Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W

Hetzer 19 Sty 2014 22:24 17796 24
  • Nadajnik FM Veronica 1W
    Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W
    Nadajnik FM Veronica jest urządzeniem stosunkowo łatwym do wykonania. Model znany pod nazwą „Veronica” jest znany ze stabilnej częstotliwości, czystego sygnału FM oraz braku konieczności używania układów scalonych. Właściwie urządzenie to składa się z dwóch oscylatorów, które generują przebiegi o częstotliwościach około 50MHz będące w przeciw fazie. Z dwóch sygnałów otrzymywana jest fala nośna o częstotliwości 100MHz. Układ tego typu jest dość stabilny oraz cechuje się wzmocnieniem do 1W poprzez tranzystor 2N4427. Nadajnik ten został również zaopatrzony w mini-mixer, dzięki czemu nie ma konieczności używania zewnętrznego urządzenia. Składa się on z tranzystora T1, który wzmacnia sygnał pochodzący z mikrofony, zanim zostanie połączony z sygnałem pochodzącym z odtwarzacza płyt CD lub komputera. Elementy R1 i R2 to potencjometry odpowiedzialne za ustawianie poziomu sygnału audio. Sekcja znajdująca się pomiędzy rezystorem R8, a kondensatorem C21 to oscylator generujący falę nośną. Element D1 to tak zwany warikap, czyli dioda, która działa jak kondensator o zmiennej pojemności, sterowany jest przez sygnał audio. Kondensatory C12, C13 oraz cewka L1 wyznaczają częstotliwość.

    Lista elementów:
    Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W
    Rezystory:
    R1, R2 10kΩ potencjometr
    R3 820kΩ
    R4 4.7kΩ
    R5, R6, R7, R19 220Ω
    R8 1.5kΩ
    R9 15kΩ
    R10, R11 1kΩ
    R12 33kΩ
    R13, R14 56Ω
    R15, R16 68kΩ
    R17 47Ω
    R18 270Ω
    R20 10kΩ

    Kondensatory:
    C1, C2, C7, C16, C17, C19,
    C24, C29, C31 1nF
    C3, C4, C5, C8 10uF elektrolityczny
    C6, C18, C30 220uF elektrolityczny
    C9, C10, C20 10nF
    C11 22pF
    C12 47pF
    C13 22pF trymer
    C14, C15 15pF
    C21, C25, C26 65pF trymer
    C22 100pF
    C23 5.6pF
    C27, C28 1.8pF

    Cewki:
    L1 6 zwojów, 2 warstwy, średnica 5mm, długość 5mm
    L2 3 zwoje, średnica 7mm, długość 7mm
    L3 4 zwoje, średnica 5mm, długość 7mm
    L4 6 zwojów, średnica 5mm, długość 10mm

    Diody:
    D1 KV1310
    D2, D3 1N4148
    D4 zwykła LED
    D5 1N4001

    Tranzystory:
    T1, T5 BC548
    T2, T3 BF494
    T4 2N4427

    Nadajnik musi zostać dodatkowo zamontowany w aluminiowej, uziemionej obudowie. Napięcie zasilania wynosi od 9V do 16V. Przy napięciu zasilania 16V maksymalna moc wyjściowa wynosi 1W, przy 12V 600mW, zaś przy 9V 200mW.

    Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W

    Źródło:Link


    Fajne!
  • #2 20 Sty 2014 08:56
    rekinisko
    Poziom 22  

    Robiłem kiedyś podobne cudeńko, miało to moc ;) stało stabilnie w częstotliwości po wygrzanium, tranzystory miały dwa małe radiatory. Dzwięk był przyjemny, układ wykonałem na diodzie BB104.

  • #3 20 Sty 2014 21:52
    satan666
    Poziom 10  

    Można by jeszcze dodać, że nadawanie na tej częstotliwości jest zabronione :)
    A jeśli chodzi o projekt to zadziwia mnie konstrukcja generatora, nie spotkałem się z takim jeszcze. Mógłby ktoś przybliżyć budowę i ewentualne zalety ?

