Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz W-100/1 - Kupiłem takie 2 transformatory

17 Sty 2014 14:56 6087 25
  • Poziom 11  
    Udało mi się kupić dwa takie transformatory głośnikowe. Wzmacniacz ten miał jak na tamte czasy bardzo dobre parametry z uwagi na rozbudowane trafo głośnikowe 16 uzwojeń i 20cm2. Jednak 4xEL34 P=100W i korzystanie z wyjścia 30V nie podoba mi się. Jak przeliczyłem trafo "od końca" to przy P=40W f=25Hz i wyjściu ~6-8 ohm wychodzi Raa=~700-1000ohm. Zastanawiam się nad wykorzystaniem PP na 6S33S. Jednak największy plus tego trafa to dodatkowe uzwojenia I, VII, IX i XV sprzężenia zwrotnego, które zmniejszało zniekształcenia. Jednak jak te uzwojenia wykorzystać przy triodach. Czy "działa to" na triodzie jak w układzie oryginalnym. Ale jak to przeliczyć (zastosować) aby działało. A moze 2xjakaś pentoda? Ale jakie pentody miałyby Raa700-1000 ohm? Nie chciałbym wracać do fabrycznego schematu 4xEL34. Mam trochę lampek 6S33S, 6N13S, 6S19P, 6P3S, 6P45S(tylko 3szt), EL34, EL36, EL84, PCL86, GU29 i Gu50, a nawet mam 7 sztuk GL805(grafitowe anody) i mam wątpliwości bo mam karton lamp i nic do tego trafa nie pasuje!!! Problemem jest uzwojenie wyjściowe 4 razy po 104zw (wszystko pięknie zalane lakierem i niemożliwe do przewinięcia), które łączy się równolegle co nie zmienia postaci rzeczy, że jest to nadal 104zw ;( . Nie chciałbym budować dodatkowo kolumny na 16ohm albo i na 32ohm bo mam fabryczne NAD 8ohm 80W które mi wystarczają. Co do niewielkiego Raa to zastanawiam się nad czymś bardziej typowym chociażby PP w układzie mostkowym na 4xPCL86(EL84), 4x6S19P lub 4x6N13P - "diabełki" oczywiście wtedy odpadają bo wzmak na 8 diabełkach to trzeba do nich mieć upust w elektrowni, a GU50 z uwagi na nieliniowość, albo PPP i w obu tych układach z uwagi na małe Raa tutaj byłaby większa dowolność lampy ale jak policzyć taki układ? ;) . Masz schemat liczysz trafa i jest ok. U mnie mam trafa i problem co dopasować do nietypowych traf. Układ mający według opisu Raa=900ohm na 2xEL34 w układzie "Circlotron" . I to jest chyba to co potrzebuję. Przeglądam w necie wszystko co ma w nazwie "circlotron" a jest tego sporo. Ale jest także ciekawy układ mostkowy 4x6N13S i Raa 600ohm. No na pewno spora wada że trudno dobrać w nim lampy. Jak jednak dla tych obu układów liczy się Raa, że jest tak niskie choć w zwykłym układzie PP dla tych lamp wynosi 4-6 razy więcej. Może mógłby się wypowiedzieć ktoś jak te dwa rozwiązania (wady i zalety, zniekształcenia) pasowałyby do tych transformatorów.

    http://skarabo.net/sid-23-circlotron-mar.htm http://skarabo.net/sid-21-triodowiec.htm

    Trafo 20cm2. Uzwojenia trafa I-VII-IX-XV x40zw-0,4mm(sprzężenie), II-VI-X-XIV x160zw-0,4mm, IV-XII x400zw-0,4mm, VIII-XVI x5zw-0,4mm(na miernik mocy), a więc 2x720zw lub doliczając 2x40zw sprzężenia 2x800zw anodowego i głośnikowe III-VI-XI-XIII x104zw-0,7mm, schemat http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/inne/wzm_w_100.htm
  • Poziom 31  
    zbibi napisał:
    Jak przeliczyłem trafo "od końca" to przy P=40W f=25Hz i wyjściu ~6-8 ohm wychodzi Raa=~700-1000ohm.

