Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka BEKO WML 15060 KL - Pierze bez końca

karolinka19plus 07 Sty 2014 19:07 4863 19
  • #1 07 Sty 2014 19:07
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    Witam Wszystkich Fachowców i prawdziwych mężczyzn. Nie ukrywam, że bardzo liczę na Waszą pomoc, bo mój facet to taka trochę łamaga jest w "te klocki". Znaczy się jeśli chodzi o naprawy sprzętu domowego...

    Problem z moją pralką jest taki, że po włączeniu jakiegokolwiek programu ona normalnie wystartuje, popierze kilka, a czasem kilkanaście minut i odpoczywa... . Po czym - po upływie znów niekreślonego czasu - zaskoczy na kilka obrotów...i znów odpoczywa. I tak aż do końca. Nic by nie było, gdyby nie to, że ona sobie za długo odpoczywa, bo takie pranie potrafi trwać nieraz całą noc :/.

    Dodam jeszcze, że wszystko funkcjonuje normalnie podczas cyklu - aż do samego końca.
    Ja wiem, że to już wiekowy sprzęt, ale zanim zdecyduję się na zakup nowego - może to jest jakaś drobnostka która tak "męczy" mój sprzęcik...

    Szczotki już wymieniane były (sąsiad mi to robił, bo mój chłopak to... ehhh).
    Jak sądzicie - co może ją boleć tym razem ?

    Będę niezmiernie wdzięczna!!

    Karolinka

    Ps. Dodam jeszcze, że kiedy ona tak "odpoczywa" to często pomaga wyłączenie i włączenie na przycisku od zasilania, albo... puknięcie z góry pięścią :cry:

    0 19
  • #2 07 Sty 2014 20:33
    mrice
    Specjalista AGD

    z opisu sugeruje, że może być problem z sterownikiem, ale by taki wyrok wydać trzeba by posprawdzać jeszcze silnik, grzałkę, pompe, komore impulsową, blokade drzwi i wszystkie złączki elektryczne.

    0
  • #3 10 Sty 2014 17:36
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    Dziękuję serdecznie za podpowiedż. Niestety wszystkie styki wyglądają dobrze. Nie wiemy który to hydrostat i jak go sprawdzić. Gdybyś mógł tak "po babsku"....

    Aha - zauważyłam jedną prawidłowość: jak się zwiesi to wystarczy tylko wcisnąć i puścić pauzę i znów zakręci 1-2 razy i postój.

    I jeszcze jedno: im wyższa temperatura prania - tym dłużej pierze. Znaczy ma dłuższe przestoje.

    0
  • #4 10 Sty 2014 19:03
    tom71
    Poziom 19  

    karolinka19plus napisał:
    Ps. Dodam jeszcze, że kiedy ona tak "odpoczywa" to często pomaga wyłączenie i włączenie na przycisku od zasilania, albo... puknięcie z góry pięścią

    Witam! Naprawiałem koleżance pralkę z takimi samymi objawami, i znalazłem niesprawny przycisk -start,pauza i dodatkowo nie za każdym razem działała blokada drzwi.
    Z Twojego opisu wynika, że usterka jest na panelu użytkownika. Kolega mrice , dał Ci wskazówki, ale polecam wezwać pomoc, ponieważ bez miernika i pomiarów się nie obędzie.

    0
  • #5 10 Sty 2014 19:13
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    Dzięki serdeczne! To już coś. No właśnie jest tu z odsieczą mój Sąsiad mi ją porozkręcał, wyjął tą całą płytkę sterującą ( dla mnie to czarna magia).

    Twierdzi, że to właśnie coś ma wspólnego z tym "mikroswitchem" ( tak to nazwał), lub ze stycznikiem (taka niebiesska kostka na płytce w której co chwila coś pyka. A jak nie działa - to nie pyka). Ona się cała kiwa.
    Jak nie działało to nią poruszał i pralka zaskoczyła i pierze od kwadransa non stop.

    Wybaczcie mi mój lamerski język, ale ja się na tym po prostu nie znam :sm7: a zanim kogoś do tego wezwę to chciałabym się zorientować co w trawie piszczy bo groszem za bardzo nie śmierdzę i każdy dla mnie się liczy. A wiecie przecież jak niektórzy "fachowcy" lubią kroić laików...

