logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Bravo 2 czy inny kompakt do 35 tys. zł? Wybór auta klasy C

goldi155 19 Sty 2014 21:56 9360 37
REKLAMA
  • #1 13196674
    goldi155
    Poziom 10  
    Witam,

    Przymierzam się do zmiany samochodu. Nie jestem mechanikiem więc postanowiłem poradzić się osób które mam nadzieje wiedzą więcej ode mnie:). Kwotę jaką mogę przeznaczyć to ok. 30-35 tyś.

    Za czym się rozglądam:
    Za samochodem z klasy C

    Oczekiwania:
    1. Rok produkcji od 2008 w górę.
    2. Niezawodności o ile to w dzisiejszych czasach możliwe;) – wiadomo że dużo zależy kto jak dbał o samochód wcześniej i od danego modelu.
    3. Spalania na akceptowalnym poziomie
    4. Rozsądnych koszów obsługi, stosunkowo niedrogich części zamiennych
    5. Silnik w przypadku diesla to max 1,9 w przypadku benzyny do 1.6
    Samochód kupuję zdecydowanie na dłuższy okres czasu. W przypadku benzyny zamierzam zainstalować instalację LPG – proszę to również wziąć pod uwagę.
    W tygodniu auto będzie używane do dojazdów do pracy – 50km w jedną stronę (czyli 100km dziennie) z tego 80% autostrada, a 20% miasto. Szacowany roczny przebieg ok 27-28 tyś. km.
    Marka w zasadzie jest mi obojętna – na pewno nie należę do osób które kusi mit VW.
    W zasadzie początkowo upatrzyłem sobie Fiata Bravo 1.6 105 KM Multijet lub (po przeczytaniu kilkunastu wątków wydaje się że lepiej jednak w przypadku diesla postawić na 1.9 120 KM sprawdzona konstrukcja )– natomiast wiele osób pisze że diesel generuje wysokie koszty i lepiej unikać… więc alternatywą jest benzyna 1.4 t-jet 120 KM. Natomiast niegdzie nie znalazłem informacji na temat trwałości tego silnika :cry: Silnik chyba nadaje się do gazu skoro były też montowane seryjnie instalacje gazowe Tartarini. Kolejną rzeczą, która dała do myślenia to że ten silnik ma również koło dwumasowe (?) – koszt wymiany w dieslu spory – a jak w t-jet nigdzie nie znalazłem – nie wiem też jak z jego wytrzymałością…. Warto więc brać benzynę pod uwagę..?
    Ciekaw jestem Waszych opinie..
    Otwarty jestem również na Wasze propozycje…
    Z góry dzięki za wszelką pomoc
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 13200574
    zed71
    Poziom 23  
    bravo z silnikiem 1,4 120 km sobie daruj (+lpg)- nawet fiat zrezygnował z montażu lpg do tego silnika. bez problemu za to montował (i montuje) lpg do silnika 90km. ale lepiej nie montuj instalacji firmy tartarini - jest to wymysł fiata- powiązania kapitałowe- ale w praktyce bedziesz "skazany" tylko na aso fiat bo prawie nikt (poza aso fiata) nie instaluje tych instalacji a z "fachowością" aso jest różnie. lepiej zaistalować gaz firmy stag (ac białystok) - niektórzy dealerzy instalują z zachowaniem pełnej gwarancji- ale jest popularna i łatwiej znaleść dobrego "gaziarza" w tym temacie.
  • #4 13200663
    goldi155
    Poziom 10  
    Panowie dzięki za zainteresowanie
    korrus666 napisał:
    Może BMW Serii 1, 118d silnik 2.0 diesel. Są dwie wersje: 122KM i 143KM. Silnik myślę, że dobre i ekonomiczne. Awaryjność tego modelu raczej niewielka. Naprawy jednak mogą okazać się drogie, ale raczej rzadkie.


    BMW trochę się boję właśnie ze względu na ewentualne koszty - kuzyn kilka lat temu miał BMW 525 i jak robił kompleksowo zawieszenie (nie pamiętam teraz czy było coś więcej robione) to 1/4 ceny samochodu go kosztowało...

    zed71 napisał:
    bravo z silnikiem 1,4 120 km sobie daruj (+lpg)- nawet fiat zrezygnował z montażu lpg do tego silnika. bez problemu za to montował (i montuje) lpg do silnika 90km.


