Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka WHIRLPOOL AWM 875 przestaje kręcić bębnem w czasie prania.

Znawoj 19 Sty 2014 18:41 4887 6
  • #1 19 Sty 2014 18:41
    Znawoj
    Poziom 6  

    Pralka WHIRLPOOL AWM 875 przestaje kręcić bębnem w czasie prania. Pralka była kupiona w 1997 roku ale do niedawna działała prawidłowo. Ok. 3 tygodnie temu przestała zupełnie obracać bębnem i okazało się że w module znajdującym się blisko blokady drzwiczek (moduł oznaczony na radiatorze: EATON TYPE A1 D22) jedna nóżka od przekaźnika odlutowała się wypalając dziurę w płytce i uszkadzając w tym miejscu ścieżkę. Ponieważ sam przekaźnik nie miał na swojej obudowie przy tej nóżce żadnych śladów nadtopienia, więc przylutowałem go kabelkiem bezpośrednio do wyjścia z płytki (ta uszkodzona ścieżka łączyła tylko te 2 miejsca czyli nóżkę przekaźnika i wyjście z płytki więc przylutowany kabelek zastąpił ścieżkę). Po tym pralka kręciła bębnem ale nie wchodziła na najszybsze obroty przy końcowym wirowaniu. Okazało się że oderwał się jeden z kabelków zasilających silnik przy kostce od silnika (pewnie od wcześniejszego rozłączania i przyłączania silnika przy poszukiwaniu przyczyny awarii) i po jego przyłączeniu wszystko działało OK. Jednak od tego czasu zaczęły się kłopoty polegające na tym że po rozpoczęciu programu pralka najpierw działa poprawnie tj. nabiera wodę i kręci bębnem w prawo i w lewo ale po ok. 3-15 minutach silnik przestaje kręcić bębnem tylko przesuwa go trochę w lewo lub w prawo, buczy i nie ma siły obracać bębnem. Nic nie daje przesunięcie programatora, zmniejszenie temperatury prania na minimum, wyłączenie i włączenie pralki nawet z odczekaniem godziny, ręczne obrócenie bębna itp., ale jeśli nie ma obciążenia (zdejmę pasek) to silnik się obraca. Po przełączeniu programatora na wirowanie słychać wyraźny „strzał” (chyba z silnika) i wirowanie działa prawidłowo na dowolnie ustawionej prędkości wirowania. Jeśli włączam pralkę na samo wirowanie to też działa i nie słychać żadnego „strzału” w silniku. Posprawdzałem po tym wiele rzeczy ale bez skutku, zawsze jest tak jak opisałem, a sprawdziłem:
    - Silnik komutatorowy został wyjęty i sprawdzony w profesjonalnym warsztacie, jest sprawny, został odpylony, wyczyszczony komutator, szczotki OK., nie ma przebicia, obwody nie są przerwane, tacho dobre, nawet zmostkowanie wyłącznika termicznego silnika nic nie pomogło.
    - Właściwie wszystkie kostki połączeniowe przejrzane i wyczyszczone.
    - Praktycznie wszystkie przewody przejrzane, ewentualne drobne przetarcia przy mocowaniu wiązki do zbiornika zaizolowane.
    - Kapilara czujnika temperatury sprawna, regulacja temperatury (na pokrętło) OK.
    - Potencjometr regulacji obrotów zmostkowany na próbę.
    - Blokada drzwiczek wyczyszczona i z wyglądu dobra.
    - Wyjęty programator (mechaniczny), wszystkie przyłączenia rozłączone, sprawdzone i założone, programator rozebrany, wewnątrz programatora wszystkie styczniki wyczyszczone i z wyglądu dobre.
    - Włącznik zasilania pralki rozebrany, wyczyszczony i z wyglądu dobry.
    - Filtr przeciwzakłóceniowy zasilania zmostkowany na próbę.
    - Dopływ wody (elektrozawory) działa, węże do zbiornika czyste.
    - Odpływ wody idealny, wszystko czyste, drożne, pompa działa.
    - Hydrostat pracuje, wąż hydrostatu czysty, zresztą silnik „traci siłę” w momentach gdy poziom wody jest stały.
    - Grzałka nie ma przebicia, oporność zimnej 26 ohm, dobrze grzeje wodę w pralce. Po odłączeniu grzałki i ustawieniu temperatury prania na minimum te same objawy, więc grzałka nie jest temu winna.
    - Przewód zasilania sieciowego dobry, napięcie w gniazdku 238V, przy podłączeniu przedłużaczem do gniazd w innych obwodach to samo.
    - Płytka modułu z wyglądu dobra, oglądałem pod lupą i nie widać żeby coś się odlutowało.
    - Przy tym przekaźniku w module, który się odlutował, przylutowałem kontrolnie przewody na nóżkach styków wysokiego napięcia i przy kręceniu bębnem było tam napięcie ok. 150V a kiedy spadła siła kręcenia i silnik buczał napięcie było ok. 110V. Ale wygląda na to że ten obwód jest poprawnie zamykany przekaźnikiem, bo w czasie buczenia silnika złączałem dolutowane przewody (to na 100% zamykało obwód) i nic to nie dawało.
    Wszystko to kieruje mnie w stronę awarii modułu, chyba że powinienem coś jeszcze sprawdzić? Nie mam w tym kierunku wiedzy ani doświadczenia więc proszę o radę na co wskazują podane objawy? Czy może to być uszkodzony triak modułu (oryginalnie jest triak BTB15-600BCE-C630A) – czy triak jest wrażliwy na odlutowanie się nóżki przekaźnika lub przerwanie kabla przy kostce silnika i mógł się od tego uszkodzić i trzeba go wymienić, czy też będzie to coś innego?
    Załączam zdjęcia płytki modułu.