    1
  • #6 10 Sty 2014 21:14
    h jaworski
    Specjalista AGD

    karolinka19plus napisał:
    Twierdzi, że to właśnie coś ma wspólnego z tym "mikroswitchem" ( tak to nazwał), lub ze stycznikiem (taka niebiesska kostka na płytce w której co chwila coś pyka. A jak nie działa - to nie pyka). Ona się cała kiwa.
    To pewnie przekaźnik z zmiany obrotów silnika silnik obraca się w 1 stronę po tym w 2 stronę i jak silnik się nie kręci to przekaźnik nie pyka tak że on raczej jest dobry.
    karolinka19plus napisał:
    ak nie działało to nią poruszał i pralka zaskoczyła i pierze od kwadransa non stop.
    Trzeba by poprawić wszystkie punkty lutownicze na tym elemencie i w okolicach może są tam tak zwane zimne luty.
    karolinka19plus napisał:
    A wiecie przecież jak niektórzy "fachowcy" lubią kroić laików...
    No bo się obrażę jak bym kroił laików to bym nie pisał tu na forum jak i masa mi podobnych.

    0
  • #7 10 Sty 2014 23:13
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    h jaworski napisał:
    To pewnie przekaźnik z zmiany obrotów silnika silnik obraca się w 1 stronę po tym w 2 stronę i jak silnik się nie kręci to przekaźnik nie pyka tak że on raczej jest dobry.


    No właśnie - więc co może powodować, że on "nie pyka" regularnie. Pralka chodziła ładnie aż do momentu płukania. Przed tą czynnością się zacięła. Dopiero wciśnięcie i zwolnienie pauzy spowodowalo, że dokończyła program.

    h jaworski napisał:
    Trzeba by poprawić wszystkie punkty lutownicze na tym elemencie i w okolicach może są tam tak zwane zimne luty.


    A tym to już się Sąsiad zajmie. Jak "rozbebeszył" cały panel to niech teraz się bawi ;). Zobaczymy co z tego wyjdzie...

    h jaworski napisał:
    No bo się obrażę jak bym kroił laików to bym nie pisał tu na forum jak i masa mi podobnych.


    Od takiego osądu jestem tak daleko jak stąd do Tychów :). Gdybym nie ufała w moc sprawczą i bezinteresowność tutejszych Fachowców - wogóle bym nie popełniła tego tematu. Zresztą najlepszym tego dowodem są Wasze odpowiedzi - za co jestem niezmiernie wdzięczna!
    Zważ na to, że napisałam "niektórzy". Szczegół, który robi różnicę.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Dodam jeszcze, że właśnie w okolicy tej kostki kilka takich małych walcowych "coś" - sąsiad mówi na nie oporniki - było jakby okopconych. Pewnie to również ma jakiś związek z tą usterką ?

    0
  • #8 11 Sty 2014 00:54
    mrice
    Specjalista AGD

    h jaworski napisał:
    Trzeba by poprawić wszystkie punkty lutownicze na tym elemencie i w okolicach może są tam tak zwane zimne luty.


    i od tego bym zaczął, a te "okopcone" elementy póki co zostawił bym w spokoju, to tylko nalot z połączenia kurzu i pyłu węglowego

    0
  • #9 11 Sty 2014 07:54
    tom71
    Poziom 19  

    Witam! Na 99,9% wystarczy przelutowanie zimnych lutów, ale jeżeli od dłuższego czasu tak się dzieje, to nie zaszkodzi wymiana tego mikroswitcha i przekaźnika. Pozdrawiam.

    0
  • #10 11 Sty 2014 16:27
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    Jeszcze jedno szybkie pytanko:

    czy ta płytka to ta sama co do modelu WMD 25105 T ? Znajomy ma ten model w częściach i akurat płytka sterująca podobno jest ok...

    0
  • #12 15 Sty 2014 19:48
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    Rozumiem. Wybaczcie mi moją dociekliwość, ale mój Sąsiad taki pomysłowy jest... Bo mam już w domu tą pralkę : WMD 25105 T - bez bębna.

    Tam wszystko jest sprawne - oprócz rzeczonego bębna właśnie.

    I on zapodał taki pomysł aby spróbować przeszczepić wszystkie "bebechy" do mojej obudowy. Łącznie z silnikiem, pompką, hydrostatem i całą wiązką.