    Możesz przytoczyć tok swoich obliczeń?

    Ten znakomity transformator wyjściowy zapewnia w typwych warunkach pracy Raa na poziomie 1,9kΩ przy zastosowaniu głośnika o impedancji 8Ω.
  • Poziom 11  
    Prawie zgoda co do danych przytoczonych przez szanownego Kolegę. Tak w oryginalnym W-100/1 4xEL34 przy Raa2000ohm i f-25Hz wyjście 7ohm (załącznik nr 1 Rwew7500ohm) te same parametry f=60Hz, inny program (załącznik nr 3 4xEL34) inny wynik, wyjście 12ohm (tyle z reguły mają kolumny 16ohm) pamiętajmy że to wyjście 30V - przekładnia ~13. Ale ja chciałbym na wyjściu standardowym ~6ohm (kolumny 8ohm) - przekładnia co prawda według obliczeń odrobinę maleje do ~12 - nie ma to na razie znaczenia (załącznik nr 4 2xco__tam) - ale chciałbym uzyskać F=25Hz, więc dla tych danych Raa=~900ohm. Tak by wynikało z programu, te I=200mA to by wykorzystać drut 0,4mm (chyba że coś źle liczę). Jak zaś dodać 2x40zw=80zw uzwojenia sprzężenia, to przeliczając uzyskuję Raa1100ohm (załącznik nr 2 Z_uzwojeniami_sprz___enia). Trafo ma jak już pisałem 2x720, lub doliczając uzwojenia sprzężenia 2x800zw pierwotnego (choć najbardziej podobałby mi się pomysł wykorzystać je do pętli sprzężenia celem obniżenia zniekształceń) i 104zw głośnikowego. W programie którym to liczę nie ma Rwew lampy, które jest w innych programach co zapewne zmieni jeszcze wyniki końcowe, ale skoro nie wiem jaką lampę zastosuję to nie znam jej punktu pracy i... ;) . Może przy większej ilości czasu usiądę i dla wszelkich lamp, które posiadam i sensownych punktów pracy policzę. Nie znalazłem w sieci by ktoś w jednym miejscu zbiorczo podał takie informacje. Może ktoś mi powie czy obliczenia które są właściwe f=25Hz czy f=60Hz?
  • Poziom 31  
    Mieszasz całkowicie pojęcia. Dolne pasmo przenoszenia transformatora wyjściowego zależy od indukcyjności jego uzwojenia pierwotnego, a nie od wartośći Raa. Przekładnia zwojowa, a zatem i przekładnia impedancji nie zależy od częstotliwości. Zmienia się natomiast impedancja samego głośnika w zależności od częstotliwości zasilającego go sygnału.
    Przy obliczaniu transformatora wyjściowego optymalne Raa jest parametrem stałym dla konkretnych lamp podawanym w katalogu producenta jako dane do przeprowadzenia obliczeń. Obliczeniu podlega moc możliwa do przeniesienia przez posiadany rdzeń, wymagana indukcyjność główna uzwojenia pierwotnego dla założonej dolnej częstotliwości granicznej (w Twoim przypadku 25Hz), potem ilości zwojów i przekroje drutów nawojowych.
    Następnie trzeba umiejętnie podzielić uzwojenia na sekcje aby otrzymać możliwie małą indukcyjność rozproszenia i płaską charakterystykę przenoszenia.
    Nie korzystałem z przytoczonych przez Ciebie kalkulatorów ale widzę, że albo są nic nie wartę albo nie potrafisz z nich korzystać.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Czołem.

    AnTech napisał:
    Dolne pasmo przenoszenia transformatora wyjściowego zależy od indukcyjności jego uzwojenia pierwotnego, a nie od wartośći Raa.

