Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wentylacja mieszkania dziadków

sanatarium 09 Jan 2014 19:26 3189 18
  • #1
    sanatarium
    Level 22  
    Witam. (Mam nadzieję że temat w dobrym dziale pisuję)
    Mam bardzo duży problem dotyczący walki z kominiarzami jeśli chodzi o wentylacje w mieszkaniu moich dziadków. Pierw może przedstawię schemat mieszkania:

    Wentylacja mieszkania dziadków



    Rysunek nie jest precyzyjny jeśli chodzi o metraż mieszkania więc podaję przypuszczalny metraż:

    Wysokość wszystkich pomieszczeń 2,5m
    Kuchnia 4X3m
    Łazienka 2X2m
    Przedpkój 2X2m
    Salon 6X4m

    Skrócona historia:
    Dawno, dawno temu.... Żartowałem. A teraz na poważnie bo sprawa jest okropna. Od długiego czasu nie było nic problemów aż do czasu gdy współdzielnia mieszkaniowa przerobiła kominy. W kuchni jest otwór wentylacyjny, w którym pojawiają się spaliny gdy sąsiad z góry zapali w piecu, jak wiadomo to nie jest przyjemne. Przyszedł kominiarz i powiedział że jest słaba wentylacja i trzeba rozszerzyć otwory w kuchni nad kuchenką gazową i w łazience oraz zrobić otwory w drzwiach wejściowych do łazienki. Tak zrobiłem pogłębiłem otwory wentylacyjne w kuchni nad kuchenką i w łazience do wymiarów 17x23cm oraz wywierciłem 5 okrągłych otworów w drzwiach do łazienki (nie wiem jaka średnica, standard castorama). Przyszedł kominiarz z miernikiem i powiedział że jest źle i trzeba powiększyć otwory wlotu powietrza w kuchni koło okna oraz więcej otworów w drzwiach do łazienki. Otwór jest wielkości 20x20cm w którym była kratka od strony zewnętnrzej metalowa. Posiadała ona otworów 5x5 o średnicy 6mm. Zrobiłem otwory na 10mm oraz dorobiłem dodatkowe 4 otwory w drzwiach. Przyszedł kominiarz i znów ze swoim magicznym przyrządem zmierzył przepływ powietrza wszędzie i powiedział że mają być większe otwory w drzwiach do łazienki oraz dopływu powietrza z zewnątrz. Mimo tych przeróbek gdy sąsiad z góry zapalił wpiecu nadal pojawiał się dym w mieszkaniu dziadków. Ciocia wysłała do dziadków innego kominiarza i on się popisał większym doświadczeniem i więcej powiedział na ten temat. Więc powiększyłem otwory dopływu powietrza do kuchni i obecnie otwory są średnicy 14-16mm oraz wstawiłem kratkę do drzwi wejściowych do łazienki 43X15cm jak się nie mylę (wymiary castorama). I teraz mam do WAS wszystkich pytanie? Co trzeba zrobić żeby się oni ******* Czy współdzielnia mieszkaniowa oraz kominiarze robią sobie ze starszych ludzi **** czy jak mam to rozumiec. Dziadkowie mają 90 lat i się muszą stresować, przez bande *****. Chciałbym żeby ktoś się wypowiedział i powiedział co mam robić, bo to mnie przerasta. Dodam że wszyscy twierdzą (banda), że kominy są wporządku, a od tego się zaczeło.
    Pozdrawiam.
  • #2
    sanatarium
    Level 22  
    Zapomniałem dodać nie mogą być żadne wentylatory elektryczne ze względu na to że one iskrzą a dziadkowie mają kuchenkę gazową.
  • #3
    walduszek
    Level 11  
    1. Jeśli spółdzielnia przerobiła kominy tak, że w jeden kanał wpięty jest więcej niż 1 użytkownik, to jest to niezgodne z przepisami, a jeśli jeden kanał pełni rolę wentylacyjnego i dymnego to sprawa "śmierdzi" prokuratorem.
    2. Z wentylacją grawitacyjną już tak jest że raz działa a raz nie. Wpływ na to ma np. ciśnienie, siła wiatru itd. Poza tym musi być zapewniony dopływ powietrza z zewnątrz ( np. nieszczelności w stolarce okiennej) w celu zapewnienia tzw. ciągu
    3. Można spróbować zaradzić montując w ścianie klapę zwrotną + wentylator. Jednak takie rozwiązanie odpada jeśli masz tam urządzenie gazowe, w tym przypadku musi być SPRAWNA GRAWITACJA.

