Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Gorenje nie wyłącza się i mocno mrozi

06 Sty 2014 00:52 8463 5
  • Poziom 10  
    Witam.
    Będzie trochę chaotycznie, za co przepraszam, ale sprzęt jest mojej Mamy i symbol lodówki nie jest mi w tej chwili znany.
    Kilka informacji: lodówka sprzed 10 lat, zamrażalnik u góry.
    Problem: Lodówka cały czas pracuje i nie wyłącza się, a mrozi mocno, tak że szron jest nawet z tyłu lodówki. Był fachowiec i stwierdził że, lodówka nadaje się na złom, gdyż wymiana termostatu nic nie da, a jeżeli zainstaluje inny tj. na inną, wyższą temperaturę, to nie będzie mroził zamrażalnik.
    Czy faktycznie ma rację? Lodówka mrozi mocno, pracuje i aż szkoda wyrzucać.
    Ps. Postaram się dodać więcej informacji o sprzęcie.

    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Adekar napisał:
    Był fachowiec i stwierdził że, lodówka nadaje się na złom
    - niekoniecznie.
    Adekar napisał:
    wymiana termostatu nic nie da
    - ma rację.
    Adekar napisał:
    Lodówka mrozi mocno
    - ale to nie oznacza, że osiąga temperaturę wymaganą do wyłączenia. Czy przy ustawieniu na minimum (tuż za "0") też się nie wyłącza?
    Czy taki stan rzeczy jest od dawna?
    Być może jest niedrożny układ chłodzenia. Proponuję dwudniowe całkowite rozmrożenie i ponowną obsewację jej zachowania się.
  • Poziom 10  
    Sprawa wygląda tak:
    1. Lodówka wyłącza się po ustawieniu na "0".
    2. Tak stan rzeczy jest od ... czasu ostatniego rozmrażania tj. od około 1,5 - 2,0 m-cy.
    3. Sądzę, że lodówka osiąga temperaturę potrzebną do wyłączenia. Produkty z zamrażalnika "skute na kość" i po wyłączeniu z sieci, trzyma taki stan do wieczora, kiedy jest ponownie włączona do sieci energetycznej.
  • Poziom 42  
    Adekar napisał:
    Sądzę, że lodówka osiąga temperaturę potrzebną do wyłączenia.

    Wnętrze lodówki tak, ale niedostępny i niewidoczny (ja sądzę) parownik (chłodnica) już nie koniecznie.
    Podmień termostat. Może tylko on jest uszkodzony.
    Jeżeli nie termostat, to układ chłodniczy ma dziurę przez którą ucieka czynnik chłodniczy. Świadczyłoby o tym pojawienie się usterki po solidnym odszronieniu.
    Jeżeli jest dziura to faktycznie lodówka na złom.
    Jedyne co możesz zrobić sam bez sprzętu, to wymienić termostat.
    Czy ten fachowiec co lutował, mierzył ? Dość szybka ta diagnoza?
  • Poziom 10  
    Niestety problem nie został rozwiązany fachowo, tzn. lodówka bez zmian. Natomiast rozwiązałem problem "sposobem". Ponieważ, lodówka wykonuje idealnie to do czego służy, tj. chłodzi, a właściwie mrozi bardzo dobrze i aż szkoda ją wyrzucić. Gdyby nie mroziła, to co innego. Tak wiec, aby owe bezustanne mrożenie przerywać - jak to jest przyjęte - zastosowałem zewnętrzny, mechaniczny programator czasowy. Ustawiłem wg polecenia właścicielki lodówki czyli mojej Mamy i od kilku ładnych miesięcy lodówka nadal pracuje. Będzie tak, aż lodówka zepsuje się konkretnie tzn. przestanie mrozić. Temat zamykam, a wszystkim zainteresowanym i pomocnym - DZIĘKUJĘ.