Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Cordoba 2005 1.4 16V BKY - Check Engine - sonda lambda, katalizator

pjonak 07 Sty 2014 19:43 12513 46
  • Pomocny post
    #31
    omegolotC30NE
    Poziom 21  
    pjonak napisał:
    A co z zachowaniem się pierwszej sondy ?

    Czy nie daje ona zbyt ubogiej mieszanki ? I diagnostyczna to wyłapuje i wyrzuca błąd ?


    Diagnostyczna czuwa nad katalizatorem, a nie nad regulacją składu mieszanki.
  • #32
    pjonak
    Poziom 12  
    autoas napisał:
    Więc o co ci chodzi? Masz sprzęt i pieniądze i diagnozę, wszyscy fachowcy są do dupy,..... to decyduj...co byśmy ci nie podpowiedzieli i tak wydasz swoją kasę...bądź mężczyzną i decyduj, ale zawsze możesz zlecić naprawę, będzie kosztowna ale będzie zrobione...


    Z wymianą zapewne byłoby tak :)

    Panie sonda do wymiany.

    i 750 zł . Za wymianę. Sonda 510 (kupiona za 470) plus robocizna.

    Robocizna: czas 10-12 min z rozebraniem osłony.


    Za tydzien, to samo hmm a jednak katalizator do wymiany:

    Koszt: 1350 zł plus robocizna.

    No i naprawione :)

    Wszystko wymienione i prawie trafnie zdiagnozowane.


    W ciągu 10 lat wizyt w warsztatach nad wyraz często to było praktykowane, wszak warsztat nie ryzykował swoimi pieniędzmi a klienta.

    To taka mała anegnota, która w pewnym momencie powiedziała spróbuj sam !!

    Dodano po 2 [minuty]:

    omegolotC30NE napisał:
    pjonak napisał:
    A co z zachowaniem się pierwszej sondy ?

    Czy nie daje ona zbyt ubogiej mieszanki ? I diagnostyczna to wyłapuje i wyrzuca błąd ?


    Diagnostyczna czuwa nad katalizatorem, a nie nad regulacją składu mieszanki.


    Dzięki czyli na to wychodzi że może być i sonda i kat do wymiany jednak.


    Czyli mam rozumieć ze jesli sonda dawkowała by źle paliwo a kat byłby sprawny to sonda 2 nie odnotowała by błędu ?
  • #33
    autoas
    Poziom 42  
    pjonak napisał:
    Dzięki czyli na to wychodzi że może być i sonda i kat do wymiany jednak.

    Próbuję ci własnie uzmysłowić twoje pytanie to wyżej
    Dlaczego podpowiedzi na forum są bardziej wiarygodne niż porządna diagnostyka w warsztacie
    Ktoś co podpowie TAK ktoś NIE i wywalisz swoją kasę...i kto wtedy będzie winny
    Szukasz "maść na szczura" bo tak naprawdę nie chcesz więcej wydać niż stówę
    Zaraz zaczniesz pytać czy emulator 2 sondy za 20 zł na allegro zda egzamin...tak to widzę
    Ale zrobisz jak uważasz to twój samochód i twoja kasa...
    The END...
  • #34
    pjonak
    Poziom 12  
    autoas napisał:
    pjonak napisał:
    Dzięki czyli na to wychodzi że może być i sonda i kat do wymiany jednak.

    Próbuję ci własnie uzmysłowić twoje pytanie to wyżej
    Dlaczego podpowiedzi na forum są bardziej wiarygodne niż porządna diagnostyka w warsztacie
    Ktoś co podpowie TAK ktoś NIE i wywalisz swoją kasę...i kto wtedy będzie winny
    Szukasz "maść na szczura" bo tak naprawdę nie chcesz więcej wydać niż stówę
    Zaraz zaczniesz pytać czy emulator 2 sondy za 20 zł na allegro zda egzamin...tak to widzę
    Ale zrobisz jak uważasz to twój samochód i twoja kasa...
    The END...


    Autoas, często na forach są osoby które na codzien zajmują się problematyką napraw aut.

    Sam będąc mocno obeznany w elektronice komputerowej pomagam na forach nieodpłatnie osobom.

    Dlatego też nie uważam aby fora były czymś złym. Poprostu trzeba wyłapać to co może się przydać.
  • #35
    omegolotC30NE
    Poziom 21  
    pjonak napisał:
    Dzięki czyli na to wychodzi że może być i sonda i kat do wymiany jednak.


