Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żarówki chińskiej girlandy choinkowej multikolor 100 szt ze sterownikiem

12 Sty 2014 17:27 3558 11
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich w Nowym 2014 Roku życząc, by pomyślnie się rozpocząwszy, zakończył się jeszcze bardziej pomyślnie. :D
    Jak zaznaczyłem w temacie chodzi o żarówki (nie LED'y!) choinkowe. Zwalił się sterownik, więc je podłączyłem z jego pominięciem. Girlanda składa się z pięciu sznurów. Cztery z nich zawierają po 25 szt żarówek odpowiednio czerwonych, zielonych, niebieskich i żółtych - wszystkie je podłączyłem do jednego bieguna 230 V, a piąty sznur - bez żarówek - zamyka obwód i ten podłączyłem do drugiego bieguna 230 V. Wszystko zadziałało i żarówki świecą, z tym że mocno się grzeją. Obawiam się, że jak poświecą dłużej to szlag je trafi, co wydaje się logiczne, bo wcześniej napięcie 230 V "rozkładało" się na 100 sztuk, a teraz jest ich 25 w każdym - teraz zasilanym osobno - sznurze. Już co prawda po świętach, ale chcę z tych żarówek korzystać przez cały rok z maksymalnym ciągłym świeceniem przez 12 (nawet do 24) godzin.
    Pytanie:
    Jak uniknąć nadmiernego grzania i w efekcie przepalenia żarówek?
    Żarówki chińskiej girlandy choinkowej multikolor 100 szt ze sterownikiem
    Na rysunku 1 widać widać zepsuty sterownik z opisem, jak co było podłączone i jak zostało połączone przeze mnie.
    Żarówki chińskiej girlandy choinkowej multikolor 100 szt ze sterownikiem
    Na rysunku 2 postawiłem znak zapytania. Czy dobrze kombinuję, że tam powinienem coś wlutować, by uniknąć nadmiernego nagrzewania i przepalenia żarówek? Jeśli tak, podpowiedzcie CO? Ewentualnie JAK?
    Być może pytanie nawet dla początkujących elektroników brzmi laicko, ale wierzcie mi, kończyłem samochodówkę, bo do ukochanego elektronika nie przyjęli mnie ze względu na wadę wzroku. :cry:
    Będę wdzięczny za możliwie szybką odpowiedź z rozwiązaniem zagadnienia.
    Merry Christmas Everyone!!! :D
  • Poziom 24  
    Podłącz je przez diodę 1N4007. Dostaną tylko polowę sinusoidy zatem ok 4 razy mniej mocy.
  • Warunkowo odblokowany
    Żarówki wcześniej też były podłączone po 25 szt. Może się mniej grzały ponieważ były sterowane naprzemiennie. Najlepiej było by dołożyć w szereg po 2-3 żarówki dodatkowo. Obniży to napięcie na reszcie. Ewentualnie podpiąć dwa sznury w szereg. Obniży to moc świecenia ale przedłuży żywotność.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ankowalik napisał:
    Podłącz je przez diodę 1N4007. Dostaną około połowę mniej napięcia.


    Będzie działać na jednej połówce zasilania. Będzie widoczne migotanie. Chociaż jest to jakieś rozwiązanie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Niemniej, przy tak intensywnym użytkowaniu i tak dość szybko zakończą żywot. Jeśli to ma być jakieś oświetlenie efektowe, to zastanów się jednak nad zamianą na dużo trwalsze (choć i tak awaryjne), zużywające mniej prądu i mniej się grzejące LED'y.
  • Poziom 24  
    Eee, migotanie chyba mało albo prawie wcale widoczne!?
  • Poziom 10  
    ankowalik napisał:
    Podłącz je przez diodę 1N4007. Dostaną tylko polowę sinusoidy zatem ok 4 razy mniej mocy.

    Czy ma znaczenie, z której strony jest anoda, a z której katoda diody?

    Dodano po 3 [minuty]:

    maurycy123 napisał:
    Żarówki wcześniej też były podłączone po 25 szt. Może się mniej grzały ponieważ były sterowane naprzemiennie. Najlepiej było by dołożyć w szereg po 2-3 żarówki dodatkowo. Obniży to napięcie na reszcie. Ewentualnie podpiąć dwa sznury w szereg. Obniży to moc świecenia ale przedłuży żywotność.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ankowalik napisał:
    Podłącz je przez diodę 1N4007. Dostaną około połowę mniej napięcia.


