezpiecznie 10 min bo niema dobrego chłodzenia, przynajmniej tak zaleca producent a mam taką pompkę z 2007 i o dziwo nadal działają akumulatory po nie używaniu przez 2 lata.
  • #6
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    ... autor tego cudeńka myli pojęcia, używa łamanej polszczyzny i ogólnie robi wrażenie hochsztaplera pokroju sprzedawców cudownych garnków...
    Raz używa podźwięków, cokolwiek to jest, następnie ultradźwięków, co już jest bliższe rzeczywistości. Efekt cudownej reakcja odbywającej się w słoiku, wzmocniony jest podświetlaniem RGB trochę nieudolnie sterowanym - widać nagły przeskok do niebieskiego. Mogę się założyć, że "generator soniczny" to po prostu element piezo stosowany w domowych fontannach / nawilżaczach. Jedyne co może to produkować to mgiełka (zbliżona do gazu, hehehe...) która, jeśli jest TYLKO mgiełką wody, to nie jest palna.
    Tajemniczy składnik X to tak naprawdę kwintesencja tej magicznej sztuczki, bo inaczej tego nazwać się nie da...
    Pozostaje współczuć naiwnym.
  • #7
    younnach
    Poziom 9  
    Tak właśnie działa ten parownik i kosztuje 9zł i też mnie zastanawia skład tej mieszanki jaki powoduje palność. Dlatego założyłem ten temat by zdemaskować oszustwo lub okrzyknąć przełomem w dziedzinie ogrzewania i gotowania. W tym momencie już mój brat górnik drży o posadę.
  • #8
    wicek404
    Poziom 12  
    Prawdopodobnie odpowiedź znajduje się na tej stronie: http://hho-forum.cba.pl/viewtopic.php?t=109&postdays=0&postorder=asc&start=285
    Strona 20 w dyskusji link http://hho-forum.cba.pl/viewtopic.php?p=8239#8239 napisany przez użytkownika spatz z dnia 7 Październik 2013, 10:02.
    Witam wszystkich po długiej nieobecności w kraju, oraz informuję że jak się ociepli to wrócę do nieskończonej budowy mojego dzieła, które zmuszony byłem zaprzestać przez wyjazd. :D Co do użytkownika tego urządzenia z ofertą sprzedaży na allegro, nikt nie wystartował w aukcji, więc niema opinii o tym urządzeniu. A ten użytkownik ma wiele opinii negatywnych w internecie, choć napotkałem też dobre opinie o nim, ale mało.
  • #9
    younnach
    Poziom 9  
    Bardzo tajemnicza ta sprawa z tym urządzeniem na stronie w Allegro, sprzedawca metanolu zamieścił nowe akty prawne w sprawie sprzedaży osobom indywidualnym od stycznia tego roku wprowadzone. Na podanych stronach piszą koledzy o tym parowniku i podobnej metodzie, ale to tyczy się zasilania samochodów. A sprawa zasilania w domu kuchenki po przeróbce dysz dostosowujących do tej metody jest banalnie prosta, tylko czy rzeczywiste stosując taki parownik i skład mieszanki etanolu z wodą 1 do 1 uzyska się zasilanie takiego jednego palnika o mocy 1 kW przez godzinę. Nie wiem dokładnie ile taki palnik na propan butan ten największy ma mocy i teraz sumując całą metodę i opierając się na wskazaniach pomysłodawcy co do ilości zużycia energii na podtrzymanie zasilania tego dużego palnika. To znaczy zasilanie przez 1 godzinę takiego palnika o mocy 1 kW i zasilanego parownikiem 25 wat, oraz pompkę powietrza 15 wat przy tym biorąc proporcję 1/5 metanolu z litra kupionego po 6,40 zł dzieląc przez pięć daje 1,28 a zmieszanego z wodą dzielimy na 2 co daje 0,64 zł plus około 0,25 zł za energie elektryczną przy taryfie G11, razem koszt 1h to 0,89 zł. Jak to się ma do zużycia gazu z butli 11kg za 55 zł, czytając forum o ogrzewaniu gazem propan butan średnio dla palnika 4,3 kW starcza taka butla na 25-30 godzin. Teraz trzeba to przeliczyć dla palnika 1kW i wyjdzie około 4 dni 11 kg butla propan butan, a więc 96h dzieląc na 55zł wynosi 1,74 zł za 1h, to wychodzi całość około 50% taniej tą metodą. Warunek musi być taki, czy to co podał ten Pan Adamski jest prawdą, bo opinie na jego temat niestety są bardzo negatywne w większości przypadków. Przedstawiony przez kolegę Kuźniarz przypadek z feralnym filmem w dokonaniach tego pana w dziedzinie HHO i po przeczytaniu szerszych informacji na temat jego poczynań zgadzam się z tym że trzeba być ostrożnym z jego pomysłami. Ale sama ta technologia jest znana już o wiele wcześniej i praktykowana na stronach w USA, więc warto się temu przyjrzeć szerzej
  • #11
    younnach
    Poziom 9  
    Pisałem wcześniej w postach że chodzi mi o skład tej mieszaniny do takiego generatora http://youtu.be/Xh31tWfCFrY
    Ten pan Adamski cały czas twierdzi że mieszanina do tego Generatora jest tańsza od ogrzewania na propan butan, oraz węgiel. Na jego aukcji w allegro nikt nie wystartował do kupna tego jego pomysłu w cenie 480 zł, ja zdemontowałem z nawilżacza taki parownik i umieściłem go w słoiku o podobnych parametrach i niestety mieszanina alkoholu metylowego 1 do 1 z wodą demineralizowaną nie paliła się, dopiero gdy wlałem samego alkoholu to opary z tego zamgławiacza się zapaliły.
