Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ACER AL2216W - naprawa, wymiana świetlówek i dziwny zapach

13 Sty 2014 16:19 2001 4
  • Poziom 6  
    Witam
    Mój problem zaczął się jakiś czas temu gdy monitor najpierw nie chciał się włączyć następnie włączał się jedynie na 2s (matryca cały czas świeciła)
    rozebrałem go, na płytce inwertera (która swoją drogą w niektórych miejscach zmieniła kolor z żółtego na brązowy) wszystkie kondensatory były wypukłe, więc wymieniłem je, poskładałem go do kupy, niestety nic to nie dało

    znajomy "elektronik" stwierdził że rzuci okiem, coś tam niby zrobił, jak monitor wrócił do mnie to działał przez 30min po czym znowu 2s po włączeniu, no nic, sprawę olałem bo i tak nie miałem jak sprawdzić bardziej tego inwertera, a tym bardziej go wymienić

    po pewnym czasie znalazłem na allegro zamiennik inwertera pasujący do mojego monitora, zamontowałem, monitor działał przez 30min :D no super 40zł w błoto, drugi inwerter się popsuł

    postanowiłem rozebrać monitor całkowicie aż do świetlówek, górne dwie po wyjęciu od razu się ułamały przy mocowaniu, tak były przepalone, dolne były w nieco lepszym stanie

    udało mi się zamówić nowe świetlówki, po zamontowaniu razem z nowym inwerterem monitor niestety nadal odpalał na 2s
    stwierdziłem że założę stary inwerter (który poza brązowawymi plamami cichutko piszczy) i monitor ożył, normalnie świecił jak powinien, tylko to piszczenie, wyłączyłem go i zamontowałem nowy inwerter, monitor zaświecił normalnie jak na starym tylko po jakichś 8s poczułem dziwny smród spalenizny, wyłączyłem go, smród wychodził z górnego lewego rogu monitora (tam wchodzą kable do górnej pary świetlówek)

    zamontowałem stary piszczący inwerter i monitor sobie świeci aby zobaczyć jak długo będzie działał, smród mam wrażenie że jeżeli nadal jest "produkowany" to w znacznie mniejszej ilości, lub zwyczajnie nadal czuć z tamtego

    więc teraz główne pytanie, czy ktoś ma pomysł skąd to mógł być smród? czy nowy inwerter dał za wysokie napięcie i coś się zaczęło upalać (chociaż chodził na starych świetlówkach przez 30min i nic takiego nie było)

    edit: teraz po dłuższym świeceniu identyczny smród zaczął się wydobywać z dolnej pary (z rogu gdzie wchodzą kable w sumie), no i rogi monitora są dość ciepłe (ten górny bardziej) ale z tego co pamiętam to zawsze były nawet dawno temu jak monitor był względnie nowy
  • Poziom 35  
    Rozbierz jeszcze raz do świetlówek i sprawdź połączenia. Czy wymieniałeś same świetlówki czy całe komplety z rynienkami. Jeżeli same świetlówki to popełniłeś błąd w montażu.
  • Poziom 6  
    kupiłem świetlówki w całości razem z rynienkami i wtyczkami, rozbiorę jutro i napiszę co tam ciekawego zobaczyłem...

    edit: rozebrałem, nic ciekawego nie widzę, na rozebranym gumowe mocowania świetlówek nadal robią się ciepłe i wydają ten podejrzany zapach, jednakże nie widać aby się stopiły i nie mają przebarwień
    dodatkowo nowy inwerter znowu przestał działać dłużej niż 3s po trzech włączeniach monitora, stary piszczący również odmówił współpracy, matryca nadal normalnie świeci co sygnalizuje też dioda tylko świetlówki odmawiają współpracy :\

    czy może też sam sterownik, czy jakkolwiek się to nazywa, układ na drugiej płytce gdzie wchodzą kable z monitora i wychodzą taśmy na matrycę może być w jakiś sposób niesprawny przez co wyłącza podświetlenie bo uważa że monitor jest w standby chociaż nadal wyświetla wszystko na matrycy?
  • Poziom 35  
    makabrax napisał:
    na rozebranym gumowe mocowania świetlówek nadal robią się ciepłe i wydają ten podejrzany zapach, jednakże nie widać aby się stopiły i nie mają przebarwień
    Zdejmij gumki i sprawdź czy masz dobre połączenia pomiędzy świetlówką a przewodem. Zapach ozonu pojawia się przy złym połączeniu w tych miejscach.
  • Poziom 6  
    zdjąłem te gumowe zakończenia i rzeczywiście jedno połączenie było przypalone i jak to wyciągałem to oderwało się więc zalutowałem i zaizolowałem na nowo, poza tym nic więcej podejrzanego nie było, nadal migało więc jeszcze posprawdzałem okazało się że wtyczka była lekko luźna i jak na razie działa, później napiszę czy po złożeniu wszystko działa ok

    edit: złożyłem całość, monitor działał ale okazało się że źle podłączyłem taśmę (matryca miała brązowe pasy - jednak okazało się że to nie to, widocznie przy montażu ją uszkodziłem jakoś ale to nieważne) i... podświetlenie ponownie zaczęło wariować... nie wiem czy otworzenie tyłu obudowy miało możliwość uszkodzić cokolwiek ze świetlówkami no ale tak się najprawdopodobniej stało...