    0 6
  • #2 19 Sty 2014 20:37
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Znawoj napisał:
    kręci bębnem w prawo i w lewo ale po ok. 3-15 minutach silnik przestaje kręcić bębnem tylko przesuwa go trochę w lewo lub w prawo, buczy i nie ma siły obracać bębnem.

    Sprawdź omomierzem uzwojenie prądniczki tachometrycznej , czy w czasie jej nagrzania na przykład ciepłym powietrzem suszarki do włosów nie traci na ciągłości uzwojenia . Układ TDA 1085 ma to do siebie ,ze jak "nie widzi" prądniczki tacho to przerywa wysterowanie triaka silnika .

    0
  • #3 20 Sty 2014 23:59
    Znawoj
    Poziom 6  

    Dziękuję za zainteresowanie ale to niestety nie wina prądniczki tacho. Pomiar przy zimnej to 46 ohm, a przy nagrzanej 48 ohm. Przewody prądniczki też dobre, nie ma żadnej przerwy aż do ścieżki na płytce modułu. W czasie wirowania zmiana ustawienia obrotów pokrętłem powoduje zmianę obrotów bębna i prędkość obrotowa jest utrzymywana więc napięcie z tacho musi być dobre.
    Wymieniłem dzisiaj triak na nowy ale dalej te same objawy, czyli przez jakiś czas np. 15 minut pralka pracuje prawidłowo a później nie ma siły kręcić tylko buczy. Po zdjęciu paska silnik się obraca w obie strony ale po ponownym założeniu paska brak mu sił. Po zmianie programu na wirowanie wypompowuje wodę, słychać strzał od strony silnika i wirowanie jest prawidłowe. Po odwirowaniu silnikowi jakby wracają siły, nastawiłem wtedy pralkę na płukanie i dała radę, ale to krótki program, zwykle przy normalnym praniu obraca bębnem tyle czasu ile trwa płukanie. Obserwowałem pralkę po ciemku, nigdzie nic nie iskrzy, oczywiście oprócz szczotek silnika, ale nawet tam iskierki są małe - z wyglądu normalne. Silnik po dzisiejszych probach ciepły ale można go trzymać ręką i nie parzy (chociaż wyłącznik termiczny jest jeszcze na razie ciagle zmostkowany).
    Co tu się mogło zepsuć? Czy takie objawy wskazują na moduł czy to może jednak coś w silniku przy dłuższej pracy na obrotach prania? Niestety nie mam tych części na podmianę żeby sprawdzić. Ma ktoś jeszcze pomysł na taką sytuację?

    0
  • #4 21 Sty 2014 00:58
    falo22
    Poziom 25  

    pozostaje wymienic ten przekażnik na nowy, układy jeżeli są tda to kosztują grosze i można też wymienić , do sprawdzenia programator mechaniczny, i to jego raczej można obwiniać.

    0
  • #5 21 Sty 2014 18:20
    Znawoj
    Poziom 6  

    Dziękuję za porady. Programator już rozbierałem i czyściłem ale zajrzę jeszcze raz do niego, może coś zauważę. Przekaźnik muszę zorganizować i wtedy go podmienię. Czy objawy które opisałem (brak mocy silnika po jakimś czasie prania) nie są charakterystyczne dla awarii jakiś konkretnych elementów, zwłaszcza tych z płytki modułu sterowania? Co może być najbardziej podejrzane z doświadczenia z tego typu sprzętem: układ, kondensatory, te duże czarne oporniki? Mam instrukcję serwisową tej pralki (jest dostepna w sieci) ale niewiele mi to pomaga bo nie zawiera schematu modułu, jest w niej coś przydatnego w takiej sprawie?

    0
  • #6 22 Sty 2014 22:07
    Znawoj
    Poziom 6  

    Przekaźnik modułu wymieniony ale niestety dalej tak samo.
    W weekend rozbiorę jeszcze raz programator. Na co konkretnie trzeba w nim zwrócić uwagę?

    0
  • #7 27 Sty 2014 17:59
    Znawoj
    Poziom 6  

    Dziękuję Forumowiczom za wskazówki. Wymontowałem i rozebrałem programator mechaniczy, przejrzałem go, wyczyściłem i podoginałem styki, ale po założeniu znów było to co zwykle. Pralka ma już 17 lat, nie udało mi się ustalić co konkretnie uległo awarii, zakup nowych podzespołów (programator, moduł lub silnik) jest nieopłacalny, więc dzisiaj kupiłem nową pralkę i zamykam temat. Może w przyszłości w innej sprawie powiedzie się lepiej.

    0