    Czy uważacie, że to głupi pomysł jest ... ?

    Moją pralkę rozbierał dziś rano i czyścił cały układ pomiędzy pompką, bębnem a hydrostatem. Wszystkie wtyczki odpiął i zapiął na nowo. Dmuchał w tego węża od hydrostatu i tam normalnie cykało - jakby był dobry.
    Ale kamienia w tym wężu przy pompce było z pół kilo...

    Niestety dziś okazało się, że pralka już nic nie robi tylko cały czas nabiera wodę. Jak ją odłączę z gniazdka - to nie nabiera. Przycisk pauzy już nie działa wogóle. Jak przełączę na pompowanie wody - to wypompuje. A poza tym nic - nie zakręci bębnem ani raz. :/

    1
  • #13 16 Sty 2014 08:38
    mrice
    Specjalista AGD

    karolinka19plus napisał:

    Moją pralkę rozbierał dziś rano i czyścił cały układ pomiędzy pompką, bębnem a hydrostatem. Wszystkie wtyczki odpiął i zapiął na nowo.

    Niestety dziś okazało się, że pralka już nic nie robi tylko cały czas nabiera wodę. Jak ją odłączę z gniazdka - to nie nabiera.


    wygląda na to, ze sąsiad poległ na podłaczaniu przewodów. Jeśli tego nie ogarnął to bym bardziej w przeszczepianie bebechów bym nie polecał się pchać, zwłaszcza, ze trzeba to by dobrze sprawdzić, bo spora jest szansa, że nie da się z tych dwóch pralek poskładać jednej.

    Coś czuje, że ewidentnie zmierzacie do zakupu nowej...

    0
  • #14 16 Sty 2014 12:56
    tom71
    Poziom 19  

    karolinka19plus napisał:
    Dmuchał w tego węża od hydrostatu i tam normalnie cykało - jakby był dobry.
    Ale kamienia w tym wężu przy pompce było z pół kilo...

    Witam! A czy ten wężyk od hydrostatu dobrze założył? Teraz hydrostat nie reaguje na poziom wody i dlatego nabiera cały czas, przez co pralka nie ruszy. Ten wąż gruby co łączy bęben z pompką też dobrze poskładał? Innej możliwosci nie ma. Niech sprawdzi te dwie rzeczy, no i kubek hydrostatu też ma być czysty,

    0
  • #15 16 Sty 2014 14:04
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    OK.

    Teraz piszę w Jego imieniu:

    "Ale jak mogłem pomylić kabelki skoro wypinałem i wpinałem je od razu po sprawdzeniu styku?
    Przy panelu nie da się pomylić bo wtyczki na to nie pozwolą. Przy pompce - również.
    Hydrostat: zrobiłem zdjęcie przed demontażem - dla pewności. Mimo to próbowałem zamieniać kabelki. Nie pomaga.
    Nawet gdyby były zamienione to przycisk pauzy by działał - a tak nie jest. Nie reaguje wogóle. Dawniej działał na każdym etapie cyklu..."

    I dalej:

    " Dlaczego przeszczep miałby się nie udać skoro w starej pralce zostanie tylko obudowa i bęben? Wszystko inne będzie z pralki - dawcy? Łącznie z silnikiem, blokadą, pompką el.zaworem. Nawet grzałkę wymienię bo stara nie ma termistora."

    Oczywiście ode mnie ma 'błogosławieństwo" ponieważ na razie korzystam z pralki mamy więc nic takiego się nie dzieje. A Ta pralka i tak w sumie trafi na złom... ale może dopiero za jakiś czas.
    Jedynie czego oczekuję od Was, to potwierdzenia: czy taka operacja jest możliwa ?

    1
  • #16 16 Sty 2014 19:16
    karol5608
    Poziom 28  

    Wodę nabiera od razu po włączeniu do kontaktu czy po naciśnięciu "start" i zablokowaniu drzwi?

    0
  • #17 16 Sty 2014 19:48
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    AKTUALIZACJA.