  • #4 21 Sty 2014 02:05
    rekinisko
    Poziom 22  

    Tak naprawdę można układ ograniczyć do elementów w okoicy T2, T3 i D1 a resztę przebudować po swojemu. Ciężko tu mówić o zaletach mimo wszystko. Pływa jak jest zimny, jak jest ciepły a zmienia się temperatura otoczenia to też pływa ale znacznie mniej. Jest stabilny w porównaniu do nadajników na jednym tranzystorze i ma sto razy większą moc ;) Kiedyś w EP był podobny schemat i zrobiłem ten układ dawno temu na kolanie z elementów wyciągniętych ze starego monitora od PC.

    W tych czasach można pokusić się o układ scalony który posiada w sobie wszystkie bloki nadajnika stereo wraz z RDS, można nim sterować za pomocą mikroprocesora i zbudować prosty wzmacniacz na mosfecie. Wszystko do zrobienia ;)

  • #5 22 Sty 2014 09:31
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    rekinisko napisał:
    miało to moc

    zależną od zastosowanego tranzystora na T4
    rekinisko napisał:
    Jest stabilny w porównaniu do nadajników na jednym tranzystorze i ma sto razy większą moc

    Nie wszystkie nadajniki jednotranzystorowe mają moc 10mW

  • #6 23 Sty 2014 22:23
    rekinisko
    Poziom 22  

    Tak to jest nadajnik mono, koszt od kilku do kilkunastu zł, kwestia ile elementów spoczywa w Twojej szufladzie.

  • #7 24 Sty 2014 07:00
    sackoizo
    Poziom 13  

    Pięknie! Jedyny problem w tym nadajniku to harmoniczne, których będzie naprawdę sporo, nie zalecam dodawać następnych końcówek mocy.

  • #8 24 Sty 2014 10:18
    Lechuuu
    Poziom 11  

    Veronica może i fajna, ale brak stabilizacji częstotliwości zapewne będzie dawał się we znaki :)

    rekinisko napisał:
    W tych czasach można pokusić się o układ scalony który posiada w sobie wszystkie bloki nadajnika stereo wraz z RDS, można nim sterować za pomocą mikroprocesora i zbudować prosty wzmacniacz na mosfecie. Wszystko do zrobienia ;)


    Jeśli się bawić w takie zabawki to proponuje zrobić coś konkretnego, np. na układzie Si4711 lub Si4713.. ten scalak ma wbudowany koder stereo, koder RDS, limiter i kompresor dźwięku, wszystko w jednym scalaku. Do tego cała obsługa nadajnika za pomocą 3 microswitchy i wyświetlacza LCD. Jakość dźwięku super.. wiem bo sam mam zbudowane :)

  • #9 24 Sty 2014 18:46
    rekinisko
    Poziom 22  

    No właśnie na Si4711 zrobiłem nadajnik z RDS-em. Działa przyjemnie.

  • #10 27 Sty 2014 23:50
    rosomak19
    Poziom 19  

    Po co się bawić w dodatkowe moduły, wystarczy karta dźwiękowa z próbkowaniem 192kHz i program airomate. Na mojej karcie (niestety próbkowanie to tylko 96kHz) udało się poprawnie nadawać RDS.

  • #11 28 Sty 2014 10:07
    rekinisko
    Poziom 22  

    A w jaki to sposób karta dzwiękowa potrafi nadawać na częstotliwości 100MHz?

  • #12 28 Sty 2014 12:31
    Prepond
    Poziom 19  

    Sprawdzał ktoś zasięg tego ustrojstwa?

  • #13 28 Sty 2014 16:17
    rekinisko
    Poziom 22  

    Prepond napisał:
    Sprawdzał ktoś zasięg tego ustrojstwa?

