Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Polo 9N 1.4 TDI - ciężko odpala,

mati992 14 Sty 2014 14:00 9507 25
  • #1 14 Sty 2014 14:00
    mati992
    Poziom 2  

    Witam od niedawna jestem posiadaczem VW polo 9N 04r 1.4 TDI od jakiegoś czasu autko ciężko odpala gdy silnik zimny,odpala za pierwszym razem ale tak ciężko(jak ciepły silnik wszystko w normie)wymieniłem świece żarowe,rozrusznik,akumulator,olej,wszystkie filtry wraz z filtrem paliwa,rozrząd,wtryski i pompa paliwa sprawdzona wszystko ok,do VAG był podłączony nie ma błędów temp. silnika,płynu też ok,paliwo też raczej wykluczam ponieważ tankuje na stacjach np. BP,widziałem jak inne TDI odpalały całkiem inaczej od strzału,nie wiem czy to przez to że silnik 3 cylindrowy? nie mam już pojęcia co jest przyczyną proszę o pomoc

  • Fibaro
  • #2 14 Sty 2014 14:11
    autoas
    Poziom 41  

    A dlaczego nie oddasz do naprawy?

  • Fibaro
  • #3 28 Sty 2014 20:58
    mati992
    Poziom 2  

    przepraszam że długo się nie odzywałem auto było u mechanika i zostało wymienione wszystko to co wyżej napisałem czy może to wina elektryki??

    Dodano po 11 [minuty]:

    chce sprawdzić przekaźnik 103 od świec i jeszcze raz pompo wtryski może tutaj wina

  • #4 30 Sty 2014 18:50
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Mam takie samo auto. Moje odpala bardzo dobrze aż sam jestem zdziwiony. Sprawdź w sterowniku jaką temperaturę widzi. Ponadto do sprawdzenia szczelność uszczelniaczy pompowtryskiwaczy. Zrób to tak: Po zgaszeniu silnika zaciśnij (ściskiem ) gumowe węże paliwowe na odcinku pompa tandemowa> filtr paliwa. Następnego dnia przed odpaleniem zaciski zdejmij. Jak odpali bez problemu to masz przyczynę.

  • #5 16 Lut 2014 22:11
    Casias
    Poziom 7  

    Witam,
    Podepnę się pod temat, może ktoś pomoże.
    Mój problem wygląda następująco: dawniej silnik zimny odpalał bez zarzutu, ale jak już ciepły to długo kręcił zanim odpalił. Od niedawna ten problem pojawił się również na zimnym silniku, wymienione zostały wszystkie świece, nowy akumulator, zregenerowany rozrusznik, sprawdzony został prąd rozruchowy-jak najbardziej ok.
    Odpalanie pozostało bez zmian....w dodatku czasami aż zatrzęsie autem przy odpalaniu i przykopci, ale tylko na zimnym, i tak samo czasami zatrzęsie jak go zgaszę.
    A czasami bywa tak,że odpali normalnie bez problemu- bez trzęsienia i tak samo zgaśnie. Filtr paliwa wymieniony, zaworek zwrotny- wymieniony, było podejrzenie, że paliwo się cofa dlatego wymieniłam, podejrzewali też wdostające się powietrze do układu paliwa przy filtrze, także też wszystkie objemki wymienione.
    W między czasie wymienione zostało koło zamachowe dwumasowe i sprzęgło, orginalny LUK-a, został też wymieniony rozrząd- też na oryginalny audi, pompa wody.
    Sprawdzony został kąt wtrysku-też ok. Olej , filtr wymieniony. Wyczyszczona przepustnica, kolektor ssący.
    Po tym wszystkim wymieniłam jeszcze czujnik G2/62 bo po jego odpięciu palił dobrze, wymieniony został też na oryginalny, a odpalanie jest takie jak było bez zmian (dziś został wymieniony ten czujnik na oryginał - jutro sprawdzę jak zapali po jego odłączeniu)
    W ten samochód poszło tyle kasy, prawie jego równowartość, no ale przecież go nie sprzedam skoro prawie wszystko ma nowe.
    Jak widać powyżej prawie wszystko zostało zrobione-wymienione....ale z tym,że prawie, proszę o pomoc o jakieś sugestie co jeszcze można sprawdzić, może ktoś podejrzewa gdzie tkwi błąd. Poczytałam trochę na forum, jedni twierdzą, że mapa paliwa, za to drudzy twierdzą, że mapa paliwa to bolączka silników 110 konnych, a nie 90. Byłam już u wielu mechaników i żaden nie nie dlaczego samochód tak ciężko odpala. Dodam, że jego przebieg to 228 tyś. Jutro sprawdzę też kompresje silnika
    Proszę o pomoc

