Witam.
Mam "drobny"-a dokładnie nie wiem - problem z szybą drzwi przednich lewych.
Wracając z pracy do domu tradycyjnie otworzyłem szybę i odpaliłem papierosa. Szybka z lekkim oporem zsunęła się się na sam dół.
Papieros spalony, zgaszony a że do domu jeszcze kawałek to i szybę czas zamknąć. Ruszyła z lekkim oporem. Gdzieś w połowie drogi do góry poczułem lekki opór. Lekko cofnąłem i znowu próba zamknięcia. Wtem lekki zgrzyt usłyszałem i coś uderzyło mnie w ramie. To szyba. Częściowo trzymała się w ramie drzwi a częściowo wpadła d środka. Jak podjechałem pod dm wysunąłem szybę ręcznie do samej góry a potem podjechałem wajchą żeby podparło szybę.
Co mogło się stać?? Jakie szkody wyrządzone i czego mogę się spodziewać po zdjęciu osłony drzwi????
Mam "drobny"-a dokładnie nie wiem - problem z szybą drzwi przednich lewych.
Wracając z pracy do domu tradycyjnie otworzyłem szybę i odpaliłem papierosa. Szybka z lekkim oporem zsunęła się się na sam dół.
Papieros spalony, zgaszony a że do domu jeszcze kawałek to i szybę czas zamknąć. Ruszyła z lekkim oporem. Gdzieś w połowie drogi do góry poczułem lekki opór. Lekko cofnąłem i znowu próba zamknięcia. Wtem lekki zgrzyt usłyszałem i coś uderzyło mnie w ramie. To szyba. Częściowo trzymała się w ramie drzwi a częściowo wpadła d środka. Jak podjechałem pod dm wysunąłem szybę ręcznie do samej góry a potem podjechałem wajchą żeby podparło szybę.
Co mogło się stać?? Jakie szkody wyrządzone i czego mogę się spodziewać po zdjęciu osłony drzwi????