logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wielozawór LPG BRC - brak przepływu gazu po dolaniu, co sprawdzić?

nurek234 10 Sty 2014 11:01 16353 10
REKLAMA
  • #1 13159888
    nurek234
    Poziom 9  
    Wielozawór LPG BRC - brak przepływu gazu po dolaniu, co sprawdzić?

    Problem pojawił się po dolaniu gazu, autko odpaliło bez problemu, po przejechaniu góra 200m nagle zgasł, po ponownym odpaleniu chodzi kilka sekund i gaśnie.

    Podejrzewałem zatkany przewód ciśnieniowy od zbiornika do elektrozaworu, wymontowałem elektrozawór przy zbiorniku oraz wykręciłem rurkę z drugiego elektrozaworu. Przedmuchałem sprężarką, rurka była drożna, delikatnie odkręciłem zawór przy zbiorniku, efektem powinien być solidny upływ gazu z gniazda elektrozaworu jednak poleciało raptem kilka kropel.

    Stąd moje pytania:
    - co jeszcze może się zatkać w wielozaworze?
    - czy jest sposób na "bezpieczne" upuszczenie gazu ze zbiornika?
    - czy zawór bezpieczeństwa ten 27bar może odcinać przepływ gazu?
  • REKLAMA
  • #2 13160166
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Błędne założenie z tym wypływem gazu, dopiero podanie napięcia na cewkę wielozaworu spowoduje wypływ gazu. Jest to forma zabezpieczenia, albo straciłeś zasilanie tej cewki, ewentualnie zacięty trzpień elektrozaworu. Odessanie gazu z butli jest możliwe, ale potrzebny jest specjalistyczny sprzęt, spuścić możesz jedynie do atmosfery.
  • #3 13160263
    nurek234
    Poziom 9  
    Dzięki za zainteresowanie tematem. Sęk w tym że wykręciłem cały elektrozawór( ta czerwona kopułka) łącznie z tym tłoczkiem co zamyka układ, rozumuję że po odkręceniu nakrętki od zaworu odcinającego powinien w gnieździe elektrozaworu pojawić się gaz a tak się nie dzieje....

    Popraw mnie jeśli gdzieś popełniam błąd

    Napięcie na cewce jest prawidłowe...
  • REKLAMA
  • #4 13160299
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zawór ręczny odkręcony? (tzw grzybek)
  • #5 13160369
    nurek234
    Poziom 9  
    Tak, odkręcony był do końca.(zamknąłem grzybek podczas wykręcania elektro) Jeżeli dobrze myślę to po zdemontowaniu elektrozaworu i delikatnym odkręceniu "grzybka" powinien się ulatniać gaz, a poleci raptem kilka kropel i nic więcej.

    Złożyłem już wszystko do kupy i bez zmian, ciągle gaśnie, słychać charakterystyczne stuknięcia przy włączaniu zapłonu więc elektro pracuje jak należy.

    A zawór bezpieczeństwa ten z napisem 27bar może blokować przepływ?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 13160645
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie, to jest zawór który otwiera się przy przekroczeniu tego ciśnienia, tzwn zawór bezpieczeństwa, nie ma nic do wyjścia roboczego. Wygląda że bez demontażu wielozaworu się nie obędzie, wygląda na zacięcie zaworu zwrotnego, inaczej, wszystko co mogłeś zrobić z zewnątrz zostało zrobione.
  • #7 13160656
    nurek234
    Poziom 9  
    tak też myślałem, da się to jakoś wyczyścić, czy tez rozglądać się za nowym wielozaworem?

    Wielkie dzięki za konsultację

    Dodano po 3 [minuty]:

    ... jeszcze jedno pytanko, odnośnie spuszczenia gazu, co poluzować lub odkręcić aby sobie w miarę bezpiecznie wyleciał do atmosfery, bez tego nie wyjmę wielozaworu...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 13160757
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Butla w otwarty teren, potraktuj to bardzo poważnie. Luzujesz po pół obrotu wszystkie 6 śrub mocujących wielozawór tak długo aż zacznie się wydostawać gaz, potem wszystko zamarznie, potem znowu zacznie lecieć i tak w kółko. Rób to powoli i na zewnątrz.
  • #9 13160776
    nurek234
    Poziom 9  
    Jeszcze raz dzieki za pomoc
    Pozdrawiam
  • #10 13160782
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak wyjmiesz to pisz.
  • #11 13179385
    nurek234
    Poziom 9  
    Wyjąłem wielozawór. Jak radziłeś, poluzowałem imbusy, zaczął ulatniać się gaz, zatankowane było ok 12l, natomiast samo spuszczanie trwało ok. 3min. Wydawało mi sie że spuszczenie takiej ilości potrwa trochę dłużej.

    Po wyjęciu wielozaworu podłączyłem go pod sprężarkę, i o dziwo nie był zatkany,
    za to mam pół zbiornika wody domniemam że to butan, czy możliwym jest aby zatkał on przepływ?

    Dodano po 2 [godziny] 38 [minuty]:

    Częściowo ta "woda" sama odparowała prawie 3 litry odciągnąłem gumowym wężem, po skręceniu całości i dolaniu gazu awaria ustąpiła.

    Czy to możliwe aby zatankowano mi sam butan?

    Nie jestem w stanie logicznie stwierdzić w czym tkwił problem.
REKLAMA