    Bravo 90 KM odrzuciłem z jednego powodu - wydaje mi się że ten silnik będzie trochę za słaby do tego samochodu... dlatego myślałem o t-jet 120 KM
    Co do instalacji brałem pod uwagę BRC ze względu na centralę firmy niedaleko mnie.. ale o tym dopiero po wyborze modelu oraz silnika :)
  • #5 13201514
    wichurewicz
    Poziom 25  
    goldi155 napisał:
    BMW trochę się boję właśnie ze względu na ewentualne koszty - kuzyn kilka lat temu miał BMW 525 i jak robił kompleksowo zawieszenie (nie pamiętam teraz czy było coś więcej robione) to 1/4 ceny samochodu go kosztowało...

    Ale seria 5 to jednak dwie klasy wyżej niż seria 1, to i zawieszenie droższe w naprawach oraz bardziej skomplikowane. Z serią 1 ma wspólną markę i napęd na tył, poza tym to całkiem inne samochody. Serii 1 obawiałbym się nie ze względu na koszty (nie będzie droższe niż np. Audi), ale plagę kradzieży jaka dotyka tych modeli.
  • REKLAMA
  • #6 13208629
    goldi155
    Poziom 10  
    BMW odrzucam moim zdaniem trzeba trochę zapłacić za markę. W tej kwocie ciężko też o dobry egzemplarz z jakimś rozsądnym przebiegiem.

    Znalazłem takie ogłoszenie:

    http://ford.autoklimat.com.pl/UZYWANE-sprawdzone-z-gwarancja/show/613/
    http://otomoto.pl/fiat-bravo-okazja-full-solar-diesel-C30935458.html
    warto się którymś zainteresować?

    2 opcją jest benzyna+LPG kolega "zed71" odradza gazowanie t-jeta.
    Polecicie coś w zamian..?
  • #7 13220987
    mickemaster
    Poziom 27  
    Za 35kzł masz całkiem niezłą astrę J 1.7 cdti 2.0 cdti lub benzyna 1.4, 1.6, 1.8 2.0 T etc..
  • #8 13220989
    siewcu
    Poziom 35  
    Bravo jest całkiem fajną opcją, ale jeśli diesel to tylko 1.9 - sprawdzona konstrukcja. Jako alternatywa może Fiat Croma? Co prawda mało popularne, ale mnie to auto baaardzo pozytywnie zaskoczyło komfortem jazdy, wyposażeniem, cenami ;)

    A pomysłu Astry 1.7 cdti nie skomentuję, poza tym, że auto samo w sobie lekko plastikowe, to jeszcze ten silnik - większej porażki nie widziałem. Ani to jakoś specjalnie szybkie, ani bezawaryjne, super ekonomiczne też nie jest... To pamięta jeszcze pierwszą Astrę.


    Tak czy siak, w przypadku diesla nastaw się na duże przebiegi(jeśli będzie importowany to ciężko spodziewać się auta z przebiegiem poniżej 200 tysięcy km), i musisz znaleźć na prawdę ogarniętego mechanika, który wsiądzie z komputerem diagnostycznym i będzie wiedział jak zinterpretować to co pokazuje.
  • #9 13221963
    mickemaster
    Poziom 27  
    Jak komuś nie pasuje 1.7 do ma do dyspozycji kilka innych pozycji silnikowych. Nie bardzo rozumiem jaka porażka. Pali 5 l, no przy dużych mrozach czasem dojdzie 6, jeździ sprawnie, niby co ma takie awaryjne? Konstrukcja rzeczywiście opiera się na bazie starszej generacji ale zmieniony układ wtryskowy,z którymś jakoś specjalnie nie ma problemów.
    Autor tematu jest jednak ukierunkowany na Fiata, może uda mu się kupić ładny egzemplarz bravy.
  • #10 13222711
    goldi155
    Poziom 10  
    mickemaster napisał:
    Autor tematu jest jednak ukierunkowany na Fiata, może uda mu się kupić ładny egzemplarz bravy.
    wstępnie tak.. gdybym był pewien nie pytałbym tutaj :)
    Przymierzając się do zakupu "trochę" poczytałem i pooglądałem. Sensownie pod względem cena/jakość/wyposażenie wyglądało Bravo... Dlatego wstępnie wybrałem Bravo. Nie należę do osób które "chętnie" dopłacą za logo firmy w zamian dostając tylko... logo.
    Mając do dyspozycji Astrę vs Bravo w dieslu wezmę Bravo.

