Witam wszystkich, na początku chciałbym powiedzieć, że jestem nowy więc proszę o wyrozumiałość. Szukałem dość długo, lecz swojego przypadku nie znalazłem.
Historia defektu wyglądała następująco. Zakupiłem auto w 'komisie' udało mi sie nim przejechać, aż całe 60km, po czym dojeżdżając do skrzyżowania chciałem dodać gazu, brak reakcji, auto zgasło, gładko, bez żadnych szarpnięć. Pierwsze co może paliwo pomimo, że w zbiorniku prawie połowa i komputer pokazywał tak samo, ale dolałem w razie czego - nic nie dało. Obecnie jestem za granicą i nie mam opcji mechanika, ponieważ jak to gdzieś ładnie przeczytałem 'Taniej będzie mi tutaj sprowadzić jednego z was niż naprawić auto u mechanika'.
Objawy: kręci rozrusznik, nie dostaje paliwa, mruga dioda od immo. Wymieniłem kartę, nie pomogło, bezpieczniki ok, wymieniłem skrzyneczkę UPC wraz z kablami które były lekko przyjarane, myślałem, że to będzie wszystko, lecz nic z tego. Nie ukrywam że bardzo potrzebuje samochód a 'nie u Siebie' ciężko cokolwiek załatwić.
Prosze o pomoc!
Historia defektu wyglądała następująco. Zakupiłem auto w 'komisie' udało mi sie nim przejechać, aż całe 60km, po czym dojeżdżając do skrzyżowania chciałem dodać gazu, brak reakcji, auto zgasło, gładko, bez żadnych szarpnięć. Pierwsze co może paliwo pomimo, że w zbiorniku prawie połowa i komputer pokazywał tak samo, ale dolałem w razie czego - nic nie dało. Obecnie jestem za granicą i nie mam opcji mechanika, ponieważ jak to gdzieś ładnie przeczytałem 'Taniej będzie mi tutaj sprowadzić jednego z was niż naprawić auto u mechanika'.
Objawy: kręci rozrusznik, nie dostaje paliwa, mruga dioda od immo. Wymieniłem kartę, nie pomogło, bezpieczniki ok, wymieniłem skrzyneczkę UPC wraz z kablami które były lekko przyjarane, myślałem, że to będzie wszystko, lecz nic z tego. Nie ukrywam że bardzo potrzebuje samochód a 'nie u Siebie' ciężko cokolwiek załatwić.
Prosze o pomoc!