    Wczoraj jak próbowałam go odpalić to było prawie zero reakcji, kontrolki paliły się normalnie, świece grzały, słychać było, że rozrusznik kręci łnormalnie a auto ni cholery nie chciało odpalić....przy każdej próbie odpalenia kłęby dymu z tłumika, dymu było na tyle, że prawie nie widać było co jest w pobliżu. Dopiero po 15 próbie załapał i kilka sekund falował na obrotach. Teraz jest u mechanika...rozmawiałam dzis z nim przez tel i powiedział, że odpalił go z odpiętym czujnikiem temperatury i odpalił za pierwszym strzałem, z tym, że wskoczył na 1500 obrótów, zakopcił, po czym opadł do standardu i pracował prawidłowo. Mechanik stwierdził przestawioną pompe wtryskową i jutro chce się tym zająć.
    Dodam jeszcze, że największy problem z odpalenie pojawił się po wymienie rozrządu, rozrząd był wymieniany z blokadami, więc założony został poprawnie.
    Czy możliwe jest, że koło zębate wału jest uszkodzone i przestawia rozrząd?
    Mam samochód od 4 lat i poprzednim razem przy wymienie rozrządu była identyczna sytuacja, było trzeba regulować pompe, i na zimnym odpalał dobrze. A odpalanie na ciepłym jest bez zmian odkąd go mam, długo kręci.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Audi A3 1,9 TDI 90KM 1998 r

  • #6 16 Lut 2014 22:27
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Casias napisał:
    rozmawiałam dzis z nim przez tel i powiedział, że odpalił go z odpiętym czujnikiem temperatury i odpalił za pierwszym strzałem,


    I to może być ta przyczyna. Uszkodzony czujnik ,który oszukiwał sterownik i ten z kolei źle dawkował paliwo. Napisz co się stanie po jego wymianie.

  • #7 17 Lut 2014 09:24
    Casias
    Poziom 7  

    Z tym, że to już 3 czujnik w ostatnim czasie, i ten który jest teraz to oryginalny Audi/wv. Podejrzewam, że albo wtyczka albo gdzieś na kablu musi być coś nie tak, ok jeden czujnik mógł być wadliwy, ale nie aż 3 z rzędu.
    Kolejna sprawa...palił ciężko ale odpalał za pierwszym razem...po wymienie rozrządu przestał palić prawie w ogóle, trzeba go piłować po kilkanaście razy- mechanik stwierdził przestawioną pompe wtryskową, ale skoro jest skutek musi być przyczyna. Zasugerowałam, że wina może leżeć po stronie koła zębatego wału korbowego, tam jest takie wycięcie na klin, może jest uszkodzone i przestawia rozrząd? Słyszałam, że jeżeli to koło ma luz na klinie dosłownie nawet o dziesiąte milimetra to może powodować takie skutki. Co myślicie na ten temat?

  • #8 17 Lut 2014 10:07
    coperfild
    Poziom 31  

    Zmień mechanika , wymienił rozrząd i twierdzi że przestawiona pompa to znaczy że nawet po wymianie nie sprawdził początku wtrysku.

  • #9 17 Lut 2014 10:48
    Casias
    Poziom 7  

    A może być tak, że to wina koła zębatego wału? Poprzednim razem przy wymianie rozrządu była taka sama sytuacja i mechanik inny, także coś w tym musi być

  • #10 18 Lut 2014 18:52
    Casias
    Poziom 7  

    coperfild napisał:
    Zmień mechanika , wymienił rozrząd i twierdzi że przestawiona pompa to znaczy że nawet po wymianie nie sprawdził początku wtrysku.


    Masz rację.....dziś odebrałem auto, wymienił koło zębate wału korbowego, i śruby kołnierzowe koła zębatego pompy wtryskowej. Powiedział, że na zimnym pali jak pszczółka, ale na ciepłym dalej problem. Powiedział, że do wymiany pompa wtryskowa....bo na VAG-u waha mu się kąt wtrysku.
    Zmieniam mechanika, ten to tylko na koszta naraża a zero poprawy z autem- tylko gorzej.