    Pod uwagę w zasadzie brałem bardziej benzynę (t-jet) niż diesla (wyższe koszty utrzymania). ale gdzieś wyczytałem, że t-jet ma również koło dwumasowe. I dlatego też zacząłem brać pod uwagę diesla (a znalazłem bravo bez DPF) - czyli jeden koszt mniej (zostają wtryski i EGR)
    Kolega "siewcu" również "straszy" mnie nie jako pierwszy kosztami utrzymania diesla dlatego szukam alternatywy w postaci benzyna+lpg. Tu mogę wziąść astre pod uwagę... (jeżeli któryś silnik się nadaje)
  • #11 13222902
    siewcu
    Poziom 35  
    To nie jest straszenie, po prostu na zachodzie zupełnie inaczej podchodzi się do tematu diesli - tam te auta mają po prostu robić duże przebiegi, a większość zjeżdżających do Polski ma cofane liczniki... Niestety, ale kupując używanego diesla trzeba się liczyć z najgorszą możliwą niespodzianką - do wymiany za jednym zamachem koło dwumasowe, układ wtryskowy i turbosprężarka. Fakt faktem, że rzadko wychodzi wszystko na raz, ale po aucie mającym kilkaset tysięcy kilometrów przebiegu niestety ale trzeba się spodziewać najgorszego...
  • #12 13223250
    goldi155
    Poziom 10  
    siewcu myślisz ze np. wydawanie pieniędzy na przegląd przed sprzedażowy w salonie fiata jest bez sensu, bo nie da informacji, że licznik jest cofnięty..
    co sądzisz o tym to krajowy:
    http://ford.autoklimat.com.pl/UZYWANE-sprawdzone-z-gwarancja/show/613/

    a jako alternatywę do diesla co proponujesz...?

    Dodano po 5 [godziny] 15 [minuty]:

    Mam jeszcze pytanie czy rzeczywiście t-jet z instalacją gazową to zła opcja..? - alfa ma chyba ten sam silnik 1.4 120 KM i montują do niej fabrycznie instalację gazową....
  • #13 13225088
    siewcu
    Poziom 35  
    Przegląd w salonie Fiata? Może być ok i powiedzieć dużo, natomiast wszystko zależy od tego co to za salon i jak kompetentni ludzie w nim pracują - bo z tym bywa różnie. Znam jedną Autoryzowaną Stację Obsługi(ASO) Fiat, gdzie poziom usług jest na żałośnie niskim poziomie - często wyjeżdżają klienci z niedokręconymi kołami, i o dziwo nie są to jednostkowe przypadki.

    Alternatywa dla diesla? Jeśli nie robisz dużych przebiegów, to jakaś wolnossąca benzyna - co akurat w przypadku Fiata jest w miarę ok. 1.4 i 1.6 to silniki pamiętające jeszcze stare czasy i tolerujące LPG. T-jet może być drogi w serwisie i wymaga raczej lania ciut lepszego paliwa niż podstawowe 95.

    I jeszcze słowo o LPG - fabryczne instalacje są montowane też w celu przyciągnięcia klientów. LPG ma to do siebie, że paliwo jest tańsze, jednakże trzeba wziąć pod uwagę to, że te instalacje należy serwisować. Fakt faktem nie co 500km, natomiast minimum raz w roku trzeba odwiedzić gazownika na przegląd - wymienić filtry, wyregulować instalację, powymieniać w razie potrzeby inne elementy instalacji(zdarza się, że trzeba wtryskiwacze wymienić, reduktor, wielozawór itd - aczkolwiek to zależy tylko od przebiegu instalacji). Swoją drogą ktoś już chyba wspominał, że fabryczne instalacje to nie jest popularny temat, a ASO nie ogarniają - i z tym się zgodzę. Na przykład podam samochód znajomego - Citroen C5 3.0 V6 zasilany LPG. Auto spala około 15l gazu na 100km i koszty utrzymania wychodzą podobnie do auta spalającego 8l/100km oleju napędowego lub 9l/100km benzyny.