    Nie siej dezinformacji!
    Zależy zarówno od jednego, jak i drugiego. Popatrz sobie na tabelkę tu:
    http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.php/Naj...y_transformator%C3%B3w_g%C5%82o%C5%9Bnikowych

    AnTech napisał:

    Przy obliczaniu transformatora wyjściowego optymalne Raa jest parametrem stałym dla konkretnych lamp podawanym w katalogu producenta jako dane do przeprowadzenia obliczeń.

    Jeżeli oprócz bezmyślnego kopiowania z katalogu ktoś potrafi sobie jeszcze dobrać układ i punkt pracy, to nic nie stoi na przeszkodzie by zoptymalizować układ pod kątem posiadanego transformatora. Zibi to właśnie zamierza uczynić, co przecież wielce jest pożyteczne.

    :arrow: Zibi
    Przy pentodach wpływ ich oporności wewnętrznej na dolną częstotliwość graniczną jest niewielka - o rząd wielkości mniejsza niż Raa. Z lamp może przyjrzyj się jeszcze E130L i lampom do odchylania poziomego (na przykład EL36). Wiem, że nie ma ich w Twoim wykazie, ale czasami trafiają się okazje.

    Cały czas zachęcam do SEPP. Ma upierdliwość (jedna z lamp końcowych powinna mieć osobne uzwojenie żarzenia), ale ładny i oryginalny, a tak "na oko" wydaje się spełniać Twoje wymagania.

    Pozdrawiam,
    Jasiu
  • Poziom 11  
    Właśnie o to mi chodzi - o zoptymalizowanie układu w tym punktu pracy konkretnego układu (konkretnych lamp) pod już istniejący transformator. A że dany układ lampowy przy różnych punktach pracy ma różne (w pewnych granicach) parametry próbuję coś dobrać aby wzmak zagrał jak najlepiej. Przy wzmaku gitarowym niedobrany (nieodpowiedni) punkt pracy lampy może być korzystny, taka "wartość dodana" powodująca ciekawsze brzmienia. Optymalny punkt pracy tego trafa dla 4xEL34 to to, co wyliczył producent (duży plus za uzwojenia do sprzężenia zwrotnego) i zapewne przy tym trafo brzmi najlepiej ale P=100W f=40Hz i U wyjśćiowe 30V (mniej więcej 8ohm ale z wyliczeń wychodzi 12ohm a przy niektórych układach lampowych by wzmak grał czysto bardzo ważne jest dopasowane obciążenie) to nie jest to co chcę uzyskać, gdyż jestem zmuszony dostosować się też pod kolumny, które mam 8ohm. Chciałbym jednocześnie zmniejszyć moc (po co mi 100W na 20m2?) ale zwiększyć niskie tony ( jestem w tym wieku, że nie słyszę już nawet 15KHz ale basy owszem:) , zwiększyć tzn. by niskie tony były przenoszone bez zniekształceń). Nie mam E130L ale EL36 owszem (6S33S, 6N13S, 6S19P, 6P3S, 6P45S(tylko 3szt), EL34, EL36, EL84, PCL86, GU29, Gu50, GL805). cały czas myślę o PP lub PPP 2x6S33S choć wiem że są bardzo "chimeryczne". Albo PP, PPP PP mostkowy 4x6S19P i 4x6N13S ale też będzie problem je dobrać. Z tego "towarzystwa" najbardziej powtarzalne są EL34, EL36, EL84, PCL86. Zaś GU29 i GU50 mają krótkie chki liniowe. GL805 zaś duże napięcie anodowe i w zasadzie jedynie do SE się nadają. Co do układu SEPP to boję się, że będzie problem z liczeniem trafa i dopasowaniem punktu pracy. Do PP jest kilka programów co ułatwia proces liczenia. Podstawiam dane - nie pasuje do tego mego trafa - zmieniam jakiś parametr i sprawdzam. Że też nikt nie popełnił do tej pory wzmaka na takim od W-100/1 trafie wykonanym "fabrycznie" w czasach gdy trafa robiono z porządnej stali z 16 uzwojeniami!! Ciekawe rozwiązanie http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.php/Plik:SEPP_RR_1_1961_6N5S.png
  • Poziom 31  
    JasiuB napisał:
    Czołem.

