Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tektronix 468 - Zniekształcony obraz

V126 11 Jan 2014 17:07 4344 33
  • #1
    V126
    Level 13  
    Witam, buduję zasilacz impulsowy i od kilku dni korzystam z oscyloskopu prawie całymi dniami. Wczoraj długo pracował i mocno się rozgrzał, a dzisiaj zauważyłem przerażającą rzecz (w sumie wczoraj dziwne rzeczy już się działy, ale trochę to zbagatelizowałem uznając, że to wina testowanego układu). Dziś odkryłem, że winny jest oscyloskop. Problemem jest zniekształcanie wykresu na jednym z kanałów przy wysokiej częstotliwości (50kHz, przebiegi z kalibratora o częstotliwości 1kHz są poprawne). Rozbieżność pomiędzy kanałami przestawiam na zdjęciu. Podejrzewam, że kanał, z którego wykres jest na dole ma problemy, gdyż czasami jeszcze amplituda lekko pływa.

    Problemem pobocznym jest to, że czasami przełączniki dzielnika napięć nie pracują poprawnie. Czasami jakby nie łączyły i trzeba trochę poruszać przełącznikiem. Problem jest wybitnie widoczny po uruchomieniu oscyloskopu. (Na sprawnym kanale zimny oscyloskop ogólnie na niektórych zakresach wyświetla kosmosy, ale po nagrzaniu się sprawa się normuje). Czy może być to kwestia czyszczenia przełącznika, albo zimnych lutuów w dzielniku (bo o tym czytałem w innym temacie).

    Problemem jest tamto zniekształcanie, bo dzielnik po pewnym czasie i chwili zabawy zaczyna współpracować. Czy możliwe jest, że to też jest konsekwencją zanieczyszczonego przełącznika, czy to już jest grubszy problem? O ile czyszczenia przełączników sam bym się jeszcze podjął, o tyle jeśli jest to coś grubszego, to prosiłbym o podanie jakiegoś serwisu, gdzie nim się zajmą.

    P.S. Oczywiście oscyloskop był rozgrzany, pracował od ponad godziny.
  • Helpful post
    #2
    RitterX
    Level 39  
    Na początek wyczyść przełączniki. Od czegoś trzeba zacząć i to bez popadania w niekonieczne koszty.
    Jak rozumiem problemem jest dolny przebieg? W mojej ocenie masz tutaj problem z pojemnością w dzielniku lub z układem kompensacji częstotliwościowej wzmacniacza odchylania.
    Sprawdzałeś przebiegi przy włączonej i wyłączonej składowej stałej? Sprawdź na wszelki wypadek także przewody i złączki BNC.
  • #3
    V126
    Level 13  
    Przemyłem styki papierem nasączonym w izopropanolu (na osłonie ekranującej była naklejka, żeby tym czyścić), jednak nie przyniosło to oczekiwanych skutków (przynajmniej "na zimnym" oscyloskopie). Problem z dzielnikiem w pełnej okazałości przedstawia film (jest w formie linku, gdyż był zbyt duży aby dodać go w formie załącznika): http://www.sendspace.com/file/puacmj

    Czasami po przełączeniu zakresu trzeba odczekać chwilę zanim się "ustabilizuje przebieg" bo efekty wyświetlania kosmosów są takie jak na zimnym.

    Przy okazji czyszczenia styków przejrzałem to o czym mówiłeś i nie zauważyłem nic niepokojącego. Wyjmowałem też takie bloki z kondensatorami i przemywałem ich nóżki.

    Zaczyna mnie przerażać tylko jedna rzecz, jeśli to faktycznie jest problem z pojemnością, to może się okazać, że takiego już kupiłem, tylko jakimś dziwnym trafem problem ten nie zostałby zauważony przy wcześniejszej eksploatacji. :cry:

    Co do stałej składowej, to nie ma znaczenia czy jest na AC czy na DC, oba kanały zawsze pokazują to samo. Sondy były podłączone do kalibratora i ich trymery ustawione (przełącznik na sondzie w położeniu X10, gdyż lepiej było widać efekty regulacji). Podejrzewam, że to ten kanał, który jest na dole lampy, gdyż w nim dodatkowo pływa amplituda nawet po nagrzaniu się, ale pewności nie mam, gdyż jeszcze nie dorobiłem się generatora funkcji, przedstawiane wykresy pochodzą z zasilacza impulsowego, a tam nie będzie nigdy książkowego prostokąta.

    Tak teraz przyglądam się przebiegowi z kalibratora i znając objawy mam wrażenie, że w górnym przebiegu początek każdej kreski nieznacznie jest skierowny do wnętrza wykresu, a początek każdej kreski dolnego przebiegu na zewnątrz wykresu. Czyżby był to problem pod tytułem źle ustawiona pojemność każdego z zakresów?
  • Helpful post
    #4
    marek kolbusz
    Level 16  
    Czy problem dotyczy wszystkich zakresów napięć wejściowych , czy tylko części?
  • #5
    V126
    Level 13  
    Wydaje mi się, że tylko części, konkretnie tych większych wartości napięć przypadających na działkę. Niestety bez generatora jak bez ręki, nie mogę tego jednoznacznie sprawdzić.

    Co do wariacji z przełącznikiem dzielnika, to raczej na wszystkich zakresach głupieje początkowo. Akurat to jest trochę nieprzewidywalne. Czyżby jakiś zimny lucik? Bo styki wszystkie czyściutki, są pozłacane, więc nie było na nich żadnej śniedzi. Brudu też nie zmyłem.
  • Helpful post
    #6
    marek kolbusz
    Level 16  
    Może to być uszkodzony jeden z dzielników najprawdopodobniej /10 , po wymianie jest potrzebna kalibracja .

    Dodano po 3 [minuty]:

    Pewnie najprościej będzie sprawdzić za pomocą pierwszego kanału gdzie powstaje problem.
  • #7
    V126
    Level 13  
    Ale mówimy o problemie z wariującym skalowaniem wykresu czy o zakrzywianiu początków linii? Co do wariacji w skalowaniu, to to się po jakimś czasie stabilizuje i wyświetla poprawnie. Niestety to jest w obu kanałach i jest to upierdliwe, ale to jest do opanowania. Natomiast co do zakrzywiania, to te dzielniki, o których piszesz, masz na myśli te kości zawierające kondensatory? One są regulowane, więc może wystarczy sama regulacja na porządnym sprzęcie?
  • Helpful post
    #8
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Marku, nie tyle uszkodzony, o obstawiałbym słaby kontakt pomiędzy dzielnikiem, a przełącznikiem, przeczyść same styki dzielników i same dzielniki. Ciut je dogiąć, aby ciaśniej siedziały. Jeśli oscyloskop był używany w granicach rozsądku, to raczej dzielniki nie zostały uszkodzone.

    Natomiast jeśłi wariują oba kanały, tak samo, to uszkodzenia, a raczej niestykania szukałbym w okolicy przełącznika kanałów, albo ogranicznika pasma.

    Dodano po 1 [minuty]:

    I to jeszcze 468 ode mnie. Wstyd i porażka !

    Dodano po 8 [minuty]:

    Był tam wymieniony kondensator w zasilaczu? Sprawdź, bo nie pamiętam.
    Ale z dzielnikami nic dziwnego nie zauważyłem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Według filmu, myślę, że to problem z niestykającymi dzielnikami.
  • #9
    V126
    Level 13  
    Owszem od Ciebie :D

    Z racji na zajmującą pracę, to on od kupienia był baaaardzo sporadycznie używany, dopiero ostatnio zacząłem go używać częściej, więc nie miałem okazji nic uszkodzić. Stał cały czas, więc może coś zasyfiało.

    Głupawka dotycząca przełącznika widoczna na filmie była na I kanale była napewno od początku, na drugim nie pamiętam, było to szokiem i chciałem już pisać do Ciebie, ale pochodził chwilę i zaczął wyświetlać poprawnie przebieg, więc dałem spokój.

    Później pracował dobrze, przy czym te jaja z przełącznikiem dzielnika były, ale tak jak mówiłem dawało się nad tym zapanować, więc to olałem. Przełącznika kanałów i ogranicznika pasma praktycznie nie używałem, więc możliwe, że coś zasyfiało. Głównym problemem jest to, że kanały nie wyświetlają poprawnego przebiegu nawet jak się "ustabilizują". Nie wiem tylko czy tak było od początku, czy nie, bo wcześniej nie podawałem jednego sygnału na oba kanały. W poniedziałek zajrzę do kondensatora i podoginam nóżki tych dzielników (przemywałem je izopropanolem przy okazji mycia przełącznika)
  • Helpful post
    #10
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Jak wyszedł ode mnie, to naprawdę działało wszystko OK, choć stał u mnie co najmniej pół roku, włączany sporadycznie. Nawet chciałem go zostawić jako oscyloskop serwisowo/przenośny. Ale na pewno nie sprzedałbym oscyloskopu z wadą.