    Pisałeś o przebiegach rzędu 100km dziennie i lekko poniżej 30 tysięcy km rocznie. Rozumiem, że koszty paliwa będą do przyjęcia, ale jak wygląda sprawa w przypadku kosztów serwisu? Znajdzie się na to budżet? Masz jakąś rezerwę finansową czy te 35 tysięcy to jest całość budżetu?
  • #14 13235431
    computer-expert.pl
    Poziom 13  
    Do takiej ceny i w tej klasie naprawdę mogę polecić Bravo - tylko nie benzynę jeśli patrzymy na ekonomię. Jeździłem Bravo i naprawdę byłem zaskoczony, że fiat stworzył tak doskonałą (biorąc pod uwagę cenę tego samochodu) konstrukcje.
  • #15 13239185
    cefaloid
    Poziom 34  
    siewcu napisał:
    Na przykład podam samochód znajomego - Citroen C5 3.0 V6 zasilany LPG. Auto spala około 15l gazu na 100km i koszty utrzymania wychodzą podobnie do auta spalającego 8l/100km oleju napędowego lub 9l/100km benzyny


    Wow co za porównanie! koszty utrzymania dość ogromnego auta z silnikiem 3 litrowym porównywać do jakiegoś kompakta z silnikem 1.6 tylko po to, żeby zdyskredytować LPG. Mistraostwo trafnej argumentacji normalnie. Jeśli chcesz cokolwiek porównywać, to porównuj taki sam silnik w takim samym aucie - i wyjdzie Tobie że taka C5 zeżre ze 13L benzyny jak nic. Poszukaj sobie w sieci raprotów spalania i nawet one to potwierdzą mimo że 50% internautów nie wiadomo po co zaniża spalanie swoich aut.

    I teraz jeśli Twój kolega robi np 30tys km rocznie to w 5 lat zaoszczędzi ze 40 tys zł. Kupi za to kolejne, naprawdę przyzwoite auto. A Ty?
  • #16 13239192
    siewcu
    Poziom 35  
    A gdzie tu dyskredytacja LPG? I porównanie do kompakta? Gdzie te 40 tysięcy oszczędności?
  • #17 13239242
    cefaloid
    Poziom 34  
    siewcu napisał:
    A gdzie tu dyskredytacja LPG? I porównanie do kompakta?


    Tutaj:

    siewcu napisał:
    Na przykład podam samochód znajomego - Citroen C5 3.0 V6 zasilany LPG. Auto spala około 15l gazu na 100km i koszty utrzymania wychodzą podobnie do auta spalającego 8l/100km oleju napędowego lub 9l/100km benzyny.

    Być może nie zrobiłeś tego celowo, ale wg mnie nie można tak porównywać i chodzi mi o ten fragment. Wszyscy doskonale wiemy że auto spala gazu ok 15-20% więcej, czyli jeśli pali go 15L to benzyny paliło by 12-13L. Porównywanie do auta palącego 9L benzyny oraz straszenie kosztami, które wcale nie są istotne zaciera tę dość ważną róznicę.

    siewcu napisał:
    Gdzie te 40 tysięcy oszczędności?


    Proszę potraktuj to jako bardzo zgrubne szacowanie - chodzi tu o rząd wielkosci a nie o dokładny wynik:

    Wartosci przyjete do obliczen:
    Cena Pb 5.29zl
    Cena LPG 2.65zl
    Zuzycie benzyny 13l
    Zuzycie gazu 15l
    36 000 km roczny przebieg => 180 tys w 5 lat

    Obliczenia:
    Sumaryczny koszt benzyny: 123700zl
    Sumaryczny koszt LPG: 71500zl
    Roznica: 52200

    Koszty:
    Instalacja: 3000zl
    Drozsze przeglady: 5 lat x 64zl = 320zl
    Wymiana filtrow co rok: 5 lat x 100zl = 500zl
    A zaszalejmy, zjaralo sie cos za 1000zl np zużyły się wtryski i reduktor
    Koszt paliwa na odpalanie auta na benzynie (zaszalejmy że 23L na miesiac): 7300zl
    Suma kosztów: 12120zl

    Po odjeciu kosztów oszczednosci wynosza wlasnie te 40 tys zl.