    AnTech napisał:
    Dolne pasmo przenoszenia transformatora wyjściowego zależy od indukcyjności jego uzwojenia pierwotnego, a nie od wartośći Raa.

    Nie siej dezinformacji!
    Zależy zarówno od jednego, jak i drugiego. Popatrz sobie na tabelkę tu:
    http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.php/Naj...y_transformator%C3%B3w_g%C5%82o%C5%9Bnikowych


    AnTech napisał:

    Przy obliczaniu transformatora wyjściowego optymalne Raa jest parametrem stałym dla konkretnych lamp podawanym w katalogu producenta jako dane do przeprowadzenia obliczeń.

    Jeżeli oprócz bezmyślnego kopiowania z katalogu ktoś potrafi sobie jeszcze dobrać układ i punkt pracy, to nic nie stoi na przeszkodzie by zoptymalizować układ pod kątem posiadanego transformatora. Zibi to właśnie zamierza uczynić, co przecież wielce jest pożyteczne.

    Chwila, chwila, mamy konkretny gotowy transformator od wzmacniacza W100/1 o określonej przekładni zwojowej determinującej przekładnię impedancji. Jak zamierzasz zmieniać (dobierać indywidualnie) wartość Raa poza zmianą impedancji głośnika przyłączonego do transformatora? Czy autor będzie kombinował głośnik np. 10Ω albo 3Ω bo akurat tyle wyjdzie mu w obliczeniach?
  • Poziom 11  
    I to jest problem i dlatego liczę trafo "od końca". Ważniejsze jest R głośnika. Do tego staram się dobrać układ. Przy układach "gitarowych" pewne niedopasowanie jest wręcz pożądane. Ludzie robią wzmaki gitarowe na trafach sieciowych i ponoć dźwięk jest super. Daje swoisty "koloryt" dźwięku. Ale ja chcę wzmak "pokojowy". Tak czy inaczej operujemy przy około Raa 700-1000ohm no może trochę więcej dla głośnika 8ohm (zależy to także od punktu pracy i Rwew lampy, a tego nie znamy bo nie wiemy jaka lampa i jaki układ, dajesz po dwie lampy i masz Raa 1/2 - jak więc widzisz Szanowny Kolego taki układ z wieloma niewidomymi :) ). Punktem pracy lampy (zmieniając go w pewnych granicach) , po jednej lampie albo tandem po dwie lampy, układ PP, circlotron, PP mostkowy, czy wreszcie zaproponowany przez Kolegę JasiuB układ SEPP, dodatkowo trioda czy pentoda, a może pentoda w układzie triody nie zapominając o tetrodach "telewizyjnych"??? Chciałbym dobrać to wszystko tak, by parametry lampy, parametry zastosowanego układu pasowały do lamp jakie mam by nie kupować jeszcze kolejnego kartonu lampek, a co najważniejsze pasowało do trafa które mam, czyli przekładnia 8ohm dla głośnika była taka jak potrzebuję (ilości zwojów nie możemy zmienić, choć możemy wykorzystać bądź nie uzwojenie sprzężenia co odrobinę zmienia przekładnie bądź wykorzystać te uzwojenia jak w oryginale na sprzężenie dwa stopnie wstecz) i co równie ważne a może i najważniejsze by wzmak grał czysto także w basach. Podesłano mi ciekawe rozwiązanie schemat na 2x6P45S(6P42S,6P44S) i to może być najprostsze rozwiązanie http://www.radiolamps.ru/articles/pp/tubeamp_26.html albo http://www.radiostation.ru/home/usilitel-tntv1.html oraz http://radiotehnik72.ucoz.ru/forum/18-305-1
  • Poziom 20  
    AnTech napisał:

    Chwila, chwila, mamy konkretny gotowy transformator od wzmacniacza W100/1 o określonej przekładni zwojowej determinującej przekładnię impedancji. Jak zamierzasz zmieniać (dobierać indywidualnie) wartość Raa poza zmianą impedancji głośnika przyłączonego do transformatora? Czy autor będzie kombinował głośnik np. 10Ω albo 3Ω bo akurat tyle wyjdzie mu w obliczeniach?