    Nie wiem czy ta sonda jest do wymiany, ale sygnał który generuje nie jest prawidłowy; należy się fachowa diagnoza.

    pjonak napisał:
    Czyli mam rozumieć ze jesli sonda dawkowała by źle paliwo a kat byłby sprawny to sonda 2 nie odnotowała by błędu ?


    Zła regulacja składu mieszanki po sygnale z lambdy między innymi doprowadzi do szybszego zużycia katalizatora;
  • #36
    pjonak
    Poziom 12  
    Sytuacja z placu boju:

    - sondy lambda sprawują się bez zarzutu. Pierwsza tj regulacyjna działą w swoim zakresie tak jak powinna. Sonda diagnostyczna jest sprawna ale ze względu na niesprawny katalizator jej wskazania są takie a nie inne.

    Sytuacja na tyle dziwna iż na biegu jałowym spaliny są w normie, dopiero przy obciążeniu katalizator nei daje rady.

    I tu moje pytanie, niestety mój model ma 2 katalizatory, mały przy kolektorze i duży płaski na dole. Jaką rolę pełni ten mały katalizator przy kolektorze ?

    Pytam nie bez powodu, planuję wymienić katalizator płaski na zamiennik spełniający normę EURO3.

    Niestety nie wiadomo, który katalizator jest sprawny a który nie. Brak możliwości sprawdzenia komputerowo.

    W przypadku gdyby kat prze kolektorze był wypalony to katalizator płaski po wymianie powinen sam spełnić normę spalin EURO3, taki bym wmontował.

    W przypadku gdyby był sprawny (kat przy kolektorze), to byłoby lepsze oczyszczenie spalin (teoretycznie).

    Tylko pytanie jak zachowa się komputer ?

    Czy są jakieś przeciwwskazania ?
  • #37
    igoku
    Poziom 1  
    pjonak i jak rozwiązałeś problem ? Ja w swojej cordobie mam podobny. Wymieniłem drugiego kata bo i tak był do wymiany a błąd na komputerze nadal jest. Mechanik twierdzi ze sądy są sprawne. I zastanawiam się czy ten pierwszy kat ma aż takie duże znaczenie, że może wywalać błąd po wymianie tego drugiego na nowy?
  • #38
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Jeżeli któryś z tych dwóch jest niesprawny to pojawi się błąd dotyczący niskiej sprawności katalizatora.
    Ostatnio miałem problemy z tym - pierwszy się rozleciał i zatkał drugi więc oba zakończyły swój żywot. Patrząc na ich siateczki to wyglądały jak nowe ale po rozcięciu tył pierwszego był cały rozwalony a przód drugiego kompletnie zapchany.
  • #39
    dniellama
    Poziom 1  
    Do kolegi Grala1.

    A jakie byly obiawy?

    Sorry za brak polskich znakow.
  • #40
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Zapalający się CHECK, zwiększone spalanie, mułowaty silnik, dużo bardziej cichy układ wydechowy, przy uderzaniu w drugi katalizator było słychać jak coś w nim lata.
  • #41
    pjonak
    Poziom 12  
    U mnie zrobiłem tak:

    Wymieniłem komplet świec, uszkodzoną cewkę i spokój. 1400 km przejechane i brak błędu.

    Czyżby to było powodem awarii?

    Dodam iż wcześniej autko paliło na wszystkich cylindrach a mimo to błąd się pojawiał. W ostatnim czasie padła cewka, wymieniłem ją i do tego wszystkie świece i jak na razie cisza.

    U mnie oprócz wyskakującego checka nic innego nie zaobserwowałem, autko średnio ok 8l pali w mieście, nie czuć mułowatości.

    Póki co jest cisza. Być może cewka lała paliwo do kata ale że tego nie odnotował komputer i do tego nie czułem aby przerywał silnik.
  • #42
    sliders84
    Poziom 11  
    Witam.
    Pjonak, najwyraźniej cewka była powodem. W seacie ibize mojej teściowej, było podobnie. Silnik 1,4 BKY 2005 ( katalizator nowy po 30tyś). Najpierw błąd kata o za małej wydajności, a za tydzień padła cewka nr2.
    Wcześniej, jak był błąd silnik chodził na wszystkich cylindrach.
    Po wymianie cewki błędu brak.
    Ciekawe, czy w moim volvie s60 też nawala któraś z cewek, bo mam ten sam błąd, a auto chodzi na wszystkich cylindrach i nie szarpie. Chyba zakupię cewkę i będę podmieniał po kolei i kasował błąd, aż w końcu trafię na tą która ma problem.

    Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jeszcze zapomniałem rozwiać wątpliwości dotyczące lambdy.
    Pierwsza wynosi około 0,45 i ma tak być, komp steruję tak dawką żeby tę wartość utrzymać, druga sonda ma się wahać od 0,2 do 0,8.
  • #44
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    sliders84 napisał:

    Jeszcze zapomniałem rozwiać wątpliwości dotyczące lambdy.
    Pierwsza wynosi około 0,45 i ma tak być, komp steruję tak dawką żeby tę wartość utrzymać, druga sonda ma się wahać od 0,2 do 0,8.

    Coś się chyba koledze pomyliło.
    Sondy liczymy od strony silnika więc pierwsza ma być pomiędzy 0-1V a druga ok 0,45V
    Silnik BKY ma sondę szerokopasmową więc nie będzie tu pokazywała napięcia.
  • #45
    sliders84
    Poziom 11  
    grala1 napisał:
    Silnik BKY ma sondę szerokopasmową więc nie będzie tu pokazywała napięcia.


    Ja nie napisałem w jakich jednostkach występuje pomiar. Sam sobie dopisałeś VOLTY!!!
    Co do kolejności sond, tak pokazał auto-com.
    Pozdrawiam
  • #46
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Jasne.
    Więc jakie to jednostki mają tam być skoro nie "VOLTY"?
    Czemu to druga sonda ma się zawierać w przedziale 0,2 - 0,8?
    Właśnie że sonda za katalizatorem ma tak nie pokazywać.
    Napisałeś coś o czym nie miałeś pojęcia i teraz twierdzisz że ja sobie coś domyślam.
    Zawsze tak było i zawsze tak będzie ze pierwsza sonda jest do sprawdzania mieszanki a druga do badania sprawności katalizatora - sondy liczy się od strony silnika.
  • #47
    sliders84
    Poziom 11  
    grala1 napisał:
    Więc jakie to jednostki mają tam być skoro nie "VOLTY"?

    Ogólnie wszystkie w voltach. A ty piszesz
    grala1 napisał:
    Silnik BKY ma sondę szerokopasmową więc nie będzie tu pokazywała napięcia.
    , to niby dlaczego nie pokazuje napięcia? Z tego co można wyczytać, szerokopasmowa sonda- komora pomiarowa w Voltach, a komora odniesienia w Amperach.
    grala1 napisał:
    Czemu to druga sonda ma się zawierać w przedziale 0,2 - 0,8?

    Sonda 1V pracuje w przedziale 0-1 (to co napisałem, to przybliżony wynik oscylacji pomiaru silnika BKY, jaki był robiony autocomem).
    grala1 napisał:
    sondy liczy się od strony silnika

    Oczywista, oczywistość.
    grala1 napisał:
    Właśnie że sonda za katalizatorem ma tak nie pokazywać.

    Ustalmy coś. Pomiar robiłem interfejsem Auto-com (który w benzyniaku potrafi na zawór krokowy wskazać, że jest to EGR, astra 1 1,6b nigdy nie posiadała EGR, ale jest milion razy lepszy od elm327, który potrafi różne rzeczy pokazywać).

    Komp ustalił, że sonda nr 1 ma wynik 0,45 (wynik jaki powinien się ukazać przy sondzie szerokopasmowej.I tak jest, bo pomiędzy kolektorem, a katalizatorem siedzi sonda 5-cio przewodowa), sonda nr 2 wahała się w przedziale około 0,2-0,8 (fizycznie ma 4 przewody i jest za katem). Tak była rzeczywistość dla tego urządzenia.

    Skoro twierdzisz, że powinno być odwrotnie, to gdzie w układzie wydechowym powinna się znajdować i jaką wartość powinna mieć sonda szerokopasmowa(nie jest to pytanie złośliwie dla jasności)? Bo jeśli inaczej niż napisałem, to coś nie tak w tym seacie? Chyba raczej miejscami ich nikt nie zamienił?

    Z tego co wiem (nie jestem alfą i omegą również dla jasności), w sondach z dwutlenkiem cyrkonu, czy tytanu sygnał powinien się wahać. Sonda szerokopasmowa pracuje liniowo. Według tego co widzę w samochodzie (nr 1-5 przewodów, nr 2-4 przewody) i co pokazuje komp, wszystko by się zgadzało (czyli komp nie kłamie).