    Oczywiście autor tego tematu poszukuje raczej małego auta a tam róznica spalania nie jest aż tak drastyczna i nie będzie to 40tys. Ale dobre i 10 tys zł, moim zdaniem. A na obecne auto w opisany powyżej sposób zaoszczędzilem po czym w obecnym natychmiast zamontowałem LPG.
  • #18 13239416
    siewcu
    Poziom 35  
    Coś trochę pomyliłeś, bo ja napisałem, że koszty jazdy przy spalaniu gazu 15l/100km są takie same jak przy spalaniu benzyny na poziomie 9l/100km. A jeśli żadne koszty nie są istotne, no to powodzenia.
  • #19 13239895
    cefaloid
    Poziom 34  
    No to ok - nie mam zastrzeżeń, jeśli Twoja wypowiedź nie miała sugerować, że auta z instalacją LPG generalnie palą nie wiadomo ile, co czyni je nieopłacalnymi. Oraz jeśli nie miała sugerować, że LPG generuje nie wiadomo jakie dodatkowe koszta jak: "instalacje należy serwisować", "odwiedzić gazownika", "wymienić filtry, wyregulować instalację, powymieniać w razie potrzeby inne elementy instalacji(zdarza się, że trzeba wtryskiwacze wymienić, reduktor, wielozawór itd"

    Tego typu koszta albo są pomijalnie niskie w odniesieniu do oszczędnosci (+69zł przegląd czy kilkanascie zł filtry), albo nie jest prawdą, że trzeba je wykonywać co rok (czyli te wymiany czegoś tam z Twojej listy). W praktyce oprócz filtrów to wymienia się te elementy bardzo rzadko.

    Jeśli już są dodatkowe koszta to głównie w tym że silnik musi pracować na benzynie do czasu złapania temperatury pozwalającej przełaczyć się na LPG - czego wiele osób nie uwzględnia przy montazu LPG i szacowaniu oszczędnosci.

    I tyle.

    Natomiast wracając do tematu samochodu z klasy C za 30-35 tys to mogę również zasugerować Kia Ceed lub Hyundai i30 (ta sama płyta).
    Za te pieniądze powinien to być dość młody rocznik a z relacji posiadacza jest to w miarę bezproblemowe auto.
  • #20 13249063
    tzok
    Moderator Samochody
    Jakbym miał kupować Bravo 2 to szukałbym 1.6 Multijet w wersji bez DPF (105KM). Może i rzadki silnik ale nie słyszałem żeby był jakoś szczególnie usterkowy, 1.3 na pewno nie był. 1.9 to rzeczywiście sprawdzona ale wiekowa i ciężka jednostka napędowa. Jedyną sensowną alternatywą wydaje mi się Skoda Octavia 2FL, z (wcale nie tak) nieśmiertelnym 1.9TDI-PD (105KM). Fiat na pewno ładniejszy, Skoda na pewno bardziej praktyczna i łatwiejsza w odsprzedaży (ale silnik BXE nękają dość kosztowne awarie, a że auto popularne na rynku można się nadziać na niejedną minę).

    Generalnie odradzam auta z importu, najlepiej krajowe od pierwszego właściciela (poleasingowe). Nie bać się przebiegu, 5-6 letni "kompakt w dieslu" musi mieć te 220-260 tys. km przebiegu.
  • #21 13255082
    goldi155
    Poziom 10  
    Dzięki za zainteresowanie.