    Dokładnie odwrotnie. Przy określonym głośniku mamy jakąś impedancję obciążenia. Wybieramy układ i dobieramy punkt pracy lamp, dla którego ta impedancja jest optymalna. Ot i cała filozofia i to właśnie zamierza zrobić zibi. Oczywiście wymaga zdobycia nieco więcej wiedzy i wysiłku większego niż przepisanie jakiegoś punktu pracy z katalogu, ale przecież na tym polega cała przyjemność.

    Jasiu
  • Poziom 31  
    zbibi napisał:
    Tak czy inaczej operujemy przy około Raa 700-1000ohm no może trochę więcej dla głośnika 8ohm

    No dobra, ustalmy jedną rzecz. Mamy obciążenie 8Ω, przekładnia zwojowa Twojego transformatora przy klasycznym układzie PP i równoległym połączeniu uzwojeń wtrórnych wynosi ok. 15,4. Jaką impedancję "widzą" lampy?
    zbibi napisał:
    dajesz po dwie lampy i masz Raa 1/2

    Zgadza się, tylko że w konsekwencji trzeba zastosować transformator o innej przekładni jeżeli obciążeniem nadal mam być ten sam 8 omowy głośnik.
  • Poziom 11  
    A jakie chce Szanowny Kolega Raa? To samo trafo Raa-2000oHm f-60Hz P-100W R-12oHm, ale rdzeń z obliczeń 23cm2 a mamy 20cm2. Wolisz Raa-1200oHm f-30Hz P-40W R-7oHm. Jakie chcemy uzyskać fmin? Może Raa-1600oHm f-30Hz P-40W R-7oHm. Możemy w trafie dodać lub nie te uzwojenia sprzężenia 80zw. Zmieniając Rwew lampy uzyskasz jeszcze kilka różnych wyników innym programem, który uwzglednia także Rwew lampy (tutaj liczę dla EL34 czyli typowo Rwew-7500oHm). Wszystko zależy od warunków pracy, a nie tylko od liczby zwoi w pierwotnym podzielonym przez wtórne. No chyba że szanowny Kolega wie lepiej, a wzory (programy) z których policzyłem to są błędne. Jak warunki pracy a szczególnie fmin zmienia przy tym samym trafie parametry najlepiej widać na linku który wrzucił JasiuB. http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.php/Naj...y_transformator%C3%B3w_g%C5%82o%C5%9Bnikowych
  • Poziom 31  
    Zwrócę tylko koledzę uwagę, że na załączonych screenach w drugim przykładzie oporność (impedancja) głośnika wynosi 12Ω, a w trzecim 7Ω przy zbliżonej przekładni zwojowej.
    Zadaj programowi aby w obu przypadkach obciążenie stanowił głośnik 8Ω i pokaż co wyliczył.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Zbibi, zapętlasz się i to wielokrotnie. Masz gotowy transformator, a bawisz się wklepując różne cyferki do różnych programów, które nie wiadomo nawet o jakie zależności zostały oparte. Dlatego jestem przeciwnikiem takich programów, chyba że mają dołączoną informację, na jakich wzorach one bazują (a bywają różne zależności, mniej lub bardziej