Witam!
Mam problem z VW Golf 4 1998r ALH. Rano lub po dłuższym postoju miga kontrolka ładowania na desce rozdzielczej. Wówczas nie ma ładowania i przez 2-3 min wyładuje akumulator. Gdy zgaszę kilka razy i odpalę jest ok. Pomaga również rozłączenie na kilka sekund kostki łączącej z alternatorem tej 4 pinowej u podstawy akumulatora (4piny to 2 alternator i 2 sprężarka). Alternator sprawdzony i podmieniony, akumulator podmieniony, licznik podmieniony, przewód z licznika do alternatora sprawdzony żarówką. Przy odcięciu przewodu od obciążenia który idzie na sterownik sytuacja wygląda tak samo. Nie pomaga również jak auto z rana odpalane jest na prostowniku. Kontrolka miga z podobną częstotliwością jak kontrolka imobilizera czy od świec żarowych w przypadku błędu. Sprawdziłem też świece żarowe bo myślałem że to one mogą robić jakiś duży pobór prądu ale razem z dogrzewaczami wodu wszystkie ok.
Mam problem z VW Golf 4 1998r ALH. Rano lub po dłuższym postoju miga kontrolka ładowania na desce rozdzielczej. Wówczas nie ma ładowania i przez 2-3 min wyładuje akumulator. Gdy zgaszę kilka razy i odpalę jest ok. Pomaga również rozłączenie na kilka sekund kostki łączącej z alternatorem tej 4 pinowej u podstawy akumulatora (4piny to 2 alternator i 2 sprężarka). Alternator sprawdzony i podmieniony, akumulator podmieniony, licznik podmieniony, przewód z licznika do alternatora sprawdzony żarówką. Przy odcięciu przewodu od obciążenia który idzie na sterownik sytuacja wygląda tak samo. Nie pomaga również jak auto z rana odpalane jest na prostowniku. Kontrolka miga z podobną częstotliwością jak kontrolka imobilizera czy od świec żarowych w przypadku błędu. Sprawdziłem też świece żarowe bo myślałem że to one mogą robić jakiś duży pobór prądu ale razem z dogrzewaczami wodu wszystkie ok.