Panowie mam problem z xenonami w passacie 2004r.
Nie zapalała się lewa lampa , kupiłem żarnik Philipsa wkładam i dalej to samo.
Pomyślałem przetwornica padnięta,zamieniłem więc z drugiej lampy to samo . Włożyłem żarnik z dobrej lampy świeci.Pomyślałem nowy żarnik padnięty kupiłem drugi philipsa to samo nie odpala. Kupiłem taniochy wertteila 2szt. odpalają bez zarzutu.Już sam zgupiałem. Miał może ktoś podobne cuda?
Nie zapalała się lewa lampa , kupiłem żarnik Philipsa wkładam i dalej to samo.
Pomyślałem przetwornica padnięta,zamieniłem więc z drugiej lampy to samo . Włożyłem żarnik z dobrej lampy świeci.Pomyślałem nowy żarnik padnięty kupiłem drugi philipsa to samo nie odpala. Kupiłem taniochy wertteila 2szt. odpalają bez zarzutu.Już sam zgupiałem. Miał może ktoś podobne cuda?