    Powiększanie otworów w drzwiach i kominach w nieskończoność nic nie pomoże.
  • #4
    sanatarium
    Level 22  
    Dziękuję za zainteresowanie tematem. Chciałbym się dowiedzieć coś na temat tego ich magicznego przyrządu, czy ktoś może mi powiedzieć jakie mają być minimalne parametry ciągu powietrza. Przerabiali podobno coś na dachu, ale co i jak to nie wiem.
  • #5
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    sanatarium wrote:
    Zapomniałem dodać nie mogą być żadne wentylatory elektryczne ze względu na to że one iskrzą a dziadkowie mają kuchenkę gazową.


    Jaja sobie robisz?
    1. Wentylatory są bezszczotkowe (nie iskrzą).
    2. Nie ma przepisów zabraniających montażu ich nad kuchenką (chyba, że jest to wspólny pion dla kilku mieszkań).
    3. Gaz nie może się ulatniać z kuchenki!!!!!
  • #6
    serwisant73
    VIP Meritorious for electroda.pl
    sanatarium wrote:
    nie mogą być żadne wentylatory elektryczne ze względu na to że one iskrzą a dziadkowie mają kuchenkę gazową

    krystek21 wrote:
    jesli jest gaz to swieta racja


    To wyłączniki i gniazda też musisz dziadkom zlikwidować. Wyłączniki iskrzą przy każdym ,,pstryk", gniazda przy wtykaniu i wyciąganiu wtyczki. Nie popadaj w skrajność...
  • #7
    walduszek
    Level 11  
    Minimalna ilość powierza dla kuchni z piecem gazowym to 70m3/h.
    Rozumiem że kratka wentylacyjna w kominie kuchni ma 17x23 cm.
    Przypuszczam,że kominiarz ma prosty miernik wiatraczkowy, który pokazuje tylko prędkość przepływu. Tak więc jeśli przekrój komina jest równy powierzchni kratki czyli ok. 20x20 cm to pędkość przepływu winna wynosic ok. 0,65 m/s
  • #8
    sanatarium
    Level 22  
    @serwisant73
    Wiem o tym doskonale, dla mnie to jest istna paranoja :(

    walduszek wrote:
    Minimalna ilość powierza dla kuchni z piecem gazowym to 70m3/h.


    Jak mam to dokładnie rozumieć?
  • #9
    mladno
    Level 11  
    Kolego jeśli sąsiad jest podpięty do Twojego pionu wentylacyjnego to jest bardzo niebezpieczne -> To trzeba sprawdzić i wyjaśnić.
    Może być też taka sytuacja, że on jest podpięty do pionu obok ale ma tam podłączony piec i jego spaliny snują się koło teoretycznie wylotów wentylacyjnych innych mieszkańców.
    Żeby wentylacja działała prawidłowo to powietrze musi jednym miejscem do Ciebie wlecieć, żeby innym (np. kanałem w kuchni) wylecieć. U Ciebie jest pewnie taka sytaucja, że masz za szczelny dom (powietrze nie dostaja się z zewnątrz) a do tego dwa przewody kominowe wyprowadzone na dach i prawdopodobnie ten z łazienki ma lepszy "ciąg" i zasysa sobie powietrze z szybu w kuchni (a jak sąsiad pali to zaciąga jego spaliny).
    Żeby to sprawdzić musisz wykonać obrzęd gromniczny "tymi ręcami" wykonany -> to wpisz w googla.
    pzdr
  • #10
    walduszek
    Level 11  
    Rozumieć trzeba to tak, że wymiana powietrza w w/w pomieszczeniu powinna wynosić minimum 70 metrów sześciennych na godzinę.
    poniżej masz wynik jaki odczytasz z aerometru, ponieważ wskazania są w metrach na sekundę które przelicza się na metry sześcienne znając przekroj przewodu wentylacyjnego.
  • #11
    mladno
    Level 11  
    To wytłumacz to koledze skąd weźmie te 70m3/h i dlaczego akurat wpada do niego ten strumień kanałem wentylacyjnym z dymem (no chyba, ze komin jest dziurawy ale to już inna historia bo wtedy zakupiłbym detektor tlenku węgla)
  • #12
    walduszek
    Level 11  
    mladno - poczytaj ze zrozumieniem od początku, a jeśli nie masz nic konstruktywnego do wniesienia odnośnie tematu to sobie odpuść i nie bij piany.
  • #13
    leszek-56
    Level 19  
    maurycy123 wrote:
    sanatarium wrote:
    Zapomniałem dodać nie mogą być żadne wentylatory elektryczne ze względu na to że one iskrzą a dziadkowie mają kuchenkę gazową.


