Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy sworzen i koncowka wahacza to to samo?

dj-norek 29 Mar 2005 09:47 9487 12
  • #1 29 Mar 2005 09:47
    dj-norek
    Poziom 21  

    witam
    chcialem sie tylko dowiedziec czy sworzen i koncowka wahacza to jedna i ta sama rzecz, tylko rozne nazwy, czy moze sa to dwa oddzielne elementy.
    Pozdrawiam

    0 12
  • #2 29 Mar 2005 10:07
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    Sworzeń, to sworzeń, pierwszy raz słyszę o końcówce wahacza.Być może,ze niektórzy tak mogą nazywac sworzeń - wg mnie nieprawidłowo.

    0
  • #3 29 Mar 2005 10:33
    Slawek J
    Poziom 30  

    Mieczyslaw ma racje sworzen jest elementem laczacym wachacz z kolumna mcpersnona a w wachaczu wystepuje jeszcze tuleja metalowo-gumowa ale koncowka wachacza to chyba pojecie znzne tej osobie co to powiedziala.

    0
  • #4 29 Mar 2005 10:56
    morfi020
    Poziom 20  

    witam tu gdzie ja mieszkam na sworzen mowi sie koncowka wahacza poniewaz nie kazdy wie co to sworzen a jak ktos powie ze mu jest potrzebna koncowka wahacza np. do bmw e36 to juz ktos wie co to jest i gdzie ona sie znajduje a potem mysli co to jest bmw e36.

    0
  • #5 29 Mar 2005 11:07
    kordel
    Poziom 25  

    Witam. Mieczysław i Slawek J maja racje. Ale morfi020 podales zly przyklad, poniewaz w BMW sworzen jest polaczony z wachaczem i jezeli chodzi o wymiane to trzeba kupowac caly wachacz (no chyba, ze ktos sobie rozetnie a potem zespawa :-)). A moze w E36 jest inaczej?

    1
  • #6 29 Mar 2005 12:11
    mczapski
    Poziom 38  

    Temat jest mi znany ale z tej dyskusji nie mogę wywynioskować o czym dyskutujecie. Bowiem rozwiązania konstrukcyjne łączenia elementów ruchomych są różne i w każdej wypowiedzi jest kawałek prawdy tylko te kawałki nie dadzą się połączyć. Rozumem, że trochę sprawę utrudnia gwara techniczna. A więc mamy sworznie wachacza, które mogą być stsowane po obu stronach wachacza i do tego system regulacji geometrii zawieszenia. Mamy też rozwiązania ze sworzniami przy połączeniu wewnetrznym i przegubami kulistymi po stronie zewnętrznej wchacza. Te przeguby można by nazwać końcówką wachacza. A więc dla pełni dyskusji należałoby spytać czy mówimy np o Fiat 126/Warszawa czy Golf itp.

    0
  • #7 29 Mar 2005 13:05
    dj-norek
    Poziom 21  

    ja mialem na mysli mazde 323

    0
  • #8 29 Mar 2005 15:54
    kordel
    Poziom 25  

    Ok. Niech bedzie. Mowa jest o sworzniu wachacza. Wiec takowy sworzen jest to to samo co koncowka wachacza. Ale uzywamy okreslenia sworzen. Koncowka jest to okreslenie, za przeproszeniem, lamerskie. Ktos nie wiedzial jak to nazwac, wiec skoro jest na koncu wachacza to jest to ... koncowka :-)

    A o tym BMW to tak tylko napomknalem zeby nie mieszac.

    Moim zdaniem wszystko jest jasne. Temat uwazam za zamkniety.

    Pozdrawiam Marcin.

    0
  • #9 30 Mar 2005 08:38
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    Koledzy, gwara i słowotwórstwo lamerskie dobre jest może u cioci na imieninach, a nie tam, gdzie należy wyrażać się precyzyjnie.
    Pomyślcie co by się stało, gdyby jakiś domorosły tłumacz przetłumaczył jakąś poważną instrukcję serwisową używając tego typu określeń.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 30 Mar 2005 16:01
    Ryszard49
    Poziom 34  

    Witam.
    Gdy potrzebuje jakąś część do samochodu a nie wiem czy poprawnie ją określę, robię kilka zdjęć i pokazuje sprzedawcy o co mi konkretnie chodzi. Jak dotychczas sposób ten doskonale się sprawdza.
    Pozdrawiam.

    0
  • #11 30 Mar 2005 16:03
    kordel
    Poziom 25  

    Czasami japonskie urzadzenia posiadaja takie lamerskie instrukcje. W Polsce to czasami nawek zwykly komunikat (np. na stacji kolejowej czy lotnisku) napisany w jezyku angielskim nie ma najmniejszego sensu :-). Ze ktos tak przetlumaczyl to pol biedy (byl pijany albo uzywal translatora, hehe), ale, ze ktos inny dopuscil do wywieszenia takiego komunikatu... Gdzie jak gdzie, ale w takich miejscach.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ryszard49 to jest nie tylko dobry sposob, ale i najpewniejszy. Polecam.

    0
  • #12 30 Mar 2005 18:38
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    Najpewniejszym sposobem jest poznanie i podanie sprzedawcy numeru katalogowego danej części. Danie do ręki uszkodzonego czujnika ciśnienia oleju nie uchroniło mnie od ponownej wizyty w sklepie w celu wymiany na inny, własciwy. Nowozakupiony czujnik miał bowiem wybity ten sam numer katalogowy, różnił się jedynie malutką literką na końcu numeru oraz kolorem plastikowej części. Działanie jego było jednak odwrotne - pod wpływem ciśnienia zwierał do masy
    Takie drobne różnice dla laika,są nieistotne, ale sprzedawca powinien się orientować tym bardziej,że miał w łapie potrzebna część.

    0
  • #13 30 Mar 2005 22:42
    kordel
    Poziom 25  

    Zawsze sie trafi jakas czarna owca :-)

    0