dokładne, jedne uwzględniają np. straty w rdzeniu, oporności uzwojeń, sprawność itd, inne nie) A w takich programikach nie wiadomo co uwzględniono. Bijesz się o tę dolną częstotliwość graniczną, rozważasz zastosowanie lamp o skrajnie różnych opornościach wewnętrznych, a tymczasem zupełnie nie uwzględniasz głównego parametru, który o tym decyduje - indukcyjności głównej. Znasz ją? Jeśli nie, trzeba zmierzyć, bo inaczej to te dywagacje nie mają za wiele sensu. Indukcyjność rozproszenia też wypadałoby znać, to jest jednak transformator, który współpracował z pentodami, więc zastosowanie go z lampami o tak małej oporności wewnętrznej jak 6C33C może skutkować kiepską górną częstotliwością graniczną.
  • Poziom 11  
    Wielkość rdzenia 20cm2. Według wyliczeń pierwotne powinno mieć 524zw a ma 800zw co powinno obniżyć fmin. Obliczenia mogą wiec być trochę przekłamane, większa liczba zwoi i kiedyś robiono rdzenie ze stali o większej przenikalności. Może to dlatego obliczenia nie zgadzają się z tym co napisał producent wzmaka. Więc o ile z obliczeń przy P-100W rdzeń 20cm2 można uzyskać fmin80Hz. Choć według danych wzmaka W-100/1 wynika że przenosił od 40Hz.
  • Poziom 31  
    Dziękuję bardzo kolego zbibi. A teraz przyjrzyj się obu tabelkom i zauważ, że w pierwszym przypadku przekładnia wynosi 15,8 a w drugim 14,1. Z tego bezspornie wynika, że Raa przy zastosowaniu tego samego głośnika będą różne.
    Dolna częstotliwość przenoszenia wynika z ilośći zwojów na uzwojeniu pierwotnym obu transformatorów, 1049 zw przy fd=80Hz i 1583 zw przy fd=30Hz. To ta znaczna różnica w ilości zwojów, a co za tym idzie indukcyjnośći głównej uzwojenia pierwotnego wpływa na dolną częstotliwość przenoszenia a nie wartość Raa.
    Przypominam, że dysponujesz transformatorem o już konkretnie określonej przekładni i innych parametrach i nie masz takiej swobody ruchu jakbyś chciał.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    No i co teraz? Który kłamie? Pierwszy, drugi, a może oba? Nie rozumiem dlaczego wierzysz w jakieś programiki jak w jakąś wyrocznię. Już samo pobieżne zerknięcie wzbudza wątpliwości. Wklepujesz tam np. Pwy=40W, Raa=1600Ω i to coś wypluwa jakieś zwoje, przekładnię. Jak to robi, nie wiadomo. Wiadomo jednak na przykład, że 40W przy Raa=1600 omów można otrzymać z parki E130L, jak również z jednej duotriody 6336A, której jeden system triodowy ma ze 100 razy mniejszą oporność wewnętrzną od jednej E130L. A to coś tego nie uwzględnia, tylko wypluwa jakieś wyniki, jak je otrzymuje i co uwzględnia przy tym?