    Z tym że miało to kolor czerwony co oznaczało że nie spala się tak jak w generatorze pomysłu Adamskiego, ponieważ w jego prezentacjach spaliny maja kolor niebieski i ilość wydzielanego się gazu z podobnego zamgławiacza jest o wiele intensywniejsze. I teraz pytanie jest takie? jaki jest skład tej mieszaniny jeżeli jesteś w stanie mi na to odpowiedzieć był bym wdzięczny. Ponieważ ten Adamski posiada niezbyt pochlebne opinie, więc nie mam zamiaru wydawać 480zł na coś co może być oszustwem. Choć znalazłem dużo filmów innych autorów, podobnych i u nich też się tam pali dość intensywnie płomień, ba niektórzy nawet zasilili agregat tym ustrojstwem, który pracował w prawdzie bez obciążenia. Jest zbyt dużo tego w serwisie YouTube, ale tłumaczenia są w języku angielskim w tych filmach i nikt nie podaje konkretnego składu tegoż paliwa. Dlatego pierwszą podstawową sprawa jest skład tego paliwa i dopiero można kalkulować co do opłacalności. W niedzielę prawdopodobnie napisał ktoś, potwierdzając że to działa, ale jego post został usunięty ze względu na reklamę tego urządzenia. Jest w koszu i na moja ocenę to wygląda jakby sam autor zamieścił ten wpis promując swój wynalazek. Mam nadzieję że znajdą się osoby, które posiadają wiedzę w tym temacie i rozwiążą tą zagadkę czy to jest oszustwo i czy warto się tym zainteresować, szerzej przyjrzeć opłacalności tegoż projektu, a może nawet udoskonaleniu.
  • #12
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Może robi tak, że do mieszaniny alkoholu metylowego z wodą wsypał np. soli, i przez to alkohol zaczął szybciej parować, więc się palił? Albo miał roztwór słabego kwasu, wsypał cynk, albo magnez, wydzielił się wodór? Czy u ciebie spaliny były czerwone? Nie przypominam sobie, żebym widział jakąkolwiek barwę spalin z alkoholu, choć spalania metylowego chyba nie widziałem.
  • #13
    spatz
    Poziom 2  
    strona 14 tematu z forum co link zmieścił wicek404 mój film zamieszczony z palnikiem
  • #15
    spatz
    Poziom 2  
    Ne wiem kolor płomienia -zależy od stężenia , czy to się opłaca samemu trzeba po testować , tania zabawa , ja to robiłem do samochodu gdzie się mi sprawdziło/sprawdza a palnik bo miałem chwilę to wtedy to dłubałem , jak pamiętam taki palnika chodził ok 1 godziny na mix wody i paliwie 60 ml ,
  • #16
    younnach
    Poziom 9  
    Kolor spalin samego alkoholu metylowego nie rozcieńczonego był czerwony i marnie się palił zakładałem przeróżne dysze z palnika na propan - butan, oraz regulowałem odległością by mieszało się z powietrzem i efekt był marny w spalaniu. Długo nie bawiłem się w zamkniętym pomieszczeniu ponieważ kolor spalania sugerował spaliny z tlenkiem węgla. Nawet po rozmieszaniu około 70% alkoholu a 30% wody to nie chciało to się palić. Fakt jest taki że zapodziała mi się taka pompka do pompowania materaców jakiej używają na filmie i zamiast tego przytwierdziłem do lejka bardzo wydajny wentylator od komputera dobrze uszczelniony i opary mgły ładnie wydostawały się na zewnątrz, ale kaloryczność w stosunku do prezentacji z filmów to jakieś 20% moja wydajność tego generatora wynosiła. _jta_ nie pomyślałem o soli że ona zwiększa wydzielanie się oparów z alkoholu, a odczyn kwasu nawet rozcieńczonego chyba nie wchodzi w grę bo ten parownik jest metalowy w osłonie galwanicznej i jego żywotność drastycznie by się skróciła. Choć zastanawiałem się czy nie dodać odrobinę wodorotlenku potasu który zakupiłem by zrobić sobie generator wodoru do palnika HHO.