  • #11 28 Lut 2014 21:30
    Casias
    Poziom 7  

    Ten mechanik to partacz jakich mało......jak napisałem wyżej...zmieniłem mechanika. Po odebraniu auta od partacza gdzie normalnie palił około 6 litrów...nagle wciągał chyba ponad 10....wskazówka opadała w oczach...kopcił i śmierdziało nie dopaloną ropą....Zawiozłem auto w inne miejsce- koszta groszowe, a autko pali na dotyk i na zimnym i na gorącym silniku, spalanie tak jak było dawniej około 6. I teraz tak.......nie dość, że ta menda jak wymieniał rozrząd to spieprzył sprawe, bo ustawił źle....wymieniając uszczelniacz wału, nie sprawdził stanu koła zębatego wału (wymienił dopiero po drugim podejściu, po moim zasugerowaniu), jak pisałem wcześniej po wymianie rozrządu nie chciał palić wcale, więc wrócił do poprawy, po "poprawce" zapalał, ale...no własnie ale.....ten normalny mechanik pokazał mi wydruki.....kąt paliwa, gdzie powinno być w granicach 55, to w moim audi ustawione było 78....do tego dowalona taka dawka paliwa na pompie, że auto nie było w stanie tego przepalić, stąd kłęby dymu i smród nie dopalonej ropy.
    Nie ukrywam, że sporo kasy poszło na tego partacza....moje pytanie, czy mogę w jakiś sposób odzyskać choć część kasy? Na wszystkie jego usługi posiadam faktury, dodatkowo wcześniej w grudniu spieprzył koło pasowe kompresora klimatyzacji, cały czas czekam na wymiane tego koła...na fakturze zaznaczone "oczekiwanie na zwrot z reklamacji"

  • Fibaro
  • #12 01 Mar 2014 08:24
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Casias napisał:
    moje pytanie, czy mogę w jakiś sposób odzyskać choć część kasy?


    Najlepszym i najszybszym sposobem byłoby polubowne załatwienie sprawy.Musisz iść do niego , przedstawić swoje pretensje i oczekiwania zaznaczając, że w przypadku odmowy wystąpisz na drogę sądową. To z kolei wiąże się z długim czasem ( opinią biegłego). Ale jeśli jesteś pewny swych racji to wygrasz. Drugą rzeczą jest to, że taka postawa klienta ( zagrożenie sądem ) często dyscyplinuje wykonawcę i osiąga się cel . Powodzenia !

  • #13 01 Mar 2014 10:37
    Casias
    Poziom 7  

    W przyszłym tygodniu zajmę się tą sprawą. Wczoraj kontaktowałem się z tym mechanikiem w sprawie tego koła pasowego kompresora w ramach reklamacji...też coś kombinuje, bo jakiś ponad tydzień temu powiedział, że jest zamówione i czeka, wczoraj powiedział, że jeszcze nie dostał, że w przyszłym tygodniu będzie, jak dla mnie dziwne...co on to z Afryki zamawia????
    Jeżeli w przyszłym tygodniu nie będzie koła pasowego, też będę walczyć o zwrot kosztów poniesionych wtedy za "naprawe klimy" Otóż tak naprawił, że zaczęły się tylko z nią problemy...Koło pasowe pracuje w tak zwaną "ósemkę" czyli albo ono jest wykrzywione, albo (bardziej prawdopodobne) uszkodzony wałek kompresora...Przez co wiadomo, pasek alternatora po nim śmiga, wraz z nim alternator, pompa wspomagania, koło pracujące w ósemke wiadomo niszczy pasek a pasek właściwie świeży bo założony we wrześniu wraz z nowym napinaczem. Co za tym idzie pociąga za sobą większe zużycie innych elementów które pracują na tym pasku.
    Mam taką wścieklizne na gościa...że aż ciężko to opisać....
    Radzę omijać ten warsztat szerokim łukiem....

    Więc Waldemarze radzisz najpierw polubownie spróbować załatwić sprawę?

  • #14 01 Mar 2014 12:10
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Casias napisał:
    Więc Waldemarze radzisz najpierw polubownie spróbować załatwić sprawę?


    Oczywiście, że tak bo zaoszczędzi to sporo czasu, wysiłku i nerwów.