    Nie da się sprecyzować odpowiedzi na to pytanie. Kwestia anteny i wysokości jej zainstalowania. Komercyjne małe stacje mają po 30W mocy, czasami więcej i kilkadziesiąt km zasięgu.

  • #14 13 Lut 2014 12:25
    silvvester
    Poziom 24  

    Tam nie ma żadnych 2x50MHz tylko jest jeden generator przeciwsobny 100MHz, zasięg układu z EP jak i konstrukcja ma się nijak do prezentowanego tu.
    Stacje radiowe z nadajnikami 100W to wątpie czy mają 20km zasięgu w każdych warunkach, może przy lepszej antenie i bezpośredniej widoczności idzie odebrać sygnał mono.
    http://blog.radioserwis.waw.pl/stacje-radiowe-ukf-fm-w-warszawie/

    Pamiętam że jest małe prawdopodobieństwo dostrojenia generatora do wzmacniacza i wzmacniacza do anteny za pomocą samej diody led d5, znacznie szybciej można dostroić lub przestroić na inną częstotliwość podłączając woltomierz do c29.

    Dodano po 30 [minuty]:

    Lechuuu napisał:
    Veronica może i fajna, ale brak stabilizacji częstotliwości zapewne będzie dawał się we znaki :)



    Jak się używa byle jakich kondensatorów to tak jest. Starsza wersja pll jest np. taka:
    http://mantasel.web44.net/Veronica3.htm
    Nowszych wersji pętli pll na syntezerach i byle picu jest zatrzęsienie. Jeden z kolegów napisał coś o nielegalności nadawania na fm 88-108 w czym rzecz jasna przesadził, 2mW z samochodowych nadajników mają zasięg góra 10m. I te 2mW nie są w stanie zakłócić innej komercyjnej stacji nawet wtedy gdy zbliżymy taki nadajnik na metr do odbiornika, więc bez przesadyzmu i paniki.

  • #15 13 Lut 2014 15:03
    komatssu
    Poziom 29  

    silvvester napisał:
    Tam nie ma żadnych 2x50MHz tylko jest jeden generator przeciwsobny 100MHz

    Owszem jest to generator przeciwsobny, ale o częstotliwości 50MHz. Natomiast wspólne obciążenie dławikowe obu tranzystorów powoduje podwojenie częstotliwości wyjściowej generatora.