    Wodę pobierała po zablokowaniu drzwiczek i starcie programu. Ale to już skorygowane - zdjęty i z powrotem założony wąż odpływowy(ten z kulką) - i wszystko wróciło do stanu sprzed rozpoczęcia walki z usterką - czyli pieeeeerze i pieeerze i nie ma końca.
    Czyli jestem w punkcie wyjścia.
    Natomiast -co charakterystyczne - tuż po ponownym założeniu tego węża wyjęty był zupełnie z "ramki" panel sterujący oraz sam hydrostat "dyndał" sobie luźno i o dziwo - próba prania bez wsadu poszła pomyślnie: pralka zaczęła kręcić jak wariatka
    czyli tak jak powinna: raz za razem.
    Niestety po złożeniu wszystkiego "do kupy" "szlag trafił babcyne ziemnioki" i maszyna znowu muli :/.

    "Wygląda na to, że któraś ścieżka może mieć uszkodzenie i to był czysty przypadek, że raz się udało odpalić. Po ściścnięciu płyty w ramce - uszkodzenie znów powróciło" - to zdanie "mojego fachowca", z którym nawet nie róbuję polemizować. Pozostaję więc przy opcji przeszczepu lub tym co podpowiada mój rozsądek: złom na złom... i wio do sklepu. Po nowy złom :D .

    0
  • #18 17 Sty 2014 18:34
    tom71
    Poziom 19  

    karolinka19plus napisał:
    Natomiast -co charakterystyczne - tuż po ponownym założeniu tego węża wyjęty był zupełnie z "ramki" panel sterujący oraz sam hydrostat "dyndał" sobie luźno i o dziwo - próba prania bez wsadu poszła pomyślnie: pralka zaczęła kręcić jak wariatka
    czyli tak jak powinna: raz za razem.

    Witam! Odpowiedź sama się nasunęła. Wystarczylo przelutować plytke, posprawdzać połączenia i po sprawie. Z wężami też specjalnie zapytałem, bo innej opcji nie było. Moim zdaniem szkoda pralki. Za parę zlotych dobry elektronik lub sąsiad, by Ci to zrobil. Pozdrawiam

    0
  • #19 18 Sty 2014 16:42
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    FINAŁ:

    Moi drodzy jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim odpowiadającym i próbującym pomóc w naprawie mojej pralki. Sprawa zakończyła się UDANYM przeszczepem całego osprzętu z modelu wyższego do mojej starej Beczki :).

    Powiem więcej: Mój kochany Sąsiad wpadł na pomysł, aby przełożyć również przednią ściankę - wraz z drzwiami i całą blokadą. Pasuje jak ulał!

    Jeśli chodzi o jakieś przeróbki w trakcie przekładki, to powiem tak:

    1. silnik pozostawił stary - Z nowego modelu nie pasowało mocowanie,ale kostka pasuje i wszystkie kolory kabelków idealnie pasują - pralka kręci we wszystkich zakresach obrotów.

    2. Rozwiązanie z grzałką, a raczej termistorem, jest zupełnie inne. Konkretnie chodzi o to, że w nowej jest on zamontowany w samej grzałce a w mojej starej - bezpośrednio w obudowie. Zostawił więc starą grzałkę, odciął kabelki od starej wiązki(bo inne wtyczki były), połączył z nową i już !

    Praleczka zadziałała od pierwszego strzału ! Efekt: Mam teraz Beko VOLUMAX 5 w starej obudowie. Ale "na oko" nie do odrożnienia, ponieważ "front" wyglada jak VOLUMAX :D.

    I co najważniejsze: WSZYSTKIE programy działają bez zarzutu.

    Dziękuję i pozdrawiam gorąco!

    Teraz idę podziękować Sąsiadowi... :sm3:

    0
  • #20 30 Kwi 2014 10:18
    karolinka19plus
    Poziom 6  

    Moi drodzy! Witam serdecznie po prawie półrocznej przerwie. Muszę się pochwalić, że moja praleczka nadal pierze bez zarzutu. Aż sama jestem zadziwiona. Niestety - jak to w starych pralkach bywa - fartuch ochronny nie wytrzymał próby czasu i jest do wymiany. No i mam problem, bo nie mogę dobrać do tego modelu odpowiedniego - w rozsądnej cenie. Hmmm, sto złociszy za gumę do pralki która nawet nie jest tyle warta to lekka przesada, nie sądzicie ??
    Czy może ktoś z Was - fachowców mógłby mi doradzić który z tańszych zamienników spasowałby do mojej Beczki? A może ktoś ma do odsprzedania niedrogo taki fartuch używany? Byłabym ponownie niezmiernie wdzięczna za pomoc !!

    0