    Będzie działać na jednej połówce zasilania. Będzie widoczne migotanie. Chociaż jest to jakieś rozwiązanie.

    maurycy123 - jedno z ustawień sterownika (ostatnie), to świecenie wszystkich żarówek ciągłe. I nie żarzyły się tak intensywnie, jak obecnie. Czyli część mocy "wnikała" w układ sterownika...?
    Jeżeli będą nieznacznie migotać, nie będzie to żadna przeszkodą. Byle w ogóle świeciły.
  • Warunkowo odblokowany
    Jak możesz to daj zdjęcie drugiej strony płytki. Możliwe, że na wyjściu były diody. Wtedy wpięcie diody na przewodzie "bez żarówek" rozwiąże problem.
  • Poziom 10  
    Płytka sterownika od strony elementów. Te cztery czarne elementy to (chyba) tranzystory PCR 406 - ta nóżka przy R jest trochę nieczytelna, ale to raczej nie PCP 406. Pozostałe elementy są raczej czytelne.
    Żarówki chińskiej girlandy choinkowej multikolor 100 szt ze sterownikiem
  • Poziom 26  
    Żarówki są zasilane przez widoczną na zdjęciu diodę 007 i tyrysory jako regulatory efektów,po podłączeniu bez diody szybko się zaczną palić, mimo że zasilane jednopołówkowo to migania nie widać.
  • Poziom 10  
    klamocik napisał:
    Żarówki są zasilane przez widoczną na zdjęciu diodę 007 i tyrysory jako regulatory efektów,po podłączeniu bez diody szybko się zaczną palić, mimo że zasilane jednopołówkowo to migania nie widać.

    Super, tylko jak wspomniałem w pierwszym poście, wyrzuciłem cały ten układ i podpiąłem zasilanie bezpośrednio do żarówek. Chodzi o taką modyfikację prądu zasilania (standardowe 230 V/50 Hz), żeby żarówki szybko się nie przepaliły i świeciły światłem ciągłym (niewielkie migotanie nie przeszkadza) przez kilka (8-10) godzin średnio 2-3 razy w tygodniu.
    Nie sądziłem, że to takie skomplikowane. Oczekiwałem odpowiedzi typu: wlutuj to i to, między pierwszą żarówkę, a jeden z kabelków zasilania. Spowoduje to spadek napięcia/wyprostowanie prądu/spadek natężenia... nie wiem, nie znam się aż tak bardzo na tym... i żarówki będą się świecić tak długo, aż nie ukończą naturalnie swojego żywota i nie będą się mocno grzały. Skoro, jak pisał maurycy123, prąd sieciowy zasila każdą z sekcji 25 żarówek tak samo, to 230 : 25 = 9,2. Takim napięciem teoretycznie każda żarówka zestawu powinna być zasilana. Podejrzewam, że żarówki są 5-6 voltowe, ale przez efekty i wspomnianą diodę 007 nie przeszkadzało im nieco większe napięcie. Do czasu. Bo coś jednak w układzie padło, skoro przed świętami wszystko działało normalnie (ale nie zostało użyte na choince), a po Nowym Roku podłączyłem do prądu i... taki rympał, nic nie świeci. Wszystko jest na załączonych fotkach, a bardziej klarownie tego zilustrować ani opisać nie potrafię.
  • Poziom 24  
    Aaaaaaa, jak tak, to wywal to kitajskie cudo, i połącz 4 girlandy w szereg, może nie będą świecić zbyt mocno????, ale w tym roku na pewno?! się nie przepalą :D
  • Poziom 10  
    Aaaaaa, no właśnie. Wszystko świeci, wszystkie cztery sekcje połączone szeregowo. Tylko jeden mankament; to rzeczywiście NIE świeci tylko się ŻARZY. W najbliższy piątek to sprawdzę w praktyce. Jak wystarczy, to nie ruszam. Jak nie, tu spróbuję jeszcze się pobawić i szeregowo połączyć po dwie sekcje. Na logikę powinno być dwa razy jaśniej, niż teraz i dwa razy słabiej, niż gdy wszystko było równolegle i żarówki mocno świeciły i mocno się grzały. Proszę poprawić, jeśli się mylę.
    Dziękuję wszystkim za pomoc szczególnie forumowiczom maurycy123 i ankowalik.