Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wentylacja domowa na Higrostacie

14 Sty 2014 08:43 1584 4
  • Poziom 12  
    Od Jakiegoś czasu podejmuje próby wentylowania łazienki i kuchni w oparciu o wentylatory sterowane higrostatem.
    Mój problem polega na tym, że w urządzeniu jest pokrętło, którym ustawia sie chyba zakres działania.
    Urządzenie generalnie, moim zdaniem ma małą czułość. Bo, gdy gotuję na kuchni gazowej to wogóle nie włącza się.
    W łazience włącza się, ale bardzo późno (wszystkie szyby są zaparowane) i na bardzo krótko.
    Czy ktoś ma doświadczenie z ustawieniem tego czujnika?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 42  
    O ile czujnik jest sprawny, a na to wygląda, najważniejsze jest jego umiejscowienie!
    Tzn w strefie pojawiającej się wilgoci.
    Niestety zamontowane w wentylatorach higrostaty (przełączniki sterowane wilgotnością) są prostackie i z reguły nie można ich przenieść w inne miejsce.
    Zaparowanie szyb to zjawisko normalne. Z reguły szyby mają największe straty ciepła a przez to najniższą temp. i na nich skrapla się para wodna. Bardziej chodzi o to czy to zaparowanie szybko znika.
    Wiele zależy od temperatury pomieszczenia, rozmieszczenia grzejników i kratek wentylacyjnych. Chodzi o to jaki obieg powietrza jest w pomieszczeniu i czy w ogóle jakiś jest??? Czy faktycznie wentylacja działa???
    Zacząłbym od sprawdzenia działania wentylacji. Świeczka w rękę i sprawdzamy w którą stronę (czy w ogóle?) odchyla się płomień w różnych miejscach pomieszczenia zaczynając od otworów wentylacyjnych.
    Sprawnie działająca wentylacja to podstawa do walki z wilgocią! Montowanie wentylatorów może mało że nie pomóc to zaszkodzić!
    Czy masz nawiewniki???

  • Poziom 37  
    Tanie czujniki wilgotności zbudowane są jako specyficzne "kondensatory" powietrzne. To są przeplatające się ścieżki przewodzące - najczęsciej wykonywane metodą napylania na szkle i własnie to jest ich największą wadą bo to napylenie nie jest trwałe. Część ścieżek ze starości traci przewodzenie i kolejne "sekcje" takiego kondensatora są odłączane i traci on część pojemności. Mniejsza pojemność oznacza że trzeba większej wilgotności aby wywołać adekwatną zmianę.
    Np. tutaj był poruszany podobny problem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11487584
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7474944
  • Poziom 12  
    Przede wszystkim nie mogę ustawić progu zadziałania.
    Albo włącza się cały czas ( więc chyba za czuły), albo wogóle.
    Jest jeszcze czasomierz. Ale to już całkowicie pomyłka.
    Nic tylko kręcę w lewo dzisiaj, jutro kręcę w prawo i tak w kółko.