    Znalazłem 2 fiaty bravo 1.4 90KM - jeden został sprzedany zanim zdążyłem oglądnąć, drugi był po poprawkach lakierniczych - więc zrezygnowałem (a po VIN sprawdzałem i nie było śladu o tym:(
    Byłem w weekend w salonie fiata i za 40 tyś można kupić punto (1.4 77km) z wyprzedaży rocznika i się poważnie zacząłem zastanawiać na tym - przynajmniej auto byłoby pewne.. choć mniejsze...
    Instalacja LPG w salonie to 3500zł za TARTARINI, montują też BRC za ok 2800zł
  • #22 13255379
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Masz świadomość, że poprawki lakiernicze mogły być konieczne po na przykład obcierce parkingowej albo "uprzejmym" sąsiedzie z kluczami lub gwoździem?
  • REKLAMA
  • #23 13255835
    computer-expert.pl
    Poziom 13  
    goldi co do instalacji gazowej robionej u dealera to ja nie polecam. Co do wzięcia nowego punto z salonu zamiast bravo to jest już czysto twoja decyzja. Wg mnie punto to jednak całkowicie inny świat niż bravo.
  • #24 13256102
    siewcu
    Poziom 35  
    Z jednej strony inny świat, z drugiej strony nowe auto i teoretycznie mniej problemów z nim czeka przez najbliższe kilka lat... A poprawki lakiernicze to mały problem, jeśli faktycznie były to tylko poprawki - a nie malowanie całego auta łącznie z prostowaniem dachu(bo i tak bezczelni niektórzy być potrafią).
  • #25 13256157
    computer-expert.pl
    Poziom 13  
    Tak jak piszesz teoretycznie. Punto to bardziej awaryjne auto niż bravo. Ale zgodzę się z jednym jeżeli nie jesteśmy w stanie znaleźć pewnego auta używanego, to lepiej już zejść z wymagań i postawić na coś nowego.
  • #26 13261054
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Jak nie jesteśmy w stanie odróżnić malowanego i szpachlowanego strucla od przytartego w korku pomalowanego zderzaka czy błotnika, to lepiej rzeczywiście kupić nowy samochód w salonie.
    Inna rzecz, że ludzie zadający pytania typu "czy używane auto miało jakieś przygody?" w przypadku egzemplarzy innych niż kolekcjonerskie Ferrari, trzymane w klimatyzowanym garażu, sami są sobie winni - klient chce, klient będzie miał dziesięciolatka z nowym lakierem na wszystkich elementach. Podobnie jak ci spóźnialscy, żyjący nadal w czasach, gdy przebieg rzędu 200k km oznaczał konieczność złomowania. Potem się tak śmiesznie dziwią, że 180k wyświetlane na zegarach to tak naprawdę 460k nawinięte na kołach. No ale okazja była.
  • #27 13262915
    goldi155
    Poziom 10  
    siewcu napisał:
    Z jednej strony inny świat, z drugiej strony nowe auto i teoretycznie mniej problemów z nim czeka przez najbliższe kilka lat...
    racja trochę inny świat.. ale cieżko było znajść bravo w benzynie (1.4 90KM).
    A żeby mieć pewność czy był uszkodzony tylko zderzak czy coś więcej to dla mnie ciężkie zadanie...
    Reasumując:
    Dziś zamówiłem punto rocznik 2014 easy+ za 40 tyś czyli w kwocie wyprzedaży rocznika 2013.
  • #28 13262988
    tzok
    Moderator Samochody
    goldi155 napisał:
    Dziś zamówiłem punto rocznik 2014 easy+ za 40 tyś czyli w kwocie wyprzedaży rocznika 2013.
    No i gratuluję wyboru... bo w końcu ktoś musi kupować nowe auta, żeby był wybór na rynku wtórnym ;) Tylko Easy+ za 40tys. zł to jest chyba silnik 1.2?
  • #29 13263754
    goldi155
    Poziom 10  
    tzok napisał:
    goldi155 napisał:
    Dziś zamówiłem punto rocznik 2014 easy+ za 40 tyś czyli w kwocie wyprzedaży rocznika 2013.
    No i gratuluję wyboru... bo w końcu ktoś musi kupować nowe auta, żeby był wybór na rynku wtórnym ;) Tylko Easy+ za 40tys. zł to jest chyba silnik 1.2?

    A tu Cię zaskoczę bo z silnikiem 1.4 :)
    Jeszcze instalacja gazowa Tartarini wynegocjowana w cenie 2500 brutto - ale koszt serwisu to każdorazowo w Fiacie 200zł i się zastanawiam nad tym.
  • #30 13265005
    tzok
    Moderator Samochody
    Instalacja jest tak dobra jak fachowiec który ją zakłada... ale w nowym aucie chyba nie masz za wielkiego wyboru (teoretycznie możesz zakładać w niezależnym warsztacie bez utraty gwarancji, ale są do tego pewne obwarowania).
REKLAMA