  • #16 25 Lut 2014 07:24
    czarutek
    Poziom 34  

    Skąd Panowie wytrzasnęliście to słowo 'przeciwsobny'. Mam już na nie alergię. Z tłumaczenia na polski "push-pull"? Gdzieś ktoś kiedyś raz tylko po pijaku palnął i teraz wszędzie to powtarzają... ;-)
    'Przeciwsobny' by sugerowało, że skoro T2 i T3 produkują dwa identyczne ale przeciwne (przesunięte o T/2) przebiegi, to na wyjściu powinno być zawsze nic.
    Oba przebiegi wcale nie są 'przeciwsobne' i pochodzą nie z kolektorów, tylko z baz T2 i T3 (a ściślej z cewek przy C14 i C15). Ich miksowanie (ich mnożenie, sumowanie ich częstotliwości) na kolektorach zapewnia fakt, że D1+C12+C13 są wspólne dla obu obwodów rezonansu (są równoległe do całej L1). Amplitudy obu przebiegów są dużo dużo większe od amplitudy przebiegu wynikowego. Mało tego - potrzeba niemalże cudu, żeby chociaż częstotliwości obu przebiegów były identyczne (a tylko wtedy kształt sygnału na kolektorach mógłby nie mieć w sobie niczego o okresie 1/50MHz). Ale zawsze częstotliwość wypadkowa (na kolektorach. One są przecież ze sobą zwarte. Na nich jest tylko jeden jedyny przebieg!) będzie sumą obu częstotliwości składowych. Głównym celem takiego układu jest poprawa stabilności. A możliwa jest tylko dzięki arytmetyce i temu, że im niższa częstotliwość rezonansu, tym mniejsza jej odchyłka bezwzględna. Względną zakładamy przecież stałą, na przykład 1% częstotliwości nominalnej.
    (Częstotliwości podstawowe i ich odchyłki względne się po prostu dodają, ale odchyłki bezwzględne przecież nie tak wprost!)
    Poważną wadą wskaźnika wersji Pinka, utrudniającą uruchomienie i strojenie T4 jest to, że D5 jest w kolektorze T5, a nie w jego emiterze. Taki wskaźnik jest po prostu do niczego. R19 i D5 należy przenieść w emiter T5, a R20 w ogóle zewrzeć.
    BB105/2 i BB204 mają za dużą pojemność nominalną, przez co C12=47p jest za duży, a regulacja C13=22p i tak nie pokryje całego pasma 88..108. Dobierzemy wreszcie C12 i C13 do pokrycia całego pasma, ale wtedy, współczynnik ΔC/ΔV dla BB105 albo BB204 okaże się na tyle za niski, że modulacja będzie za płytka (będziemy musieli je sterować sygnałem silniejszym od LINE). A wtedy, ponieważ silny sygnał już daleko odbiega od paraliniowego przedziału warikapu, audio już na starcie koszmarnie zniekształcimy. Sprawę potęguje fakt, że 5V z I1 to może do czegoś i pasuje, ale na pewno nie do BB105 i BB204. Itd, itp...
    Tu wszystko zależy od wszystkiego, a Veronica znalazła zadowalający kompromis.
    A potem 'Veronica to syf'... :D
    Najlepszy zamniennik KV310, jaki udało mi się kiedyś wynaleźć, to 2xBB809. Mam ich tylko 4 sztuki, które wyłudziłem wtedy od Szaflika.
    Oraz BB109, na których wykupienie ze sklepu namówiłem kiedyś Freeradio. Mam ich jeszcze sporo, w razie czego służę... Właśnie się dowiedziałem, że w sklepie w Krakowie facet je znowu ma.




    Dla 13V zasilania (na katodzie D4 !), blisko 1W uzyskamy tylko z 2N4427 Motoroli albo MSC. Philips, ST i Central się nie nadają. O ile np. dla 98MHz wyciśniemy z nich 500mW, to dla 88MHz albo 108mHz wyciśniemy wtedy góra 100mW. Jeśli podniesiemy napięcie zasilania to owszem, moc wzrośnie, ale Philips, ST i Cen bardzo się wtedy grzeją. Musimy dać olbrzymi radiator. A kolektor jest na obudowie, więc taka wielka antena wszystko zaczyna nam zakłócać. Nie mówiąc już o tym, że im większe wzmocnienie na danym tranzystorze, tym większy wprowadza on posiew dodatkowy, bo przecież wtedy bardziej 'zahaczamy' o jego bardziej nieliniowy obszar, więc kształt przebiegu jeszcze bardziej odbiega od sinusoidy.
    (Posiewu harmonicznych nie ma tylko sinusoida. Posiew to nie kilka różnych sygnałów w jednym punkcie układu, przecież to niemożliwe. Posiew to efekt niezgodności kształtu sygnału z sinusoidą na przestrzeni jednego jej okresu. Wystarczy tyci minimalna odchyłka kształtu od sinusoidy, a już pojawia się posiew. Nie jesteśmy w stanie jednym elementem półprzewodnikowym przekazać sygnału bez zmian, ponieważ półprzewodnik jest nieliniowy. Jeśli w obwodzie rezonansowym, 'napędzającym go' elementem aktywnym jest jeden półprzewodnik, to generowany sygnał nie może mieć kształtu sinusoidy - oprócz okresu podstawowego, w jego kształcie jest na pewno wiele okresów innych. Ponieważ jest to jeden sygnał ciągły, więc nie ma cudów - te jego 'inne okresy' muszą być harmoniczne z okresem podstawowym. Jeśli te 'inne okresy' są od podstawowego większe to mówimy, że sygnał podstawowy jest modulowany, ma modulowaną częstotliwość/okres. A jeśli mniejsze, to że zniekształcony, 'zawera posiew'.)
    Zamiast 2N4427 innych niż Motorola albo MSC, znacznie lepiej sprawuje się 2N3886 od Central.
    Dławik H1 musi leżeć i być prostopadły przynajmniej do L3. Jeśli robimy go metodą cewki na oporniku, to tak jest za mało - na nóżki opornika trzeba nałożyć koraliki. Dopiero to będzie 'ciut ciachać słynne 50MHz, jeszcze nie ruszając przy okazji 100MHz'. Ale, H1 jest wtedy z kolei za wysoko (i blisko kolektora T4, który jest na obudowie/radiatorze). Najlepszym H1 w tym układzie (gdzie częstotliwość nośnej nastawiamy trymerem, a nie napięciem na warikapie) jest koralik o średnicy 4mm z otworem 2mm i długości 5mm, z przewleczonymi 5-cioma zwojami emaliowanego Φ0,3mm. Taki dodatkowo nie musi być tu już do niczego prostopadły itd.
    Uff... :D

