Witam
Mam następujący problem.
Po załączeniu świateł, nie świeci mi żarówka od świateł mijania w lewej lampie, natomiast w tej lampie pozycyjne się świecą. Gdy przełączam na światła drogowe, lewa lampa całkowicie gaśnie. Prawa też dziwnie świeci, bo dodatkowo świeci jakaś żarówka (nie wiem od czego czy to pozycyjna bo ciemno świeci, czy żarówka H1 od drogowych [w oprawie obok atrapy chłodnicy], a z tego co ja wiem, postojowe światła świecą w oprawie z mijania). Sprawdziłem ciągłość przewodu w kostce od świateł, jak się okazuje każdy pin (a jest ich 4) jest ze sobą powiązany, a gdy odepnę lewą i prawą lampę, nie ma ciągłości pin 2 z pozostałymi (pewnie tak powinno być, sądząc że 2 to masa), a gdy wepnę obojętnie którą lampę to wszystkie piny mają ze sobą ciągłość (możliwe zwarcie w układzie albo jakiś przekaźnik poszedł? ;/).
Zrobiłem też test, jak będą się zachowywały poszczególne lampy:
1. Odpiąłem lewą która jest niesprawna, prawa dobrze działa (świeci postojówka albo H1 od drogowych tylko się żarzyła w oprawie tuż przy samej atrapie chłodnicy).
2. Odpiąłem prawą a lewa nadal źle świeci, bo świecą same postojówki a świateł drogowych nadal nie mogę załączyć w tej lampie (wszystkie żarówki gasną), a na dodatek usłyszałem piszczenie przy kierownicy, tak jakby przekaźnik?? jak tak to który? i czy to właśnie on powoduje awarie ?). Oczywiście dla ciekawości szybko wpiąłem prawą sprawną lampę, jak się okazuje też przestała działać, a od kierownicy usłyszałem już stopniowy cichszy pisk, tak jakby zaraz coś miałoby się przepalić.
Po przekręceniu stacyjki nadal jest ten sam problem co na początku tego postu.
Gdy wysiadam z samochodu i idę do pracy, zawszę muszę podnieść klapę po to aby wypiąć wtyczkę od H1 w celu wyłączenia świateł. Nie mogę wyłączyć świateł stacyjką ani przełącznikiem w manetce.
Poza tym rozebrałem manetkę od kierunkowskazu i chciałem wyciągnąć ten biały cyndzel płaskim śrubokrętem, ale tego nie zrobiłem, z obawy na całkowite zniszczenie manetki. Czy jest jakiś rozsądny sposób żeby tą manetkę w środku przeczyścić? Bo dla mnie może to też być powód źle pracujących świateł.
Gorąco Pozdrawiam
Mam następujący problem.
Po załączeniu świateł, nie świeci mi żarówka od świateł mijania w lewej lampie, natomiast w tej lampie pozycyjne się świecą. Gdy przełączam na światła drogowe, lewa lampa całkowicie gaśnie. Prawa też dziwnie świeci, bo dodatkowo świeci jakaś żarówka (nie wiem od czego czy to pozycyjna bo ciemno świeci, czy żarówka H1 od drogowych [w oprawie obok atrapy chłodnicy], a z tego co ja wiem, postojowe światła świecą w oprawie z mijania). Sprawdziłem ciągłość przewodu w kostce od świateł, jak się okazuje każdy pin (a jest ich 4) jest ze sobą powiązany, a gdy odepnę lewą i prawą lampę, nie ma ciągłości pin 2 z pozostałymi (pewnie tak powinno być, sądząc że 2 to masa), a gdy wepnę obojętnie którą lampę to wszystkie piny mają ze sobą ciągłość (możliwe zwarcie w układzie albo jakiś przekaźnik poszedł? ;/).
Zrobiłem też test, jak będą się zachowywały poszczególne lampy:
1. Odpiąłem lewą która jest niesprawna, prawa dobrze działa (świeci postojówka albo H1 od drogowych tylko się żarzyła w oprawie tuż przy samej atrapie chłodnicy).
2. Odpiąłem prawą a lewa nadal źle świeci, bo świecą same postojówki a świateł drogowych nadal nie mogę załączyć w tej lampie (wszystkie żarówki gasną), a na dodatek usłyszałem piszczenie przy kierownicy, tak jakby przekaźnik?? jak tak to który? i czy to właśnie on powoduje awarie ?). Oczywiście dla ciekawości szybko wpiąłem prawą sprawną lampę, jak się okazuje też przestała działać, a od kierownicy usłyszałem już stopniowy cichszy pisk, tak jakby zaraz coś miałoby się przepalić.
Po przekręceniu stacyjki nadal jest ten sam problem co na początku tego postu.
Gdy wysiadam z samochodu i idę do pracy, zawszę muszę podnieść klapę po to aby wypiąć wtyczkę od H1 w celu wyłączenia świateł. Nie mogę wyłączyć świateł stacyjką ani przełącznikiem w manetce.
Poza tym rozebrałem manetkę od kierunkowskazu i chciałem wyciągnąć ten biały cyndzel płaskim śrubokrętem, ale tego nie zrobiłem, z obawy na całkowite zniszczenie manetki. Czy jest jakiś rozsądny sposób żeby tą manetkę w środku przeczyścić? Bo dla mnie może to też być powód źle pracujących świateł.
Gorąco Pozdrawiam
