Pójdę boso napisał: Co do gazu to jestem przeciw, co z tego, że wydasz na 100km 35zł jak trzeba wymieniać filtry
Tak, trzydzieści złotych to rozbój w biały dzień.
Pójdę boso napisał: Po drugie kiedy niby ma się zwrócić oszczędność jak trzeba kupić droższe świece, droższy jest przegląd i inne duperele.
Nie wiem kto nagadał Tobie o jakichś specjalnych świecach do gazu. Nigdy takich nie stosowałem bo i po co. A całkowity koszt badania technicznego pojazdu wyposażonego w instalację gazową LPG to 162 zł. Na powyższą sumę składają się:
98 zł – standardowe okresowe badanie techniczne
63 zł – dopłata za badanie pojazdu przystosowanego do zasilania gazem
1 zł – opłata za Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców
No toż to normalnie majątek trzeba dołożyć, 63zł!
Pójdę boso napisał: regulować i pisać na elektrodzie o pomoc...
Następnym razem kup instalację inną niż najtańsza jaka w ogóle istnieje i nie zakładaj w najtańszym możliwym zakładzie. Zapewniam że nie będziesz wtedy niczego regulował ani nikogo prosił o pomoc.
Pójdę boso napisał: Gaz do kuchenek.
A Twoja kilkunastoletnia pozostałość po aucie na szrot bo tam jego miejsce. Żeby być konsekwentnym. Gaz do kuchenek a kilkunastoletnie auta na złom
Jakoś nie masz LPG a
regulujesz i prosisz na Elektrodzie o pomoc a jednocześnie uznajesz za wadę jeśli ktoś inny ma podobne problemy ale z LPG. Dziwne zachowanie.
Dodano po 25 [minuty]:
drajwer13 napisał: dziennie robie jakies 45km, dojazd do pracy do domu, pozniej do dziewczyny i wydaje mi sie ze lepszym rozwiazaniem jest benzyna + LPG. czekam na podpowiedzi, moze cos innego doradzicie.

Ja mam kilkunastoletnie doświadczenie z lpg i NIGDY nie miałem opisywanych tu problemów a za zaoszczędzone na samym paliwie pieniądze kupiłem całkiem niezłe auto. Oszczędności w kilkanaście lat to przecież kilkadziesiąt tys zł.
Ważne aby:
- nie robić instalacji jak najtaniej u Kazia w garażu. Gazownik z głową na karku poleci dobrą instalację i dobrze ją założy.
- zweryfikować czy dany silnik do gazu się nadaje. Tu mówię o Fordzie Mondeo z Twojej listy, bo niektóre silniki Forda ciężko zestroić lub nie lubią temperatury spalania gazu i lepiej ich nie kupować jeśli w planie jest LPG.
Co jest FAKTYCZNYM minusem instalacji LPG:
- pamiętaj że odpalasz na benzynie i dopiero po osiągnięciu zalecanej temperatury włączy się LPG. Przy Twoich przebiegach 45km dziennie nie ma to aż takiego znaczenia, chociaż jeśli masz żeliwny blok silnika i duży litraż układu chłodzenia to możesz zimą całkiem sporo przejechać na benzynie i oszczędności się zmniejszają. Jeśli silnik ma aluminiowy blok to szybciej się nagrzewa i oszczędności są większe.
- basz butlę w bagażniku więc zwykle nie masz koła zapasowego lub koło zagraca bagażnik. W wielkim wozie to aż tak nie boli bo i tak mamy ogromny bagażnik.
- musisz częściej tankować bo butle są mniejsze jak pojemność baku
- za granicą może (ale nie musi) być kłopot ze stacjami posiadającymi LPG
- nie można parkować w parkingach podziemnych
Co do marki: widzę że nie masz preferencji że tylko audi czy tylko ford. I bardzo dobrze. Bo takie przekonanie to bardzo zły doradca. W aucie za 10 tys liczy się stan techniczny a nie marka. I tak będziesz musiał obejrzeć dziesiątki zarżniętych aż trafi się to jedno dobre. I zwykle będzie to coś zupełnie innego niż chciałeś na początku.
Pojedź na giełdę i zrób rozpoznanie co mozna kupić za 10 tys.