  • #15 01 Mar 2014 13:18
    Casias
    Poziom 7  

    Tylko pytanie czy pójdzie na polubowny układ....Znam przypadek, gdzie pewien warsztat też zawalił naprawe, klient pojechał w inne miejsce inny warsztat na poprawe i kazał wystawić fakture na gościa, zawiózł mu fakture, a ten zwrócił mu całkowite koszta (gdzie poprawa była o wiele droższa) bez najmniejszego ale.
    Przy rozmowie negocjacji polubownej wspominać o wystawieniu mu opinii? Oczywiście malutkie postraszenie negatywną opinią na stronach internetowych gdzie się reklamuje jak i w pobliskim terenie?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wiadome jest, że taka kulturalna negatywna opinia wpłynie na klienterie u tego gostka

  • #16 02 Mar 2014 08:09
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Casias napisał:
    Oczywiście malutkie postraszenie negatywną opinią na stronac


    Raczej bym tego nie próbował bo może to tylko wzbudzić jego uśmiech. Tam trzeba twardego, zdecydowanego stanowiska. Tak aby zrozumiał, że nie żartujesz. Trzeba postawić wyraźną alternatywę. Albo idzie na ugodę i zwraca część kosztów albo sprawę sąd rozstrzygnie.

  • #17 02 Mar 2014 15:52
    Casias
    Poziom 7  

    Jutro spróbuję z nim porozmawiać, spokojnie sugerując dogadanie się. Napiszę co z tego wyszło.

  • #18 14 Maj 2014 11:19
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Casias napisał:
    Napiszę co z tego wyszło.


    I co wyszło, bo nie napisałeś ?

  • #19 07 Gru 2016 14:40
    robinhood10
    Poziom 8  

    chciałbym zapytać o poradę, mam problem w 1,4 TDI 80KM przebieg 228tys a mianowicie - auto na zimnym odpala ładnie i za pierwszym razem, na ciepłym 3 na 20 trzeba kilka razy kręcić żeby zapalił, próba podpompowania nie skuteczna - pod komputerem pokazuje błąd czujnika wałka rozrządu - brak sygnału - nieciągły i drugi błąd z egr-em - osiągnięto próg górny.. Prąd do czujnika dochodzi (sprawdzałem na 1 i 3 pinie), po rozpięciu czujnika auto z opóźnieniem ale zapala. Diagnoza trochę trudna wg mnie ponieważ problem nie zawsze występuje. Chciałbym przed oddaniem do mechanika samemu posprawdzać co mogę. Wszystkie porady mile widziane :)

  • #20 07 Gru 2016 15:39
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    robinhood10 napisał:
    - auto na zimnym odpala ładnie i za pierwszym razem, na ciepłym 3 na 20 trzeba kilka razy kręcić żeby zapalił

    Sterownik prawidłową temperaturę "widzi" ?

  • #21 07 Gru 2016 20:39
    robinhood10
    Poziom 8  

    temperaturę postaram się sprawdzić przez weekend i dam znac.

  • #22 09 Sty 2017 13:27
    robinhood10
    Poziom 8  

    problem rozwiązany, czujnik położenia wałka rozrządu nie dostawał prawidłowego sygnału. Poprawiony pin/kabel nr 2 i auto zapala za pierwszym razem.

  • #23 19 Paź 2017 11:19
    viper1989
    Poziom 10  

    robinhood10 napisał:
    problem rozwiązany, czujnik położenia wałka rozrządu nie dostawał prawidłowego sygnału. Poprawiony pin/kabel nr 2 i auto zapala za pierwszym razem.


    a moglbys podac jakie Ci wychodzily paramatry na tych pinach? ciezko mi pali i mam ten sam blad. na 1pinie mam 7v na masie a na 3 mam 4,9v ...

  • #24 19 Paź 2017 12:07
    robinhood10
    Poziom 8  

    niestety nie pamiętam parametrów bo było to trochę dawno a i robił mi to znajomy mechanik.

  • #25 19 Paź 2017 14:11
    viper1989
    Poziom 10  

    no szkoda,dzieki za checi.Na pewno jak rozwiklam ten problem to go opisze bo na wielu forach jest niedociagniety a ludzie maja nadal problem.

  • #26 11 Gru 2017 22:06
    Gokapijos
    Poziom 1  

    Witam mam problem z autem wg polo 1.4 tdi 80 KM. W aucie zostało wymienione nowy filtr paliwa nowe świecę przekaźnik świec zarowych. Filtr paliwa powietrza i została wyczyszczona przepustnica bo wogóle się nie otwiera taka była zabrudzona. Auto gdy postoi trochę przez noc to ciężko pali muszę go wspomóc plankiem. Jak odpali to za zimnym silniku na luzie chodzi nierówno. Jak się nagrzeje to wszystko ok. Turbo dobrze ciągnie. Czy to wina przepustnicy. Pomoże ktoś?

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo