Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Praca równoległa transformatorów - grupy połączeń

11 Sty 2014 23:56 4506 16
  • Poziom 9  
    Mam prośbę do szanownych forumowiczów.

    Czy może mi ktoś jednoznacznie odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie?

    Jednym z kryteriów pracy równoległej transformatorów 3-fazowych jest taka sama grupa połączeń. Tu rodzi się moje pytanie czy jednakowe muszą być sposoby połączenia (Gwiazda-gwazda, Trójkąt-Gwiazda) i jednocześnie przesunięcie godzinowe?

    Najlepiej na przykładzie:

    Które z nich mogą ze sobą współpracować?:

    -Yd5 Dy5

    -Yd5 Yd5 - te wiem że na pewno mogą współpracować a pozostałe?

    -Yz5 Yd5

    Jest to pytanie czysto akademickie. Zwracam się szczególnie do doświadczonych elektryków.

    Proszę o pomoc i z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

    Jeśli pytanie zadałem na złym podforum proszę o nakierowanie lub przeniesienie mojego postu.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Moderator - Elektryka
    Odpowiedz sobie na pytanie jakie będą przesunięcia fazowe dla poszczególnych grup i jakie będą skutki gdy grupy będą różne.
  • Poziom 9  
    Posiedziałem trochę nad tym zagadnieniem, wykreśliłem kilka wykresów wskazowych i wyszło mi że wszystkie podane przeze mnie transformatory mogą współpracować, ponieważ mają identyczne godzinowe przesunięcie pomiędzy daną fazą strony pierwotnej i daną fazą strony wtórnej, bez względu na to w jaki sposób są połączone uzwojenia (Yd, Dy, Yz). Jeśli wartość liczbowa w grupie połączeń jest taka sama - przesunięcie godzinowe jest identyczne i transformatory mogą współpracować.

    Gdy wykreśliłem wskazy np dla Yd11 i Dy5 przesunięcie pomiędzy wypadkowymi siłami elektromotorycznymi dla danych faz wyniosło 180°, a więc pomiędzy transformatorami popłynęłyby bardzo duże prądy wyrównawcze. Takie transformatory nie mogą współpracować równolegle.
  • Pomocny post
    Moderator
    malysz342762 napisał:

    Gdy wykreśliłem wskazy np dla Yd11 i Dy5 przesunięcie pomiędzy wypadkowymi siłami elektromotorycznymi dla danych faz wyniosło 180°, a więc pomiędzy transformatorami popłynęłyby bardzo duże prądy wyrównawcze. Takie transformatory nie mogą współpracować równolegle.


    A co z napięciem przewodowym? Czy te napięcia będą również w przeciwfazie?
  • Poziom 1  
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Kolego Malysz, skrzyżuj dwie fazy po stronie pierwotnej w jednym z transformatorów i narysuj gwiazdę napięć wtórnych, pamiętając, że napięcia wtórne to wynik odejmowania odpowiednich napięć fazowych po stronie pierwotnej (a nie wynik przesuwania o pewien kąt - transformator to nie przesuwnik fazy). Potem już tylko wystarczy wybrać właściwe zaciski wtórne i można transformatory połączyć.

    PS: Coś ostatnio dużo o łączeniu transformatorów...
  • Specjalista elektryk
    JWitek napisał:

    PS: Coś ostatnio dużo o łączeniu transformatorów...

    W PSE dużo ludzi siedzi na chorobowym, Ci z łapanki gdzie mają się dowiedzieć jak nie na Elektrodzie ;-)

    pzdr
    -DAREK-
  • Moderator
    Darom napisał:
    Ci z łapanki gdzie mają się dowiedzieć jak nie na Elektrodzie ;-)


    Z podręczników! Przecież to szkolny temat, rozpracowany dokładnie w każdym fachowym wydawnictwie.
  • Poziom 9  
    Może trochę źle się wyraziłem :). Dla transformatorów Yd11 i Yd5 rozrysowałem gwiazdy i trójkąty napięć pierwotnych i wtórnych następnie porównałem jak względem siebie leżą napięcia między fazowe i fazowe po stronie wtórnej transformatora. Wyszło mi że zarówno napięcie fazowe jak i międzyfazowe będą dla takich grup w przeciwfazie.

