Witam jak w tytule - wzmacniacz gra na jednej cewce 4 ohm ,ale jak dopnę drugą to głośnik wpada w stan niekontrolowany ( głośnik 2 razy 4 ohm) - nie ma z tego dźwięku tylko lata membrana do przodu i tyłu mało nie rozrywając zawieszenia - oczywiście natychmiast wyłączam wzmacniacz aby uniknąć uszkodzenia
Miałem kiedyś identyczny wzmacniacz i grał w 2 omach bez problemów (producent podaje ok 1100w rms/2 ohm) i to na starym ledwo trzymającym akumulatorze. Obecnie akumulator nowy, kable 40cm od aku 25mm ( akumulator z tyłu w bagażniku)
Czy wzmacniacz dostałem jakiś nadpalony?
Załącza się bez problemu, słychac przekaźnik problem zaczyna się przy podłączeniu drugiej cewki
Miałem kiedyś identyczny wzmacniacz i grał w 2 omach bez problemów (producent podaje ok 1100w rms/2 ohm) i to na starym ledwo trzymającym akumulatorze. Obecnie akumulator nowy, kable 40cm od aku 25mm ( akumulator z tyłu w bagażniku)
Czy wzmacniacz dostałem jakiś nadpalony?
Załącza się bez problemu, słychac przekaźnik problem zaczyna się przy podłączeniu drugiej cewki