    Spatz a w jaki sposób zasilałeś ten palnik na alkohol, chodzi o sposób wydzielania się oparów, oraz podawania gazu do palnika. Czy w tych proporcjach miałeś na myśli wodę z alkoholem metylowym, czy innym i w proporcji 30 ml wody i 30 ml alkoholu.
    Spatz dopiero na tym forum co podałeś doczytałem że twoja propozycja tyczy się mieszaniny benzyny bezołowiowej, a to nie to samo co alkohol ponieważ benzyna zawiera składnik rozpuszczający izolację przewodów elektrycznych, oraz osłony do czujnika poziomu płynu. Dlatego trzeba by czymś zabezpieczyć przewód doprowadzający prąd, bo widziałem już filmy w YouTube gdzie nie którzy o tym ostrzegali używając zamgławiacza. Chyba że ty użyłeś innej technologii.
  • #18
    younnach
    Poziom 9  
    Oczywiście i w dodatku bezwonny, a jego wydzielanie się spowodowane jest spalaniem przy niskiej zawartości tlenu. A to idzie również rozpoznać po kolorze płomienia danego paliwa, niebieski płomień świadczy o prawidłowym spalaniu się gazu. Dla bezpieczeństwa swojego zawsze warto kupić czujnik tlenku węgla i wtedy eksperymentować nad nowymi sposobami pozyskiwania ciepła, oraz nawet w obecnych kotłowniach domowych na paliwo stałe lub płynne. A nowością są nowe wykrywacze tlenku węgla z dodatkowymi sensorami dla instalacji LNG i LPG.
  • #19
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Niebieski kolor końca płomienia świadczy o tym, że nie ma tam cząsteczek węgla (jak jest, to świeci jasnożółtym kolorem). Można się nabrać: odrobina sodu barwi płomień na pomarańczowo (w podręczniku pisze, że to kolor żółty, ale to jest intensywny żółty, bardziej przypomina pomarańczowy, a na filmach potrafi wyglądać prawie jak czerwony; sód świeci tak jasno, że trudno uniknąć takiej ilości, by uzyskać wyraźne światło pochodzące od niego), potas na czerwono... a tlenek węgla daje słabe świecenie niebieskie. I bądź tu mądry...
  • #20
    maryjan10
    Poziom 10  
    Jestem na etapie montowania palnika do pieca c.o.na 4 szt zamgławiaczy z futurystycznym "oledowaniem" :) Z moich wyliczeń wynika iż zapotrzebowanie na "substancję aktywną" będzie ok 0,8l/godz

    Płomień powinien być na tyle duży, że zasili kocioł grzewczy (20Kw - DOM 200 m2) w energię potrzebną do uzyskania temperatury 47st ( przynajmniej takie mam założenie ).
    Myślę że po tym eksperymencie będzie można potwierdzić/obalić teorię opłacalności pieców ultrasonicznych...

    Cena hurtowa etanolu skażonego 92% to 3,8zł/1l Przy rozcieńczeniu 1:1 z H2O da nam ok 19 l "substancji aktywnej" na dobę - czyli 8l etanolu - czyli 30zł/dobę

    Dziennie "sypię" do pieca węgla/groszku za 30zł - więc jeżeli 0,8l/godz mieszanki zastąpi węgiel - przechodzę na "ULTRASONIKA" :)

    Jeżeli ktoś ma doświadczenie z doborem optymalnej mieszanki etylenu i wody aby uzyskać mocny niebieski płomień proszę o info...
  • #22
    younnach
    Poziom 9  
    Tylko problem w tym że mi nie udało się zapalić tej mieszanki alkoholu metylowego 99% z wodą demineralizowaną po wymieszaniu 1 do 1-go, ba nawet nie chciało to mi się zapalić w stosunku 1/3 wody. Dopiero zapaliło się na czystym alkoholu ale efekt był marny, a płomień czerwony. Wynalazca tego generatora znowu wystawił do sprzedaży swoje dzieło i specjalnie obserwowałem jego wystawione generatory. Aukcje zakończone były bez ofert kupna, a to oznacza że nie dowiemy się składu mieszanki jaki zastosował ten Pan. Dalej działamy po omacku, mam tyle zajęć że nie mam czasu porządnie się za to zabrać i mam nadzieję że maryjan10 dojdziesz do rozwikłania tej kwestii ze składem substancji aktywnej. A i jeszcze jedno maryjan10 nie musisz stosować wielu zamgławiaczy użytkownik na allegro o nazwie flybroker ma za 77zł na pięć membran z zasilaczem, chodzi o mniejsze zużycie prądu i zapomniałeś w swoich wyliczeniach dodać zużytą energię elektryczną.
