Stoję przed dylematem wyboru sensora temperatury do urządzenia, które będzie miało (w zależności od wersji) zadanie pomiaru temperatury otoczenia lub temperatury przy pomocy sondy. Zakres pracy ~ [-10,50] st. C. Chciałbym w obu przypadkach skorzystać z tego samego firmware'u i zminimalizować różnice pomiędzy oboma wersjami.
Zastanawiałem się nad Dallas'em ze względu na cenę i dostępność gotowych sond, ale komplikuje on nieco drogę do potencjalnego "ulepszenia" urządzenia o pomiar wilgotności. Inną alternatywą jaką znalazłem są układy Sensiriona, np. STS21 (jest wersja z pomiarem wilgotności), ale tutaj już trudniej o gotowe sondy. Czy macie jakieś doświadczenia w temacie?
Zastanawiałem się nad Dallas'em ze względu na cenę i dostępność gotowych sond, ale komplikuje on nieco drogę do potencjalnego "ulepszenia" urządzenia o pomiar wilgotności. Inną alternatywą jaką znalazłem są układy Sensiriona, np. STS21 (jest wersja z pomiarem wilgotności), ale tutaj już trudniej o gotowe sondy. Czy macie jakieś doświadczenia w temacie?
