Witam
Mam w zafirze 1.6 16V z 2000r instalacje lpg Zenit [sekwencja] od 3 lat. Do dziś bezawaryjna oczywiście przeglądy filtry itd. było robione na czas.
Dziś rano ku mojemu zaskoczeniu nie mogłem uruchomić silnika.
Oto objawy.
-po przekręceniu kluczyka nie palą się żadne diody w centralce
-silnik nie daje się uruchomić ani na PB ani LPG mimo, że rozrusznik kręci jak szalony
-po przekręceniu kluczyka słychać jak załącza się wentylator chłodnicy czego wcześniej nie było
-bezpieczniki posprawdzane
-bezpiecznik przy akumulatorze od lpg dobry
-zdejmowanie i założenie klemy nie pomaga
Może ktoś miał podobne przygody?
Z góry dziękuje za pomoc.
Mam w zafirze 1.6 16V z 2000r instalacje lpg Zenit [sekwencja] od 3 lat. Do dziś bezawaryjna oczywiście przeglądy filtry itd. było robione na czas.
Dziś rano ku mojemu zaskoczeniu nie mogłem uruchomić silnika.
Oto objawy.
-po przekręceniu kluczyka nie palą się żadne diody w centralce
-silnik nie daje się uruchomić ani na PB ani LPG mimo, że rozrusznik kręci jak szalony
-po przekręceniu kluczyka słychać jak załącza się wentylator chłodnicy czego wcześniej nie było
-bezpieczniki posprawdzane
-bezpiecznik przy akumulatorze od lpg dobry
-zdejmowanie i założenie klemy nie pomaga
Może ktoś miał podobne przygody?
Z góry dziękuje za pomoc.