Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mz etz 150 - Brak ładowania

18 Sty 2014 20:39 1842 8
  • Poziom 7  
    Witam dzisiaj kupiłem Mz etz 150 i mam taki problem że nie ma ładowania ma całą nową instalacje elektryczną zegary i wgl jest narazie na dotarciu i mam taki problem że poprostu nie mam ładowania na zegarach kontrolka cały czas się świeci motor nie pojedzie więcej niż 80 a gdy włączam światła to można powiedzieć że go zamula zbraku prądu i co to może być ?
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 7  
    Mierzyłem i nie ma ładowania na 100% tylko nie wiem co morze być przyczyną mz-ka ma nowe szczotki i pojedzie tylko 80 km/h
    Jeśli ktoś wie co morze być przyczyną proszę pisać ;P
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Ile wynosi rezystancja na złączce DF (ew. 67 zalezy czy regulator jest ori czy od Fso 125/Żuk/itp) kabla (zielono-niebieski W ori instalacji) regulatora względem masy? Kabel wypięty z regulatora.
  • Poziom 7  
    jack63 napisał:
    Ile wynosi rezystancja na złączce 67 kabla (zielono-niebieski o ile pamiętam) regulatora względem masy? Kabel wypięty z regulatora.


    Dobra a tak bardziej po Polsku ? :D ja się dopiero w to zaczynam bawić czyli mam wypiąć od Regulatora Napięcia kabel od Masy ? ;P
  • Poziom 42  
    Poprzedni post poprawiłem dodając pewne informacje.
    Nie pisałem aby odpinać kabel masowy regulatora!!! Czytaj dokładnie.
    Masz wypiąć kabel ZIELONO-NIEBIESKI (wg. ori instalacji, jak były jakieś kombinacje kolor może być inny!) idący od szczotki alternatora przez bezpiecznik (w ori) do regulatora i zmierzyć rezystancję na nim względem masy SILNIKA!
    Dość, że jesteś cienki, to skąpisz informacji. Nie wiadomo co i jak i z czym masz podpięte. Jaki regulator. Jak nie umiesz zrobić porządnego opisu, to daj dobre zdjęcia.
    Nie jestem wróżką, a na domysły nie mam ochoty.
    To twój motor i twój problem. Wysil się więcej, bo zostaniesz sam z tym problemem.
    Tematów o ładowaniu w ETZ było mnóstwo. Wystarczy poszukać...
  • Poziom 7  
    jack63 napisał:
    Poprzedni post poprawiłem dodając pewne informacje.
    Nie pisałem aby odpinać kabel masowy regulatora!!! Czytaj dokładnie.
    Masz wypiąć kabel ZIELONO-NIEBIESKI (wg. ori instalacji, jak były jakieś kombinacje kolor może być inny!) idący od szczotki alternatora przez bezpiecznik (w ori) do regulatora i zmierzyć rezystancję na nim względem masy SILNIKA!
    Dość, że jesteś cienki, to skąpisz informacji. Nie wiadomo co i jak i z czym masz podpięte. Jaki regulator. Jak nie umiesz zrobić porządnego opisu, to daj dobre zdjęcia.
    Nie jestem wróżką, a na domysły nie mam ochoty.
    To twój motor i twój problem. Wysil się więcej, bo zostaniesz sam z tym problemem.
    Tematów o ładowaniu w ETZ było mnóstwo. Wystarczy poszukać...


    sam sie do końca nie znam ;( a jakie mam ci dać zdjęcia ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    powiedz jakie zdjęcia a ja ci dam wszystko :)
  • Poziom 42  
    Pomiaru nie zrobiłeś? Nawet nie piszesz że zrobisz później...
    Czyżbym nie pisał po polsku? A może ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
    Goldensv32 napisał:
    am sie do końca nie znam

    O jakim końcu piszesz? Ty nawet na początku nie jesteś...
    Obawiam się że mój czas poświęcony na pisanie postów jest ... stracony.
    Szczera rada. Zawieź motor do elektryka. Może być "zwykły" samochodowy.
    Nie przekraczasz "bariery dźwięku", więc lepiej zdaj się na fachowca.
  • Poziom 7  
    jack63 napisał:
    Pomiaru nie zrobiłeś? Nawet nie piszesz że zrobisz później...
    Czyżbym nie pisał po polsku? A może ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem?
    Goldensv32 napisał:
    am sie do końca nie znam

    O jakim końcu piszesz? Ty nawet na początku nie jesteś...
    Obawiam się że mój czas poświęcony na pisanie postów jest ... stracony.
    Szczera rada. Zawieź motor do elektryka. Może być "zwykły" samochodowy.
    Nie przekraczasz "bariery dźwięku", więc lepiej zdaj się na fachowca.


    Jak nie chcesz pomóc to chociaż nie przeszkadzaj :)