    Z tego co pamiętam, wymieniony był kondensator od 5V bodaj, nie mam zdjęć po naprawie. Poza tym, nie działo się z nim nic dziwnego. Ale jeśli przebiegi z obu kanałów latają, to myślę, że coś isostaty od wyboru kanałów nie stykają. Ta seria (cała 46x), gdy nie stykają sama się przełącza pomiędzy ADD, chop i ALT. Na zasadzie że kanały ogólnie latają.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Z tego co widzę, to C603 wymieniłem, a on jest od 55V i chyba w związku z nim szukałem czegoś w okolicy 5V i 5V do cyfrowej części. Ale zasilacz jeśli, działa OK. To myślę, że nie stykają isosaty od przełączania kanałów.
  • #11
    V126
    Level 13  
    Wierzę, że był sprawny, możliwe, że od długiego stania coś nie styka. To mnie nie przeraża, przeraża mnie to, że wykresy są różne, z tamtym sobie poradzę, wprawdzie jest to ukryte głębiej, ale dogrzebię się. Co do głównego problemu nie mam pojęcia nawet kiedy to się pojawiło, wczoraj to dostrzegłem. Czy od niestykania dzielników napięcia może się to robić?
    C603 to jest ten kondensator w zasilaczu o który pytałeś?
  • Helpful post
    #12
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Tak, C603, znalazłem zdjęcie, jest wymieniony, a w zasadzie dwa zlutowane szeregowo, nie miałem na tanie napięcie akurat.

    Jeśłi byłby problem z dzielnikiem, to krzaczyłby jeden z zakresów 5 2 1, bo one są przełączane sekwencyjnie.
  • #13
    V126
    Level 13  
    A jeśli na wszystkich zakresach wykresy będą się różniły, to gdzie szukać problemu?
  • #14
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Jeśłi na wszystkich, to albo przełącznik kanałów, albo okolice ogranicznika pasma, tam przy wyjściu na wzmacniacz Y. Albo spróbuj dokręcić śrubki trzymające płytkę wzmacniaczy wejściowych, całą ta po lewej. Zdarzał mi się podobny objaw, gdy była trochę poluzowana/przyśniedziała.
    Czy w trybie cyfrowym, też kanały wyglądają jak w analogowym, oraz kursory?
  • Helpful post
    #15
    RitterX
    Level 39  
    Kiedy znajdziesz się już w dużej desperacji wtedy będziesz musiał sięgnąć po mało wyszukane środki. Pierwszym jest rozstrzygnięcie gdzie tkwi problem. W tym celu będziesz potrzebował generatora prostokąta o małej i regulowanej amplitudzie.
    Jak już będziesz miał źródło sygnału referencyjnego to podłączysz je przez kondensator o małej pojemności na wejście wzmacniacza za ogranicznikiem pasma i sprawdzisz w ten sposób czy przyczyna nie leży we wzmacniaczu Y. Następnie tą samą metodą sprawdzisz ogranicznik pasma. Z dzielnikami w oscyloskopie jest o tyle problem, że mogą i zawierają trymery. Wtedy będziesz wiedział gdzie i z czym walczysz?

    edit:
    Niecodzienne problemy wymagają niecodziennych rozwiązań. Tutaj wskazane byłoby poszukiwanie winowajcy zamrażaczem w sprayu.
  • #16
    V126
    Level 13  
    ciasteczkowypotwor przy zabawie pokrętłem od niekalibrowanego Y oraz dzielnika w sondzie X10 ustaliłem ,że problem dotyczy kanału II wyłącznie na zakresie 0.5, 1, 2, 5 V/działkę. Wykresy są identyczne w trybie cyfrowym i analogowym, kursory napięcia są proste, a co do kursorów czasu, to one poprawnie podążają po wykresach obu kanałów.

    Odnoszę wrażenie, że faktycznie coś faktycznie dzielnik musi źle stykać, a i przy okazji pewnie przełącznik kanałów też przysyfiały.

    RitterX jaki byłby objaw przy użyciu zamrażacza? Niepracujący dzielnik nagrzewałby się wolniej?
  • #17
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Chyba już wiem, co go boli, sprawdź dzielnik drugi od tyłu (nie przypomnę sobie teraz wartości), czy on nie jest naprawiany. Jeśli tak, wyśle Ci dobry dzielnik.
  • #18
    V126
    Level 13  
    Drugi od tyłu jest 4X, a jak patrzę, to na wspomnianych zakresach, to pierwszy od przodu (100X) jest zawsze załączony na tych zakresach (i tylko na tych). Oba wyglądają na nienaprawiane. Jedyne co mnie trochę niepokoi w tych dzielnikach to luty, są takie jak na zdjęciach, czyli takie matowe.

    Zapomniałem dodać, że ogranicznik pasma niema wpływu na kształt wykresów. Niestety, ale chwilowo nie będę rozgrzebywał oscyloskopu żeby dostać się do przełącznika kanałów, gdyż oscyloskop jest mi potrzebny, ale skoro problem nie leży we wszystkich zakresach drugiego kanału, to zapewne niema to wpływu na wykres, a jedynie pewnie na kłopoty z przełączaniem zakresów. Jest to upierdliwe, ale po chwili zabawy zaczyna współpracować.