    Potrzebne jest to mi do Maszyn Elektrycznych na Politechnice.
    We wszystkich podręcznikach które znalazłem grupy połączeń są opisane na przykładzie Yyn Yyn (n-przesunięcie kątowe), dlatego nie wiedziałem czy trafo o innych układach połączeń uzwojeń ale o tych samych przesunięciach godzinowych można łączyć.
  • Pomocny post
    Moderator
    malysz342762 napisał:
    Może trochę źle się wyraziłem :). Dla transformatorów Yd11 i Yd5 rozrysowałem gwiazdy i trójkąty napięć pierwotnych i wtórnych


    A wcześniej

    malysz342762 napisał:

    Gdy wykreśliłem wskazy np dla Yd11 i Dy5


    Zdecyduj się na coś, bo chyba już nie wiesz co porównujesz.

    I polecam Ci "Maszyny elektryczne" jednego z tych autorów: Władysław Latek, Antoni Plamitzer, albo Zygmunt Bajorek. Tam jest wszystko.
  • Moderator - Elektryka
    Darom napisał:
    W PSE dużo ludzi siedzi na chorobowym, Ci z łapanki gdzie mają się dowiedzieć jak nie na Elektrodzie ;-)

    A masz jakieś wieści by PSE wstawiały nowe transformatory... ;)
  • Poziom 9  
    Przepraszam literówka wpadła :)
    Yd11 i Yd5.

    Plamitzera mam Latka również, jeszcze Steina i Moroza z technikum.

    Z tych książek wnioskuję że należy patrzeć na przesunięcie godzinowe, jeśli jest takie same dla obu rozpatrywanych transformatorów to mogą one pracować równolegle.

    Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie 2 warunku pracy równoległej czyli Jednakowych napięć zwarcia. Normy dopuszczają aby napięcia zwarcia nie różniły się o więcej niż 10% wartości średniej.

    Tu rodzi się pytanie jeśli mam np 3 transformatory i mam podane procentowe napięcia zwarcia Uz% np 3% 4% 5%, to czy te transformatory mogą pracować równolegle?
  • Pomocny post
    Moderator
    malysz342762 napisał:

    Tu rodzi się pytanie jeśli mam np 3 transformatory i mam podane procentowe napięcia zwarcia Uz% np 3% 4% 5%, to czy te transformatory mogą pracować równolegle?


    3+4+5=12
    12:3=4
    10% z 4, to kiedyś było 0,4.
    Jeszcze coś za Ciebie porachować?

    Literówka, literówką, chciałem Cię naprowadzić na fakt, że bywają takie pary skojarzeń, że dopuszczalna jest współpraca transformatorów o różnych kątach godzinowych. Była też podpowiedź, że jeśli porównujesz wskazy napięć fazowych, to porównaj też napięcia przewodowe.
    Resztę musisz poszukać sam.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedzi :)

    Średnią umiem policzyć :|

    Czyli transformatory nie mogą współpracować ponieważ ich napięcia zwarcia różnią się więcej niż o te 0,4% ?

    Jeśli tak to trafo o np 6% i 5% już mogą bo 10% ze średniej to 0,55% i dodając tą wartość do 5% i odejmując 0,55% od 6%, wartości się "zazębiają".
    Błędne rozumowanie?

    W żadnej z książek nie znalazłem tego warunku na przykładach. Dlatego próbuję się tego dowiedzieć na forum.
  • Poziom 1  
  • Poziom 9  
    W książce nie znalazłem odpowiedzi odnośnie napięć zwarcia (moje drugie pytanie).
  • Pomocny post
    Poziom 1