    Masz konkretny, gotowy transformator o konkretnych parametrach. I to pierwej te parametry trzeba znać (nie brać z sufitu) i na ich podstawie sprawdzać jak to zadziała z konkretnymi lampami. Raa, czyli oporność głośnika widzianą od strony anod lampy określa się do projektowania stopnia mocy na średnich częstotliwościach, a więc na podstawie przekładni zwojowej (z uwzględnieniem sprawności bądź nie). Tutaj jest ona już dana. Znając oporność głośników, otrzymujesz Raa i na podstawie tej wartości oraz żądanej mocy wyjściowej dobierasz odpowiednie lampy, topologie stopnia mocy itd. Gdy lampy są wybrane, sprawdzasz na podstawie indukcyjności głównej i rozproszenia (które też są tu już dane), co się będzie działo na krańcach pasma. Jeśli dzieje się źle, kombinujesz z topologią, lampami, rozpinasz sekcje i łączysz inaczej itd.

    W sumie szkoda że nie nabyłem tych transformatorów, były niedawno 2 szt na łódzkim schaberplatzu po 50zł/szt. Pobawiłbym się nimi, tyle że użyłbym parki E130L, ale uzwojenia katodowe włączyłbym nie w katody lamp mocy, lecz w katody lamp sterujących - szerokopasmowych pentod w rodzaju E180F czy E280F.
  • Poziom 11  
    Święte słowa. Jakbym nie miał trafa to przyjąłbym jakieś rozwiązanie (schemat) i policzył trafa. Tutaj będzie trudniej.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    AnTech napisał:

    Dolna częstotliwość przenoszenia wynika z ilośći zwojów na uzwojeniu pierwotnym obu transformatorów, 1049 zw przy fd=80Hz i 1583 zw przy fd=30Hz. To ta znaczna różnica w ilości zwojów, a co za tym idzie indukcyjnośći głównej uzwojenia pierwotnego wpływa na dolną częstotliwość przenoszenia a nie wartość Raa.

    Znowu piszesz bzdury. Dolna częstotliwość graniczna jak najbardziej zależy od Raa i nic nie stoi na przeszkodzie by ją zmieniać zmieniając impedancję głośników. To, że akurat Zibi nie ma zamiaru tak robić, to zupełnie inna sprawa.

    :arrow: Zibi.
    Dolna częstotliwość graniczna jest ograniczona przez dwa czynniki:
    1) Iloraz równolegle połączonych Raa i Rwewn do indukcyjności uzwojenia pierwotnego. Dlatego zależy i od Raa, i od oporności wewnętrznej lampy, i od indukcyjności uzwojenia pierwotnego. Problem występuje i dla małych, i dla dużych przenoszonych mocy. Ujemne sprzężenie zwrotne w dużej mierze pozwala poprawić tu sytuację.
    2) Od rozmiarów rdzenia. Zbyt mały rdzeń powoduje zbyt dużą amplitudę indukcji magnetycznej w rdzeniu, co przekłada się na zniekształcenia (amplituda indukcji magnetycznej, a więc i zniekształcenia, rosną ze spadkiem częstotliwości i ze wzrostem mocy). Czyli przy założonych zniekształceniach i mocy mamy określone minimalne rozmiary rdzenia, ale problem występuje tylko przy maksymalnych mocach. Ze względy na nasycanie rdzenia mamy tu małą możliwość manewru sprzężeniem zwrotnym.

    Programy, z których korzystasz, napisał s.p. Tadzinek Figiński w oparciu o wzory, które umieściłem w arkuszu kalkulacyjnym tu: ( http://bee.mif.pg.gda.pl/Oktoda/index.php/Projektowanie_transformator%C3%B3w ). Założył On przy tym oporność wewnętrzną dla typowegu punktu pracy EL34 - ot, taki miał kaprys. Nic nie stoi na przeszkodzie by wykorzystać arkusz wstawiając parametry dowolnej innej lampy.

    Pozdrawiam,
    Jasiu
  • Poziom 31  
    JasiuB napisał:
    Znowu piszesz bzdury. Dolna częstotliwość graniczna jak najbardziej zależy od Raa i nic nie stoi na przeszkodzie by ją zmieniać zmieniając impedancję głośników. To, że akurat Zibi nie ma zamiaru tak robić, to zupełnie inna sprawa.

    W rzeczy samej, fd zależy do Raa. Daaawno nie liczyłem transformatorów głośnikowych to i co nieco umknęło z pamięci. Przepraszam autora tematu za zamieszanie :)
  • Poziom 12  
    [b:bcb09a555b]zbibi[/b:bcb09a555b] mam pytanie odnosi się do informacji skasowanej przez moderatora poszukuję takiego transformatora albo pomiary z niego chodzi o oporności na uzwojeniach anodowych ,podejrzewam że mój ma zwarcie nie ma pełnej mocy, grzeje się jedna połówka , oporności też są różne .pozdrawiam rysmor
  • Poziom 31  
    Rezystancja uzwojeń anodowych (2x720 zw.) tego transformatora wynosi 2x27Ω. Rezystancja uzwojeń (2x80 zw.) wpiętych w katody lamp mocy wzmacniacza W-100/1 wynosi 2x3Ω.
  • Poziom 12  
    Witam,wygląda na to że jest padnięty ,ma 22.5 i 24.3 oma, a grzeje się ta z mniejszą opornością,dziękuję i pozdrawiam.