    Płytka dokręcona, dzielniki siedzą ciasno, poruszałem nimi, ale nie pomogło. Żaden dzielnik nie wygląda na naprawiany w obu kanałach.Może to po prostu kwestia niedostrojenia dzielnika 100X?
  • #19
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Spróbuj zamienić dzielniki z pierwszego na drugi kanał.
    Czyli to nie ten, w innym dzielnik wymieniałem.
    Luty takie mają być, bo to jest chyba srebrowy lut. (gdzieś tam w serwisówce jakiej o tym pisało)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sprawdź, czy z nóżek dzielnika jest przejście na sam układ, w naprawianym, był oderwany lut, od ścieżki, mimo, że nie było widać.
  • #20
    V126
    Level 13  
    Po zamianie dzielników X100 między kanałami problem pojawił się w I kanale. Sprawdzenie przewodzenia między nóżkami, a układem było chyba strzałem w 10. Przewodzenie pomiędzy nóżką, a lutem jest w każdym przypadku, ale nóżki 1 i 2 oraz 5 i 6 (numery jak na załączonym zdjęciu) są połączone ze sobą i pomiędzy 5 i 6 występuje przewodzenie, a pomiędzy 1, a 2 już niekoniecznie. Gdy miałem zapięte krokodylki od miernika na nóżkach i poruszałem lekko nóżkami, to czasami przewodziło (nie jest problem z przewodzeniem między krokodylkami). Pomiędzy numerami 3 i 4 chyba niema bezpośredniego przejścia z tego co widzę, ale jak mniemam, to niebieskie nalane to elementy oporowe, nic nie przechodzi przez to na sąsiednie nóżki. Wymagane przelutowanie?
  • #21
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    1 wygląda na pękniętą, masz na tyle cienki grot aby dotknąć tego lutu?
  • #23
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Normalną temperaturą, 300'C max. Dotknij lekko, lut się stopi. Tak, aby nie uszkodzić ścieżek samego dzielnika.


    (Ja nie wiem czy to srebro, ale kojarzę, że to ma jakiś tam inny skład, czy po prostu cyna bezołowiowa)
  • #24
    V126
    Level 13  
    Multimetr teraz pokazuje, że przewodzenie jest (dotknąłem każdego punktu). Po włożeniu różnica jest znaczna. Jest minimalna rozbieżność, ale już to wygląda całkiem inaczej. Oczywiście drugi kanał na dole.

    Jeden przebieg jest przy dzielniku 2V/działkę, a drugi 5V/działkę dla porównania z tym co było na samym początku, gdyż zdjęcie w pierwszym poście było robione z dla 5V/działkę.

    Teraz się zastanawiam czy nie poprawić wszystkich lutów we wszystkich dzielnikach, bo któryś mógł zostać uszkodzony podczas wyjmowania i wkładania co miało miejsce gdzieś po 3 razy.
  • #25
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Na razie widać brak kompensacji, stąd te drgania, czyli albo generator, albo coś jest rozstrojone w oscyloskopie.
    Jednakże, jak wychodził ode mnie, to prostokąt pokazywał prawidłowo, nawet z bardzo krótkim zboczem.
  • #26
    V126
    Level 13  
    Masz na myśli to, że każda kreska ma drgania na początku? To nie wina oscyloskopu, tylko tego z czego biorę sygnał wzorcowy. To jest zasilacz impulsowy na TL494 i dlatego tak marnie ten prostokąt wygląda. Chodzi mi o to, że wykresy wciąż się różnią. Tylko, że inaczej niż były wcześniej. Przebieg z kalibratora jest taki jak powinien być, ale ma za małe napięcie do testowania wyższych zakresów, a jako, że nie mam generatora funkcji, to ratuję się tym badziewiem.
  • #27
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Kręciłeś trymerami w tym felernym dzielniku?
  • #28
    V126
    Level 13  
    Nie, bo wiem, że bym go rozstroił. Może przy wyjmowaniu i wkładaniu tych dzielników któryś się uszkodził? Albo kanał I też się uszkodził? Tak jak napisałem w I poście, wydaje mi się, że wszystko zaczęło się od tego, że on się mocno nagrzał, może na II kanale zrobił się zimny lut, który bardzo wpływał na przebieg, a na I tylko trochę?
  • #29
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    Musisz znaleźć pewny generator, bo tak, nie wiadomo co ma pokazać.
  • #30
    V126
    Level 13  
    Ok. Zatem temat na chwilę zawieszam, do czasu znalezienia jakiegoś pewnego generatora. Czy nie uważasz, że przelutowanie pozostałych dzielników będzie nie najgorszym pomysłem? W końcu tym im nie zaszkodzę, a skoro zimne luty pojawiły się w jednym, to i w innych w sumie też mogły.