Witam.
Zdobyłem starsze ręczne CB radio Stabo SH 7000, jest przestrojone w "0" i posiada odblokowany AM, dostałem je uszkodzone w stanie wskazującym na odwrotnie podłączenie zasilania.
Wypalone były R114 (33ohm) oraz dioda D22, po tym wnioskuję, że to problem odwrotnego zasilania.
Następnie padnięty był IC3 (LM386), objaw to na wyjściu (pinie 5) było prawie 12V, a powinno chyba około 6V?
W tej chwili radio nadaje poprawnie, F-miarka pokazuje poprawne i dokładne wskazania dla odpowiednich kanałów.Treść nadawanego sygnału słyszana jest poprawnie w innym radiu.
Problem jest jeszcze w torze odbiornika, radio jest tępe jak pień, w AM jest lekki szum w głośniku, a w FM szumi głośno i niby ok. ale jednak łapie sygnał dopiero jak antena nadajnika innego CB radia jest w odległości kilkunastu cm od jego anteny.
Słychać dość cicho treść i stroi poprawnie w odpowiednich kanałach, jednak oddalenie kilku metrów skutkuje brakiem odbioru.
Druk jest dość kiepskiej jakości, a upakowanie elementów dość ciasne, co utrudnia mi diagnostykę i skutkuje ryzykiem pogłębienia problemu, wolałbym nie grzebać zbyt wiele w tym wynalazku i dlatego zapytanie:
Może ktoś z szanownych kolegów miał już podobny przypadek i podpowie gdzie jeszcze można szukać problemu i co mogło by jeszcze zdefektować w takich okolicznościach?
Zdobyłem starsze ręczne CB radio Stabo SH 7000, jest przestrojone w "0" i posiada odblokowany AM, dostałem je uszkodzone w stanie wskazującym na odwrotnie podłączenie zasilania.
Wypalone były R114 (33ohm) oraz dioda D22, po tym wnioskuję, że to problem odwrotnego zasilania.
Następnie padnięty był IC3 (LM386), objaw to na wyjściu (pinie 5) było prawie 12V, a powinno chyba około 6V?
W tej chwili radio nadaje poprawnie, F-miarka pokazuje poprawne i dokładne wskazania dla odpowiednich kanałów.Treść nadawanego sygnału słyszana jest poprawnie w innym radiu.
Problem jest jeszcze w torze odbiornika, radio jest tępe jak pień, w AM jest lekki szum w głośniku, a w FM szumi głośno i niby ok. ale jednak łapie sygnał dopiero jak antena nadajnika innego CB radia jest w odległości kilkunastu cm od jego anteny.
Słychać dość cicho treść i stroi poprawnie w odpowiednich kanałach, jednak oddalenie kilku metrów skutkuje brakiem odbioru.
Druk jest dość kiepskiej jakości, a upakowanie elementów dość ciasne, co utrudnia mi diagnostykę i skutkuje ryzykiem pogłębienia problemu, wolałbym nie grzebać zbyt wiele w tym wynalazku i dlatego zapytanie:
Może ktoś z szanownych kolegów miał już podobny przypadek i podpowie gdzie jeszcze można szukać problemu i co mogło by jeszcze zdefektować w takich okolicznościach?