  • #23
    wicek404
    Poziom 12  
    http://davidicke.pl/forum/generator-soniczny-adamskiego-to-oszustwo-t13214.html
    O choroba ale się narobiło, w podanym linku do strony jest odkrycie o oszuście, wielkim odkrywcy grzewczego generatora ultrasonicznego. Paliwem okazała się benzyna ekstrakcyjna i to z minimalną ilością wody, gdzie cena za 0,5 litra kosztuje 7,50zł. Niestety opalanie taką mieszanka może i by było czyste, ale na pewno o wiele droższe od tradycyjnego węgla. Po prostu lekcja dla wszystkich, trzeba uważać na tego użytkownika by nie zostać naciągniętym na koszta. Choć sam pomysł tej metody już wcześniej użytkownicy samochodów testują z różnymi składnikami i przy spalaniu z silnikiem diesla chwalą się jakimiś oszczędnościami. Spróbować warto bo taki zamgławiacz za 15 zł i słoik z osprzętem to może wydatek z 70 zł, a przy oszczędności nawet 0,5 l mniej na 100 kilometrów to po paru miesiącach się szybko zwróci.
  • #24
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Fakt, że chwalą się oszczędnościami, nie oznacza, że są one rzeczywiste - umysł ma skłonność do zniekształcania obrazu rzeczywistości tak, by widzieć jakieś pozytywne skutki podjętych działań, choćby naprawdę ich nie było - niewielka "zauważona" oszczędność łatwo może być wytworzona przez takie działanie umysłu osoby, która sobie takie urządzenie zainstalowała i je wypróbowuje.
  • #25
    wicek404
    Poziom 12  
    No nie przesadzaj i nie wkładajmy wszystkich do jednego worka o oszustwie. Na tej stronie co podawałem parę postów wcześniej doczytałem się że nie którzy z instalacją gazową piszą o oszczędności do 4 litrów i o konkretnych już cenach oszczędności z takimi zamgławiaczami. Sam mam taki nawilżacz na pięć membran od oczka wodnego, ale jak się zrobi cieplej to zrobię test z sama parą wodną, tylko z tym że chcę to podać przez rurę owiniętą na kolektorze wydechowym i będzie to para tak zwana sucha, dopiero wtedy do kolektora ssącego.
  • #26
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To nie musi być oszustwo: ktoś coś usłyszał i może mylnie zrozumiał, zrobił i na skutek skłonności umysłu do zniekształcania rzeczywistości uznał, że mu działa, nie wiedząc o tym, że się myli, opowiedział w dobrej wierze innym, ci ulegli takiemu samemu złudzeniu... Bez odpowiedniej dozy skłonności do trzeźwego myślenia takie pomyłki mogą tworzyć złudzenia zbiorowe na wielką skalę.
  • #27
    younnach
    Poziom 9  
    Jak by nie patrzał użytkownik o nazwie adamski okazał się człowiekiem nie uczciwym, oczywiście piszę to po sprawdzeniu tego urządzenia na różnych cieczach i proporcjach z wodą i bez. Przeczytałem również toczącą się dyskusję na ten temat w forum davidicke.pl i zarzuty jakie stawiają temu wynalazcy są ewidentne i wprowadzające kupującego w błąd. Po prostu sprawa się wyjaśniła i powinienem temat zamknąć, ale chciałbym zaczekać jakiś czas by się dowiedzieć w jaki sposób na filmie osiągnął taki duży płomień podczas prezentacji filmu bo chyba nie z benzyny ekstrakcyjnej. Tylko z ukrytego przewodu z butli gazowej bo ten błękitny płomień od razu mi zalatywał propanem-butanem. Ja nie wiele straciłem bo zakupu dokonałem tylko samego zamgławiacza z allegro i resztę miałem, ale widzę że inni próbują tego używać do zmniejszenia zużycia paliwa w samochodzie to może jeszcze się przyda. Oj na pewno się przyda bo przecież można nalać wody do miski i mam nawilżone powietrze w pokoju, które grzejniki CO wysuszają. Żal mi trochę kolegi maryjan10 :cry: bo kupił aż cztery zamgławiacze, ale na pewno jakoś to może przeboleje kolega.