    rekinisko napisał:
    A w jaki to sposób karta dzwiękowa potrafi nadawać na częstotliwości 100MHz?

    Rosomakowi chodziło o programowe zakodowanie STEREO.

  • #17 26 Lut 2014 12:01
    lechoo
    Poziom 39  

    rosomak19 napisał:
    Po co się bawić w dodatkowe moduły, wystarczy karta dźwiękowa z próbkowaniem 192kHz i program airomate. Na mojej karcie (niestety próbkowanie to tylko 96kHz) udało się poprawnie nadawać RDS.

    Witam, ten program airomate to bida z nędzą, separacja stereo jest tragiczna, pomimo regulacji fazy pilota i podnośnej nie udało mi się uzyskać zadowalających rezultatów. Bez porównania lepszy jest Stereo Tool, separacja kanałów jest idealna, a ponadto posiada zaawansowany procesor dźwięku, dzięki czemu nasze radio brzmi tak samo głośno jak np. RMF FM. I to wszystko na kodeku ALC889 wbudowanym w płytę główną...

  • #18 26 Lut 2014 12:14
    czarutek
    Poziom 34  

    Czy da się nim z jakimś tam opóźnieniem kodować 'w locie'?
    Czyli, czy audio podawane z zewnątrz na wejście LINE karty będzie po kodowaniu widoczne na wyjściu LINE karty?

  • #19 26 Lut 2014 12:28
    lechoo
    Poziom 39  

    czarutek napisał:
    Czy da się nim z jakimś tam opóźnieniem kodować 'w locie'?
    Czyli, czy audio podawane z zewnątrz na wejście LINE karty będzie po kodowaniu widoczne na wyjściu LINE karty?

    Tak, program występuje w 4 wersjach:
    1. jako plugin DSP do winampa,
    2. jako plugin VST,
    3. jako aplikacja "stand alone" dedykowana właśnie do nadawania,
    4. jako aplikacja obsługiwana z wiersza poleceń, do przetwarzania materiału w sposób "offline".
    Link: http://stereotool.com/download

  • #20 27 Lut 2014 08:02
    czarutek
    Poziom 34  

    Nieuchronnie kończy się kolejna epoka - koder stereo odchodzi już całkiem do lamusa. :D
    Jak tylko "StereoToll" kupi np. Adobe i przestanie być "StereoToy", na pewno go sobie kupię... ;-)

  • #21 27 Lut 2014 10:51
    lechoo
    Poziom 39  

    czarutek napisał:
    Jak tylko "StereoToll" kupi np. Adobe i przestanie być "StereoToy", na pewno go sobie kupię... ;-)

    Oj żeby tylko nie było tak jak np. z CoolEdit'em - gdy projekt odkupiło Adobe to zrobiło z niego pamięciożerny kombajn do wszystkiego i do niczego...