    Jaja sobie robisz?
    1. Wentylatory są bezszczotkowe (nie iskrzą).
    2. Nie ma przepisów zabraniających montażu ich nad kuchenką (chyba, że jest to wspólny pion dla kilku mieszkań).
    3. Gaz nie może się ulatniać z kuchenki!!!!!

    Nie ma znaczenia iskrzą czy nie ,z tekstu wynika że sąsiad jest podpięty do tego samego komina .Czyli może się zdarzyć że naszym wentylatorkiem nadmuchamy mu naszych spalin . Według starych przepisów do przewodu kominowego można było podłączać co trzecią kondygnację a do wentylacji co drugą.
  • #14
    Chris_W

    Level 38  
    Jaki masz rodzaj ogrzewania? Piec kaflowy? Kocioł CO? Czy jest tam wbudowana dmuchawa?
    Masz dwie kratki, przy lekkim niedoborze nawiewu jedna będzie działać dobrze (ta "silniejsza"), a druga będzie pracowac jako nawiew, do tej pierwszej.
    Jak to ogrzewanie w łazience ma swoją dmuchawę, to jest ona w stanie całkowicie te kratki wentylacyjne zakłócić i cofnąć ciąg, często nawet sam piec bez wentylatora (np. piec kaflowy, kominek) jest w stanie konkurować z wentylacją i zaciągać za ich pomocą brakujące powietrze (a sam piec może pracować z niepełnym spalaniem) - wtedy kratki pracują jako nawiew i oczywiście "zaciągają" spaliny sąsiada.
  • #15
    serwisant73
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Chris_W wrote:
    Jaki masz rodzaj ogrzewania? Piec kaflowy? Kocioł CO? Czy jest tam wbudowana dmuchawa?
    Masz dwie kratki, przy lekkim niedoborze nawiewu jedna będzie działać dobrze (ta "silniejsza"), a druga będzie pracowac jako nawiew, do tej pierwszej.
    Jak to ogrzewanie w łazience ma swoją dmuchawę, to jest ona w stanie całkowicie te kratki wentylacyjne zakłócić i cofnąć ciąg, często nawet sam piec bez wentylatora (np. piec kaflowy, kominek) jest w stanie konkurować z wentylacją i zaciągać za ich pomocą brakujące powietrze (a sam piec może pracować z niepełnym spalaniem) - wtedy kratki pracują jako nawiew i oczywiście "zaciągają" spaliny sąsiada.
    \

    Racja w 100%-tach. Napisz nam o tym.
    Jednak nie przestaje mnie nurtować pytanie- po co u licha instytucja kominiarza w Polsce??? Ten znamienity cech zszedł całkiem na przysłowiowe psy? Przecież ich zakichanym obowiązkiem jest wykryć przyczynę i usunąć ją. Naprawić albo chociaż powiedzieć jak zaradzić. Albo przez te lata na emigracji odwykłem od naszych fachowców albo mamy tu do czynienia z reliktem minionej epoki.
  • #16
    heniek9876
    Level 9  
    Może mój wątek ci pomoże. Jak co prawda mieszkam w domu, więc mogę robić z wentylacją na co mam tylko ochotę.
    wentylacja domu
  • #17
    sanatarium
    Level 22  
    Piec jest CO bez nawiewu. Macie rację że to należy do obowiązków kominiarzy, a tym bardziej że jest odprowadzana składka na tego typu sprawy remontowe. Ehhh szkoda gadać, jedna wielka mafia. Dziadkowie twierdzą, że po ostatnich wyczynach jest znaczna poprawa, dym od sąsiada nie dostawał się do ich mieszkania, zobaczymy jaka będzie sytuacja na przestrzeni kilku dni, no i kontroli kominiarzy. Bardzo mi się podobały Wasze nadesłane strony, szczególnie o starożytnych obrzędach ze świeczką :D Dobrze wiedzieć o takich rzeczach tym bardziej że w przyszłości planuję ocieplić dom. Dziękuję Wam za dobrą chęć i pomoc. Pozdrawiam. Maciej.
  • #18
    sanatarium
    Level 22  
    Witajcie po krótkiej przerwie. Problem jednak nie został rozwiązany, jest drobna poprawa lecz nadal czuć w mieszkaniu spaliny sąsiada. Wysłaliśmy pismo do współdzielni i zobaczymy co powiedzą. Pewnie znów przyjdzie kominiarz i powie że jest za słaby ciąg komina i mieszkanie jest za szczelne.
  • #19
    sanatarium
    Level 22  
    Dziękuję wszystkim za pomoc, temat nie został rozwiązany przez bandę xxx, temat zamykam. Pozdrawiam.

    Poprawiono słownictwo
    Mod Chris_W