  • #22 27 Lut 2014 11:40
    czarutek
    Poziom 34  

    Ja sobie go chwalę. Głównie chyba za to, że nie chce generować nierealnych przebiegów, na przykład idealny prostokąt albo ucięta gdzieś przy π/4 sinusoida.
    Każdy chwali to co ma... :D
    Przydałaby mi się możliwość własnego kształtowania przebiegów z generatora, żeby poeksperymentować na ucho z efektami gitarowymi. Może kiedyś dorobią.
    Trochę odbiegamy od tematu, ale lada dzień położę Weronikę (1)W, która działa niegorzej od ostatniego oryginału, a zawiera dostępne elementy.
    Auć, problem taki, że tych archaików już nigdzie w sklepach nie widzę...

  • #23 28 Lut 2014 12:07
    lechoo
    Poziom 39  

    Masz rację, zrobił się mały off-topic, niemniej skoro najbardziej wypasiona wersja Stereo Tool kosztuje 349€, to raczej zabawką już nie jest. Ale jeśli wolisz w przyszłości zapłacić 2x więcej za logo Adobe w programie i zmieniony graficznie interfejs użytkownika, to już Twoja sprawa :)
    Program ten jest dość zachłanny na moc obliczeniową, chociaż nie ma co się temu dziwić, bo odwala kawał roboty zastępując kilka urządzeń pracujących normalnie w torze nadawczym. W komputerze z 2-rdzeniowym procesorem E8500 3,16GHz na którym go testowałem, obciążenie CPU było rzędu 60-70%. Jednoczesne włączenie programu SDR# aby podejrzeć widmo sygnału z wyjścia modulatora powodowało już czkawkę na wyjściu z karty dźwiękowej.

    Odnośnie samego projektu Veronica z 1 postu - nikt chyba jeszcze nie zauważył, że schemat montażowy nie pokrywa się z ideowym oraz rysunkiem ścieżek. Anglojęzyczna strona źródłowa zawiera ten sam błąd.
    Właściwy rysunek:
    Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W
    Link

    Może ktoś wie jak wygląda współpraca tego nadajnika z syntezą częstotliwości na SAA1057?
    Skoro przebieg wyjściowy z generatora mocno odbiega od sinusoidy, to może być z tym problem, bo SAA jest dosyć wybredny pod tym względem...

  • #24 28 Lut 2014 14:39
    czarutek
    Poziom 34  

    Hetzer położył schemat od 1W, a płytkę od 5W.
    A pokaż mi nadajnik, który produkuje sinusoidę... :D
    Przerabiałem kiedyś wersję PLL pod SAA1057 i inne dostępne. Sporo by pisać, a co Cię interesuje?
    Sygnał dla syntezy brałem już z kolektorów T2 i T3 albo z bazy T4, nie pamiętam. Umiałem ją zmusić, żeby widziała 50MHz, ale normalnie czytała poprawnie 100MHz.
    Schematy i reszta mi poginęły, został tylko kit części w worku... :cry:

  • #25 21 Mar 2014 20:52
    lechoo
    Poziom 39  

    Witam, jako tranzystor wyjściowy dla wersji 1W powinien w tym układzie dobrze się sprawować tani tranzystor BFG35, który jest często spotykany w krótkofalówkach PMR 446MHz. Użyłem takiego w swoim nadajniczku (ale nie Veronica) i przy 1W na wyjściu jest zaledwie ciepły, a radiatorem jest tylko kawałek miedzi na płytce o powierzchni ok. 1cm², do którego przylutowany jest kolektor BFG35. Na zdjęciu poniżej - wzmacniacz wyjściowy.
    Nadajnik FM 100MHz Veronica 1W